Strona 1 z 1

Re: Czerwone mrówki

: pn 29 maja, 2006
autor: Albert
To znowu ja :P

W sobote wybrałem sie na "pole"- jest to teren nieuzytkowany po srodku blokowiska. W miejscu gdzie tej zimy było lodowisko, zauwazyłem kilka koloni nigerek i czerwonych mrówek. Poleciałem do domu po kilka probówek. Gdy wróciłem rozglądałem się gdzie moge znalezc gniazdo czerwonych. Patrząc w ziemie, zuwazyłem że kolonia czerwonych masowo ucieka z gniazda pod najblizszy kamyk( taki mieszczący sie w dloni). najpierw robo z larwami, tak ok 15, następnie nastąpił totalny eksodus- kolejne robo wybiegały z ziemi a z nimi jakas taka duza mrowka - ten sam desen na ciele ale tak jakby krolowa . Korzystając z okazji pochwyciłem ja robotnice i larwy. Czekając na nastepne czerwone z ziemi zauważ7yłem, że wychodzily juz tylko nigerki- sprawcy eksodusu.

Mróki umieściłem w pudełku po zelkacch ( 1000g) uprzednio przygotowanym na kolonie dla lasiusów. Zadomowiły sie pod mchem i chetnie jedza cukier. Robo mają 4-5 mm i sa pomaranczowoczerwone z cimniejszym odwłokim tak od polowy do konca, matka ma z 7 mm z czego 2mm to tułow a 3 to odwłok. Co to może być? Nie jest pdobne do nich w galerii ( troche moze do podziemnicy zwyczajnej).

Re: Czerwone mrówki

: pn 29 maja, 2006
autor: PIOTR
Te mrówy, to któraś z Myrmic (wścieklice). W sumie to żadko wojują z Lasiuskami (poza gatunkami agresywnymi, takimi jak M.rubra), jednak nie wykluczone, że zostały napadnięte z powodu braków białkowych Lasiusa, który postanowił się pożywić ich larwami i poczwarkami. Zapewnij tej kolonii stały dostęp do bezpiecznego poidła z wodą i wilgotne schronienie, pamiętając jednak o dobrej wentylacji areny ;)

Re: Czerwone mrówki

: czw 01 cze, 2006
autor: BartTP
Nie były to M. rubra. Dam sobie łapę uciąć. Stawiam na M. rugulosa.

Re: Czerwone mrówki

: pt 02 cze, 2006
autor: Albert
Ja tez myśle że jest to M. rugulosa. Jak na razie maja sie dobrze. Ostatnio przyniosłem im kilka larw ( 15) które z radościa zaadoptowały. Podrzucilem im równierz 2 larwy hurtnicy ale te zostały potraktowane jak śmiecie i wyrzucone w kat. Podobnie zrobily z królewska poczwarką ale najpierw wyciagnęły z niej larwe.

Re: Czerwone mrówki

: czw 08 cze, 2006
autor: Albert
Aktualizacja: w weekend moje myr mice przeniosły sie do pudełka po tiktakach które napełniłem piaskiem. Siedzą tam do dzisiaj i nie wyłaża. Podrzuciłem im znowu 10 larw i jeden kokon a królowa zaczeła czerwić. Jest jednak jedno ale: mianowicie nie chca pobierac pokarmu. Ani mieszanka, ani miód, ani mięso, ani swierszczyk :cry: . Jak tak dalej pojdzie to się na wzajem zezra albo popadna w anoreksję. Co może byc tego powodem?

Re: Czerwone mrówki

: pt 09 cze, 2006
autor: Dominik
Po prostu są syte, i co najwyżej sporadycznie jedna, dwie robotnice uzupełniają braki, co może ujść Twojej uwadze.

Odstaw je na 3 dni od jedzenia a z pewnością zauważysz różnice w ich reakcji na źródło pokarmu :D. Szczególnie, że Myrmica sp. BARDZO szybko zbierają się wokół pokarmu (jeśli tylko go potrzebują rzecz jasna).

Re: Czerwone mrówki

: wt 20 cze, 2006
autor: Albert
Witam po przerwie!
Stara kolonia ma sie dobrze chociaz przeprowadzic musiałem ją do probówki. Powodem tego była plesń która rozwinęła sie w pudełku po tiktakach. Podłączyłem do areny probówke za pomocą węzyka i podgrzałem gniazdo lampka. Nastepnego dnia juz siedziały w probówce.
Naliczyłem 13 larw i 17 robo.
Dzis z larw rozwineły sie poczwarki - 10 jest duzych i przypominaja królową a trzy sa troche mniejsze. Maja już kolorowe oczka. :P

BTW: mam juz kolejną kolonie M.rugulosa: Siedzą w probówce z 5 komorami. Jest jedna królowa, ok 50 robo i tyle samo larw. Probówka lezy na arenie bez piasku (łatwiej o czystość) i dzieli ja z lasiusami( 4 robo i 6 kokonów). Ciekawy jest mechanizm obrony lasiusów i myrmic. Otóż lasiusy zwijaja sie a myrmice wynosza je zdala od rodzimej probówki. Kolonia Myrmic jest zarłoczna i to pewnie z powodu larw.

Ps: Czy dorosłe formy płciowe moga sie ze sobą krzyżować w obrębie jednej koloni? Czy dobrym rozwiazaniem jest przeniesienie częsci poczwarek do drugiej koloni( zakładam że te mniejsze to samce)?


Post poprawił Devil_