Strona 1 z 1

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pt 08 sty, 2010
autor: Cuful
Miałem Manicę zaledwie przez kilka dni (około 3). Dostałem ją wraz z hercem za Lepto. Przesyłka dotarła, delikatnie przeprowadziłem, dałem trochę jedzenia i po tych 3 dniach leżała martwa - starość/uszkodzenie/wcześniejsza przyczyna.

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pt 08 sty, 2010
autor: Harnaś

Re: Manica rubida - przeżywalność

: ndz 10 sty, 2010
autor: LUK
U mnie to samo , żyła dobre pare dni miała 5 poczawerk , nic nie chciała jesc i w końcu zdechła.

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pn 11 sty, 2010
autor: zielczi
Dodam, że chyba jestem najlepszym hodowcą bo u mnie żyła 2 tygodnie!

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pn 11 sty, 2010
autor: Harnaś
cupi pisze:nie? :?
tak? :?
Jeżeli chce hodować ten gatunek to musi wiedzieć o zagrożeniu. :p Nie musimy od razu zasypywać ją lawiną trupków Manica.
zielczi pisze:Dodam, że chyba jestem najlepszym hodowcą bo u mnie żyła 2 tygodnie!
To nie fair bo ja nie miałem okazji się wykazać. :(

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pn 11 sty, 2010
autor: SmoodeR
No to dorzuce swoje 3 grosze ;-)
W zeszlym roku zlapalem cztery krolowe M. rubida:
jedna zjadl mi pies
dwie sprzedalem po 30 zl/szt.
ostatnia zostawilem dla siebie (zyla sobie w najlepsze az pewnego dnia jej sie znudzilo i zdechla)

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pn 11 sty, 2010
autor: cupi
Manice są EmO

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pn 11 sty, 2010
autor: Formik
No to sekret rozwiązany - trzeba je trzymać w kwadratowych pojemnikach, wtedy królowa znajdzie sobie jakiś kąt do siedzenia i pogrążania się w mhrocznych myślach. :p

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pn 11 sty, 2010
autor: Scytal
dokładnie tak zrobiłem Formik... i faktycznie pogrążyła się w mrocznych myślach... myślała, aż zdechła :P

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pn 11 sty, 2010
autor: ReYc
A ważna rzecz, trzymaliście na świetle czy raczej w cieniu, ciemności?

Re: Manica rubida - przeżywalność

: wt 12 sty, 2010
autor: SmoodeR
W iscie egipskich ciemnosciach moja siedziala ;-)

Re: Manica rubida - przeżywalność

: wt 12 sty, 2010
autor: zielczi
U mnie też raczej zaciemniona,miałem wrażenie że nie lubiła szkła.
Może w jakimś bardziej naturalnym środowisku dałyby rade

Re: Manica rubida - przeżywalność

: wt 12 sty, 2010
autor: Scytal
miałem 3, jedna zdechła z strzykawce (wata, woda) bez potomstwa,
druga w ziemi przykrytej szkłem (oprócz ziemnej kryjówki miała dostępną małą arenę) - bez potomstwa, złapałem z jednym skrzydłem które udało się jej zrzucić po kilku dniach,
trzecia natomiast mi uciekła (a w zasadzie opiekującej się pod moją nieobecność rodzince)

Re: Manica rubida - przeżywalność

: czw 14 sty, 2010
autor: ArkadiuszA
Ja w tym roku znalazłem jedną .
Aktualnie ma 12 robotnic i całkiem sporą kupkę jaj.

Re: Manica rubida - przeżywalność

: pt 15 sty, 2010
autor: SmoodeR
ArkadiuszA pisze:Ja w tym roku znalazłem jedną .
Aktualnie ma 12 robotnic i całkiem sporą kupkę jaj.
Fuksiarz :p