Strona 1 z 2
Dolichoderus quadripunctatus
: pn 27 lip, 2009
autor: kamiklo
Zakładam ten wątek ponieważ nie znalazłem wystarczających informacji nt czterokropka.
I z tego wynika kilka pytań
1. Czy królowa startuje klasztornie czy trzeba podrzucić kilka robotnic tego gatunku

2. Po jakim czasie można spodziewać się pierwszych jaj
chyba na razie tyle jeśli coś będę potrzebować to będę pytał

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 28 lip, 2009
autor: zielczi
1. Wychowuje potomstwo klasztornie
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 28 lip, 2009
autor: Jeremi
Zależy czy ją będziesz denerwował, czy zapewnisz jej optymalne warunki. Różnie bywa.
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 28 lip, 2009
autor: kamiklo
Moja królowa zajadająca miód spadziowy czy 25* wystarczy jej do założenia koloni?
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 28 lip, 2009
autor: pawelllQwE
Wystarczy

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: ndz 02 sie, 2009
autor: kamiklo
No więc tak mam problem z królową złapana ok 23 lipca. Podkarmiana i podgrzewana na monitorze [na antmani wyczytałem że potrzebuje 30*]. Mamuśka goni po całej strzykawce jak wariatka, ma 3 komnaty na początku siedziała w środkowej czyli drugiej z kolei licząc od wilgotnej. Nie zaczęła czerwić po za tym walczy z watą zamykającą wyjście do strzykawki

Edit wrzuciłem jej odrobinę próchniejącego drzewa dla zajęcia się

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: ndz 02 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Moja znaleziona wczoraj też nie chce siedzieć spokojnie biega po probówce, ale może musi się zaaklimatyzować.
Tutaj pytanie do ogon'a, bo pamiętam, że ma tą królową. Czy karmiłeś ją aż do pierwszych jaj? Zdawało mi się czy ma już robo?
Może jakieś dodatkowe czynności?
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: ndz 02 sie, 2009
autor: francuz
kamiklo pisze:No więc tak mam problem z królową złapana ok 23 lipca. Podkarmiana i podgrzewana na monitorze [na antmani wyczytałem że potrzebuje 30*]
a może podgrzewasz, więcej niż 30 stopni i jest jej za gorąco.
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: ndz 02 sie, 2009
autor: kamiklo
francuz, możliwe Dzięki za pomoc

Edit: siedzi teraz spokojnie

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: ndz 02 sie, 2009
autor: Volxon
Pewnie biegała żeby się ochłodzić jak mrówki na pustyni

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: pn 03 sie, 2009
autor: francuz
kamiklo pisze:francuz, możliwe Dzięki za pomoc
spoko;].
Najlepiej kup sobie mały termometr i przymocuj go do probówki z królową, wtedy będziesz miał cały czas pod kontrolą temp.
pzdr.
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: pn 03 sie, 2009
autor: kamiklo
Małe sprostowanie mamuśka siedzi w strzykawce 10 cm
pawelllQwE, napisał w Sb że znalazł kropkę oddzielnie od kolonii ja swoją znalazłem biegającą po drzewie, gdzie jest kolonia, może dlatego nie chce zacząć czerwić bo stara i potrzebuje córek

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: pn 03 sie, 2009
autor: pawelllQwE
"stare" nigdy nie opuszczają gniazda, więc ta była pewnie z rójki

Moja też jeszcze nie zaczęła czerwić,ale zbytnio się tym nie przejmuję, jak się jej "zachce" to dobrze, jak nie to nie, mam czas

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 04 sie, 2009
autor: kamiklo
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 04 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Gratuluję!
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: czw 10 gru, 2009
autor: kamiklo
Przypadkowo przyniesiona robotnica na ubraniu, prawdopodobnie spadła z drewna przeznaczonego na opał. Miałem ją adoptować mojej królowej, ale po kilku chwilach spędzonych w probówce stwierdziłem, że za duże ryzyko zarażenia czymś resztek mojej kolonii. Po za tym jakoś dziwnie się zachowuje i ma wygięte dziwnie czułki ...

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: pt 11 gru, 2009
autor: pawelllQwE
Lepiej jej nie adoptuj

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: pt 11 gru, 2009
autor: kamiklo
nie została adoptowana
poza tym wyzionęła już ducha wczoraj
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: sob 12 gru, 2009
autor: Harnaś
Może ją przemroziło i dlatego miała takie wywinięte czułki?

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: sob 12 gru, 2009
autor: kamiklo
Mnie się wydaje że ze starości padła.
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: pn 01 lut, 2010
autor: Drwal
Chej wie ktoś gdzie na śląsku można złapać Dolichoderus quadripunctatus? Wiem że do lotów godowych daleko ale nie wiem czy mam robić formikarium.
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 02 lut, 2010
autor: SmoodeR
Czterokropek nie jest wcale rzadkim gatunkiem, ale stara się jak może aby nie rzucać się w oczy, dlatego czasami trudno go zaobserwować. Wyjdź na wiosnę w teren i przypatruj się wszystkiemu co się rusza, a napewno jakieś gniazdo namierzysz. Niestety od znalezienia gniazda do złapania rójkowej królowej jeszcze bardzo daleka droga.
Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 02 lut, 2010
autor: Harnaś
Drwal pisze:nie wiem czy mam robić formikarium.
Spokojnie, tak jak powiedział
SmoodeR jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim będziesz miał okazję złapać królową.
A po prawdzie to pierwszy rok i tak probówka będzie najlepsza.
Szukaj w bardziej zalesionych miejscach. Nie przepadają za jakimiś równinami czy chodnikiem.

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 02 lut, 2010
autor: pawelllQwE
A moja siostra znalazła królową czterokropka w łazience więc wszystko jest możliwe

Re: Dolichoderus quadripunctatus
: wt 02 lut, 2010
autor: Drwal
wiem że dużo czasu
ale jak znam siebie to i dużo czasu upłynie nim się wezmę za robienie formicarium :-P Po prostu chciałem to przewidzieć bo i tak mam wycieczkę do szklarza (terrarium dla szyszkowca robię) i odrazy miałbym szybki. Co do próbówki to miałem zamiar od razu zrobić pełnowymiarowe drzewo... (jak się nie uda z czterokropkiem to bym wpuścił gmachówkę jakąś...)