Strona 1 z 1

Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: anax
Przedwczoraj mnie natchnęło, więc zbudowałem sobie formikarium dla tegorocznej kolonii L. niger.
Chciałem się po prostu pochwalić, bo to mój debiut w budowie domowych mrowisk :D

W pudełko po patyczkach do uszu umiejscowiłem box po tic-tacach, ale uwaga! to większe (100 szt.). Musiałem dociąć nożykiem do tapet (idzie w miarę gładko), bo się nie mieściło.

Gniazdo korkowe (4x 5mm), komory drążone tylko w jednej.
Arena = wyprażona ziemia z ogródka + kawałki kory.
Zrobiłem dziurkę na słomkę, żeby móc przeprowadzić kolonię z probówki.
Na górze elegancki talerzyk z karty pre-paid :D
No i czekam na pierwsze 10 robotnic (wyklują się na dniach).

Czekam na praktyczne uwagi, konstruktywne opinie, ofiary z woła, itd :P Mam nadzieję, że się nada i moi lokatorzy nie będą narzekać :)

Pozdr



Obrazek

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: pawelllQwE
Arena po byku xD Ogólnie podoba mi się :) Estetyczne i ładnie wykonane :wink:

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: Mentos
A jaka jest grubość gniazda w korku? Rozumiem, że w pudełku po tictacach jest też wilgotna wata która nawilża korek czy tak?

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor:
Jak znam nigerki, to lepiej w przykrywce zrobić otwór i przykryć dodatkową przezroczystą przykrywką do przykrywki, aby dało się karmić mrówki bez ucieczek. :-)

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: anax
O, blyskawiczna reakcja :D dzieki :)

w gniezdzie sa 4 warstwy korka po 5mm, ale tylko w tej wierzchniej sa korytarze.
tak, to biale to gabka nasaczona woda, a w lewym gornym rogu jest tez dziurka na uzupelnianie zapasow :)

PS. wybaczcie brak ogonkow, pisze z komorki :D

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: Formik
Jak znam nigerki to styknie olej. :)

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: anax
qn, mam mala zeszloroczna kolonie nigerow (60 robo w drugim kroku, Panie przebacz :D), i nie potrafia sforsowac akwarium posmarowanego wazelina. co prawda akwarium jest... szklane :), ale chyba rodzaj podloza nie robi roznicy. zastosuje jedynie wazeline, moze na poczatek zrobie fose i zobacze czy nawiewaja :D ale za koncept dziekuje, moze cos pokombinuje z pokrywka :)

pozdr :)

EDIT: No i wykrakalem :D po 22 dniach w kokonie wlasnie pojawila sie pierwsza robotnica :D czyli niedlugo pojawi sie 7 pozostalych i robie przeprowadzke :D

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor:
Ja mam gniazdo podobnej wielkości z nigerkami i dwie warstwy korka bez żadnej warty ani gąbki. Jest tylko wejście rurką i maleńka rurka kapilarna do uzupełniania wilgoci w gnieździe (co parę tygodni daję kilka kropli wody które rurka wsysa i transportuje do środka). Nie miałem żadnych problemów z takim gniazdem. Polecam zadbać o szczelność zamknięcia po stronie nawilżania.

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: anax
qń pisze:Polecam zadbać o szczelność zamknięcia po stronie nawilżania.
Tzn? Mam uważać na to, żeby z gąbki nie zrobiły sobie basenu? :D

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor:
Chodzi o to żeby jakąś mikroszczeliną woda nie uciekała poza część gniazdową. Wiesz, kapilary mają magiczną moc transportowania wody (kapilarność). :)

Re: Pierwsze formikarium

: pn 28 wrz, 2009
autor: anax
Aha :D Nie ma wała, dziurka będzie przysłaniana, żeby nie parowało nie w tą stronę, którą trzeba :)

Re: Pierwsze formikarium

: pt 09 paź, 2009
autor: anax
Przeprowadzka zakończona sukcesem :) Kolonia liczy już sobie 7 robotnic. Mrówki zajęły komorę bardziej wilgotną i "zatkały" dostęp do niej grudkami ziemi. Póki co dwie z nich sporadycznie wychodzą coś przekąsić i wracają. Wychodzi na to, że wszystko jest w porządku.

, miałeś rację z ucieczkami. Jeden ze "spacerowiczów" bez problemu pokonał zaporę z wazeliny :D Pudełko przykryłem pokrywką, wyciąłem w niej prostokątną dziurę, w którą wetknąłem gąbkę, więc się nie uduszą.

Pozdro :)

Re: Pierwsze formikarium

: pt 09 paź, 2009
autor: Harnaś
anax pisze:wyciąłem w niej prostokątną dziurę, w którą wetknąłem gąbkę, więc się nie uduszą.
Uduszą?
Przecież nie mówimy tutaj o kolonii 5000 robotnic. W zupełności wystarcza wymiana powietrza następująca przy karmieniu. Świeże powietrze jest bardziej potrzebne by coś w środku nie zapleśniało itp..

Re: Pierwsze formikarium

: pn 12 paź, 2009
autor: anax
Chodziło o ogólny dostęp tlenu :D A dziurę chciałbym w przyszłości zastąpić klapką, więc i tak musiałem wyciąć ;)

A tak z ciekawości, czy ktoś prowadził badania na temat zużycia tlenu przez owady? :mrgreen: