Pierwsze gipsarium
: sob 17 paź, 2009
http://picasaweb.google.com/serafin8811 ... _av3iOaXYQ#
Dziś skończyłem pracę nad gipsową częścią mojego formikarium. Zostało mi wyczyścić resztki plasteliny i jak się da trochę odtłuścić całość.
Miałem jedno główne założenie: nie marnować widocznej powierzchni części gniazdowej.
Z tego powodu poszerzyłem formę do 6 cm i na obu ściankach wykonałem negatyw korytarzy i komór z plasteliny.
Do gniazda przewidziałem dwa wejścia a między komorami po obu stronach są 3 przejścia "na wylot" w tym jedno stanowiące dużą komorę centralną.
Od góry zalałem dwa wkręty, które miały za zadanie wzmocnić odlew, ale nie przewidziałem, że gips zacznie wiązać tak szybko. Efektem są wystające fragmenty...
Kolejne dwa wkręty miały służyć za uchwyt przy wyjmowaniu z formy. Na zdjęciu juz odkręcone.
Koszt: Gips budowlany 2kg - Praktiker - 4PLN
3 opakowania Carrefour'owskiej plasteliny 12szt. ~9PLN
4 wkręty na wagę (48 g ;P) - 1,30
Szklana forma - akwarium 6x21x15 : przepłacona u szklarza
Problemy:
1. Problemy przy klejeniu plasteliny w wąskim (~6cm) i zamkniętym akwarium.
2. Szybko wiążący gips - niedoszacowana ilość przy pierwszym zalaniu. Widoczna linia między warstwami. Przez to nie mogłem dopchnąć wkrętów zbrojeniowych
3. Konieczność usunięcia przedniej ściany akwarium by wyjąć gips. Teraz sam będę musiał to przykleić...
4. Problematyczne czyszczenie przejść "na wylot" z plasteliny.
Został mi jeszcze jakiś kilogram gipsu, więc może juro odleję wersję beta. Planuję zwiększyć liczbę komór po każdej stronie przynajmniej o jedną.
Myślę też nad ich pogłębieniem.
Jak mrówki znoszą czerwone światło LED?
Pytania i sugestie bardzo mile widziane.formi
Dziś skończyłem pracę nad gipsową częścią mojego formikarium. Zostało mi wyczyścić resztki plasteliny i jak się da trochę odtłuścić całość.
Miałem jedno główne założenie: nie marnować widocznej powierzchni części gniazdowej.
Z tego powodu poszerzyłem formę do 6 cm i na obu ściankach wykonałem negatyw korytarzy i komór z plasteliny.
Do gniazda przewidziałem dwa wejścia a między komorami po obu stronach są 3 przejścia "na wylot" w tym jedno stanowiące dużą komorę centralną.
Od góry zalałem dwa wkręty, które miały za zadanie wzmocnić odlew, ale nie przewidziałem, że gips zacznie wiązać tak szybko. Efektem są wystające fragmenty...
Kolejne dwa wkręty miały służyć za uchwyt przy wyjmowaniu z formy. Na zdjęciu juz odkręcone.
Koszt: Gips budowlany 2kg - Praktiker - 4PLN
3 opakowania Carrefour'owskiej plasteliny 12szt. ~9PLN
4 wkręty na wagę (48 g ;P) - 1,30
Szklana forma - akwarium 6x21x15 : przepłacona u szklarza
Problemy:
1. Problemy przy klejeniu plasteliny w wąskim (~6cm) i zamkniętym akwarium.
2. Szybko wiążący gips - niedoszacowana ilość przy pierwszym zalaniu. Widoczna linia między warstwami. Przez to nie mogłem dopchnąć wkrętów zbrojeniowych
3. Konieczność usunięcia przedniej ściany akwarium by wyjąć gips. Teraz sam będę musiał to przykleić...
4. Problematyczne czyszczenie przejść "na wylot" z plasteliny.
Został mi jeszcze jakiś kilogram gipsu, więc może juro odleję wersję beta. Planuję zwiększyć liczbę komór po każdej stronie przynajmniej o jedną.
Myślę też nad ich pogłębieniem.
Jak mrówki znoszą czerwone światło LED?
Pytania i sugestie bardzo mile widziane.formi