Strona 1 z 1

Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: driver33
Zwracam się z następującym pytaniem :
Jak w sposób efektywny wyszukiwać królowych ??

Ostatnio (wczoraj późnym popołudniem) złaziłem bardzo duży kawał lasu - mrowisk zbójnic pod dostatkiem, innych formic też. Ciut chwilami mrowiło mi się przed oczami.
Poobserwowałem kilka napadów zbójeckich zbójnicy - ale było to już po spacyfikowaniu przeciwnika wiec tylko w jedna stronę sunął sznur robo a w drugą robo z kokonami albo z pokonanymi wrogami.
Z rójkowych elementów zobaczyłem grupkę samców Myrmica .... pod tym słupem co poprzednio obserwowałem bardzo intensywną rójkę.
Rójek jako takich nie widziałem.
Całość spaceru zajęła mi ze 3h i 1,5 lita wody mineralnej (duszno było i parno i bezwietrznie)
Nie znalazłem żadnej królowej.
Fakt jest faktem ze poruszałem się głownie po ścieżkach - maz. park krajobr.

Wracając do pytania :
Na co zwracać szczególną uwagę w trakcie poszukiwań królowych ? - np. Zbójnicy.
W jakie miejsca zaglądać ?
Coby nie wyglądać na wariata spacerującego na czworakach na przełaj przez las.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
driver33 pisze:W jakie miejsca zaglądać ?
Wszędzie, królowe mogą być wszędzie :wink:

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: Scytal
moje tegoroczne znaleziska:
jakaś Myrmica - wprowadzałem auto do garażu i zobaczyłem ją na trawie
L. brunneus - wracałem z obiadu do akademika, łaziły po chodniku
Manica rubida
L. niger - spacer
dwie Myrmice i C. herculeanus - wędrówka po Karkonoszach
F. lemani - "zwiedzanie" Gór Stołowych (przy okazji trafiłem na rójkę nigerków w Kłodzku)
dwie L. flavus - kosiłem wczoraj trawę ;)

większość pozostała na wolności bo nie mam gdzie tego trzymać ;)
trzeba nie szukać, a PATRZEĆ ;) wtedy same Ci pod nogi wejdą, jedyna mrówka na jaką polowałem to rubida, po prostu chodziłem często w miejsca gdzie mają gniazda w dniach które najbardziej rokowały na rójkę

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: socolovsky
Najlepiej jest przechadzać się jakimś chodnikiem/ścieżką/dróżką na skraju lasu/polany etc. Wtedy mamy pewność, że w okolicy są jakieś mrowiska, z których mogą wylatywać królowe, a na wspomnianym chodniku/ścieżce/dróżce łatwo je wypatrzymy. Słowem, wystarczy spacerować i patrzeć pod nogi :wink: .

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
Ja uzyskuje najlepsze efekty zniżając sięd o poziomu podłogi i przeczesując trawnik na kolanach. Przed chwilą znalażłem tak królowę rudnicy :D

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: driver33
Dzięki za info ... moze ciut źle postawiłem pytanie a w zasadzie założenia do niego.
Chodziło mi o sytuację : "Dziś idę polować na mrówki" - zabieram graty i w pola i lasy.

I co dalej ?

Przykład wybieram się dziś za ok 1h do lasu i chętnie znalazłbym królową Zbójnic (metę znakomitą na kokony Formica fusca mam) - akurat jest to mrówa która wyjątkowo przypadła mi do gustu.
Z tego co czytałem i oglądałem na necie królowa zbytnio nie różni się od robo na pierwszy rzut niewprawnego oka a przecież nie będę próbował łapać wszystkiego co się rusza i badał pod lupa bo jest to dalece mało efektywne.
Pogoda dziś co prawda średni sprzyja rójce ale poprzednie 2 dni były jak najbardziej korzystne.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Królową od robo poznasz od razu :wink: Jest większa i masywniejsza, szczególnie chodzi tu o tułów.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: driver33
pawelllQwE pisze:Królową od robo poznasz od razu :wink: Jest większa i masywniejsza, szczególnie chodzi tu o tułów.

Dobra będę się trzymał tej wersji :) zobaczymy jak im pójdzie napisze po 19.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: Formik
Jeśli chodzi o zbójnicę, to wystarczy poszukać patrząc z góry, przy normalnym chodzie. Ja znalazłem swoją u znajomych na działce - rzuciła mi się w oczy z siedmiu metrów, łażąca w ściółce!

Jest ze 2 razy większa od przeciętnych robotnic Formicy, kolorowa i masywna. Poza tym cholernie agresywne z niej zwierzę.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: driver33
No dobra byłem na spacerze 2 godziny ... efekt 0 w stosunku do zamierzonego.
Natomiast pochwyciłem jakąś dużą myrmice (tak przynajniej mi się wydaje)
Jest podobna do tych, które widziałem rojące sie 2 dni temu :
Obrazek

Proszę mnie poprawić bo nie jestem na 100% pewien czy to samica czy robo.
Niby większe niż zachowany zewłok znaleziony w czaszie rójki ale z kolej proporcje tułowia i głowy inne....


I jeszcze jedno ktoś mi popsuł metę na kokony Formica fusca ... po co komy była stara przegniła decha to nie wiem.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: JakubN
To na pewno jest królowa.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Tak to królowa.

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
Królowa na bank :D . Efekt 100procentowy co? :lol:

Re: Poszukiwania

: wt 18 sie, 2009
autor: driver33
dexter688 pisze:Królowa na bank :D . Efekt 100procentowy co? :lol:
No może 100% to nie ... królowa jest ale nastawiałem się na Zbójnice lub Rudnice ...
Ta to był zupełny przypadek ... łaziła na terenie dość gęsto opanowanym przez niedaleką kolonię Zbójnic. Rozglądając się dokoła zobaczyłem w odległości 3-4m wyjątkowo duża robotnice Zbójnicy ... tak na oko dochodziła do 10mm... podszedłem a obok niej właśnie sobie biegła aktualna mieszkanka probówki - po prostu fux.

Re: Poszukiwania

: śr 19 sie, 2009
autor: kamiklo
Jeśli dobrze widzę to to ma podwójny stylik?

Re: Poszukiwania

: śr 19 sie, 2009
autor: Formik
driver33 pisze:królowa jest ale nastawiałem się na Zbójnice lub Rudnice ...
Zbójnica jak najbardziej, ale rudnicy nie polecam. Jest piękna, ale w domu nie stworzysz jej odpowiednich warunków - tu kończy się cienka granica między trzymaniem mrówek w formi, a torturą.

Re: Poszukiwania

: śr 19 sie, 2009
autor: pawelllQwE
driver33 pisze:Jeśli dobrze widzę to to ma podwójny stylik?
Dobrze widzisz. To Myrmica prawdopodobnie.