Strona 1 z 1

pytania, pytania, pytania.

: ndz 25 paź, 2009
autor: Omega
1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
2. czy w pionowo (lub bardzo stromo) umieszczonym wężyku (żeby mogly się przemieścić z gniazda do areny) mrówki dadzą sobie radę czy wężyk musi leżeć płasko?
3. czesc gniazdową będę robic z opakowaniu po CD.
a) czym i jak zakleić szparę u góry?
b) lepiej zrobic 1 komorę ( poczatkowa) i pozwolic by reszte sobie 'ewykopaly' czy od razu zaplanowac im rozmieszczenie wsystkich komor?
4. co robic z trupkami w gniezdzie?

Re: pytania, pytania, pytania.

: ndz 25 paź, 2009
autor: pawelllQwE
Omega pisze:1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
Codziennie wymieniaj wodę w pojemniku w którym moczysz. Mocz ok. miesiąca.
Omega pisze:2. czy w pionowo (lub bardzo stromo) umieszczonym wężyku (żeby mogly się przemieścić z gniazda do areny) mrówki dadzą sobie radę czy wężyk musi leżeć płasko?
Raczej będą z trudem po tym chodzić :wink:
3. czesc gniazdową będę robic z opakowaniu po CD.
Spoko ;P
Omega pisze:a) czym i jak zakleić szparę u góry?
Którą? Ogólnie to silikonem akwarystycznym klei się wszelakie dziury :wink:
Omega pisze:b) lepiej zrobic 1 komorę ( poczatkowa) i pozwolic by reszte sobie 'ewykopaly' czy od razu zaplanowac im rozmieszczenie wsystkich komor?
To zależy od Ciebie.
Omega pisze:4. co robic z trupkami w gniezdzie?
Najlepiej rozebrać gniazdo i je wyciągnąć. Albo wprowadzić nową kolonię mrówek i mieć nadzieję, że wyniosą trupy :)

Re: pytania, pytania, pytania.

: ndz 25 paź, 2009
autor: Artur Wrzos
Odpowiem tylko na kilka pytań, gdyż mam formicarium gipsowe:
Na 2: Lepiej, kiedy leży płasko.
Na 3b: Wykonaj sama kilka komór, dwie czy trzy... co do pozostałych, daj im inicjatywę. U mnie, nawet w gipsie modyfikują komory i korytarze.
Na 4: Raz w tygodniu je usuwam.

Pozdrawiam

Re: pytania, pytania, pytania.

: ndz 25 paź, 2009
autor: Omega
dzięki;)

Re: pytania, pytania, pytania.

: ndz 25 paź, 2009
autor: killy9999
Omega pisze:1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
JA moczę przez dwa tygodnie. Codziennie wylewam starą wodę i nalewam wrzątku. Korek przygniatam, żeby nie wypływał.
a) czym i jak zakleić szparę u góry?
Ja zostawiłem tą szparę do nawadniania. Komory zrobiłem z dala od niej, żeby mrówki się nie przekopały.
Omega pisze:b) lepiej zrobic 1 komorę ( poczatkowa) i pozwolic by reszte sobie 'ewykopaly' czy od razu zaplanowac im rozmieszczenie wsystkich komor?
Ja osobiście wyciąłem wszystkie komory. Dzięki temu masz gwarancję, że będziesz widzieć co dzieje się w gnieździe (bo jak zaczną same kopać, to możesz wiele nie zobaczyć).
4. co robic z trupkami w gniezdzie?
Robotnice wyniosą je na areną, skąd usuniesz je bez problemów.

Re: pytania, pytania, pytania.

: śr 28 paź, 2009
autor: SmoodeR
killy9999 pisze: JA moczę przez dwa tygodnie. Codziennie wylewam starą wodę i nalewam wrzątku. Korek przygniatam, żeby nie wypływał.
Robie podobnie, z tym ze zajmuje mi to gora dwa dni. Poprostu wylewam wode jak tylko ostygnie i zalewam znowu wrzatkiem. I tak do momentu az korek prawie przestanie barwic wode. Efekt - zero problemow z plesnia czy toksycznoscia korka.

Re: pytania, pytania, pytania.

: śr 28 paź, 2009
autor:
Po wycięciu i oszlifowaniu też warto parę razy wypłukać aby nowo odsłonięte powierzchnie korka stały się mniej pożywne dla pleśni.

Re: pytania, pytania, pytania.

: śr 28 paź, 2009
autor: Omega
czym go piłowac?

edit: przyszly! cale i zdrowe. krolowa siedzi na wacie i nie chce zejsc tylko:|

musze je przeprowadzic, bo malo(!!) wody!

Re: pytania, pytania, pytania.

: czw 29 paź, 2009
autor: Orn
W jakim stanie jest wata? jeśli nie jest czarna, to nie martw się małą ilością wody. Zatkaj na próbę probówkę mocno namoczonym kawałkiem waty, zobacz, czy się rzucą do picia.

Re: pytania, pytania, pytania.

: czw 29 paź, 2009
autor: pawelllQwE
Omega pisze:krolowa siedzi na wacie i nie chce zejsc tylko:|
Oczywiście jest to jak najbardziej normalne :wink:
Omega pisze:czym go piłowac?
Jeśli chodzi o korek to tniesz go nożyczkami/nożem a szlifujesz pilnikiem/papierem ściernym. Choć ja nie widzę potrzeby szlifowania brzegów :wink:
musze je przeprowadzic, bo malo(!!) wody!
Mało, to znaczy ile?

Re: pytania, pytania, pytania.

: czw 29 paź, 2009
autor: Omega
hm. z przeprowadzką wyglada to tak: w domu mam wieksza probowke, przygotowalam ją odpowiednio (wata+woda) i wlozylam jedna w drugą (koncami) zabezpieczajac szczeline watą. jak będą chciały to sie przeprowadzą ;p

co do karmienia: lepiej białko czy produkty energetyczne(miód)?

Re: pytania, pytania, pytania.

: czw 29 paź, 2009
autor: pawelllQwE
Omega pisze:co do karmienia: lepiej białko czy produkty energetyczne(miód)?
To i to :wink:
Omega pisze:hm. z przeprowadzką wyglada to tak: w domu mam wieksza probowke, przygotowalam ją odpowiednio (wata+woda) i wlozylam jedna w drugą (koncami) zabezpieczajac szczeline watą. jak będą chciały to sie przeprowadzą ;p
Więc na razie czekaj :)

Re: pytania, pytania, pytania.

: czw 29 paź, 2009
autor: Orn
Złączyłaś probówki, więc powietrze w nich ulegnie nasyceniu parą wodną pochodzącą z nowej probówki(stara probówka też ma jeszcze trochę wody, ale załóżmy, że jest wysuszona). Wilgotne powietrze przewędruje sobie do suchej probówki i tam zostanie a suche przewędruje do mokrej waty i tam się nasyci parą wodną . To można utrudnić łącząc probówki kawałkiem rurki z otworkami wentylacyjnymi. W ten sposób wilgotne powietrze będzie częściowo uciekać poza probówki.
Ponieważ u Ciebie zrobi się w obu wilgotno, to możliwe, że wcale się nie przeprowadzą(chyba, że coś im nie pasuje w starej, np smrodek).
Możesz je zachęcić do tego stawiając coś ciepłego przy nowej probówce. Może być zasilacz biurkowej lampki halogenowej. Ważne- staraj się nie stawiać źródła ciepła blisko zasobnika wody, bo Ci się zacznie skraplać woda na ściankach. Postaraj się sprawdzić termometrem stawianym w tej samej odległości co probówka jaka jest temperatura. Z moich obserwacji wynika, że bardzo atrakcyjna zarówno dla jaj i poczwarek jest temp 30 stopni. Mrówki zwyczajnie kładą potomstwo wymagające mniejszej temperatury dalej od źródła ciepła.

Re: pytania, pytania, pytania.

: ndz 01 lis, 2009
autor: Mrówczykffasss
1. ile razy, w jakiej ilości wody (ma aż kapać?), jak długo moczyć korek?
Ja z korkiem poleciałem na hardkorze i zostawiłem go w pojemniku z niewielką ilością wody na miesiąc-dwa. Pozwoliłem żeby pleśń i inne tałatajstwo go przeżarły, potem dokładnie suszyłem aby tałatajstwo wybić i w ten sposób uzyskałem bardzo naturalny materiał. Chociaż dla mnie naturalny materiał i korek techniczny to niedopuszczalne połączenie wyrazów. Taki korek jest klejony jakimś świństwem, które mrówkom na pewno dobrze nie robi. Ja w swoich hodowlach zrezygnowałem z korka na rzecz surowego drewna i gipsu. pzdr

Re: pytania, pytania, pytania.

: ndz 01 lis, 2009
autor:
Myjecie ręce przed budową formikarium?
Tyle co jest na brudnych paluchach wystarcza do pojawienia się pleśni. :)

Re: pytania, pytania, pytania.

: pn 02 lis, 2009
autor: pawelllQwE
Aha, to od teraz robimy formi w rękawiczkach gumowych ;p

Re: pytania, pytania, pytania.

: pn 02 lis, 2009
autor:
Nie zwróciłbym na to uwagi gdybym nie widział pleśni na tworzywie sztucznym. Wilgoć i odpowiednia temperatura + odrobina materiału biologicznego + zarodniki pleśni = ciekawe wzorki z pleśni.

Re: pytania, pytania, pytania.

: śr 04 lis, 2009
autor: pawelllQwE
Ciekawe. Chyba od teraz rzeczywiście będę mył ręce przed robotą z korkiem. W probówce, w której mam przegrody korkowe, pojawiła się pleśń na tej najbliżej przy wacie. A przecież nie ma ona bezpośredniego kontaktu z wodą.

Re: pytania, pytania, pytania.

: śr 04 lis, 2009
autor: sodek
Ja myje ale mydłem i wodą. Na mycie rąk alkoholem mnie nie stać :mrgreen: (a raczej szkoda). Co do rękawiczek to kiedyś mi się urwały i kawałek lateksu wleciał mi do naczynia z gipsem :wink:

Re: pytania, pytania, pytania.

: sob 30 cze, 2012
autor: FrancoFerre
Jak uzupełniać wodę w probówce (Oczywiście chodzi mi o część za watą :p )?

Re: pytania, pytania, pytania.

: sob 30 cze, 2012
autor: Formik
FrancoFerre pisze:Jak uzupełniać wodę w probówce (Oczywiście chodzi mi o część za watą :p )?
Trochę nie ten temat, ale niech będzie. Nie uzupełnia się - kolonię trzeba przeprowadzić do nowej.