Strona 1 z 1
Kącik Ugurtha
: śr 24 mar, 2010
autor: ugurth
Ostatnio udało mi się wyciąć coś takiego:). Jest to inspiracja oczywiście produktem z Mrowkoyada ale stwierdziłem iż tam kosztuje to troszkę za dużo a zrobić coś takiego nie jest ciężko
Bierzemy corela na węzełkach robimy projekt a potem wysyłamy profesjonalnej firmie na ploter. Cena około 30 zł za formi 20cm na 20 cm
http://b.imagehost.org/view/0807/P3241798
Re: Kącik Ugurtha
: śr 24 mar, 2010
autor: Drwal
to drogo. moje betonowe są dużo tańsze (w przeliczeniu na sztukę.)
Re: Kącik Ugurtha
: czw 25 mar, 2010
autor: ugurth
ja robiłem wcześniej formikaria gipsowe korkowe ale zawsze coś mi nie pasowało a mianowicie estetyka w tych formikariach mrówki dla mnie wyglądają zupełnie inaczej.
Re: Kącik Ugurtha
: czw 25 mar, 2010
autor: dexter688
Zrobić takie coś to nic trudnego, dla kogoś kto pracował kiedyś przy plexi. Tylko z wycięciem korytarzy mógłby być problem (te są chyba cięte laserem).
Ogólnie fajnie. Jedyny co mi się nie podoba w takich formi to arena, która jak arena nie wygląda.
Re: Kącik Ugurtha
: czw 25 mar, 2010
autor: ugurth
Tak laserowo cięte korytarze. Zaciekawiło mnie to gdyż zdziwiłem się formikarium w sklepie które kosztuje 80 zł... Arena prawda mała ale moim zdaniem ciekawsze to jest od próbówki gdyż właśnie do małych koloni mam zamiar to stosować:).
Re: Kącik Ugurtha
: sob 27 mar, 2010
autor: qń
ugurth pisze:Bierzemy corela na węzełkach robimy projekt a potem wysyłamy profesjonalnej firmie na ploter.
Wycinałem kiedyś laserem w pleksie obudowy do urządzeń i dlatego parę lat temu proponowałem Curtusowi kooperację w produkcji uzupełniając jego produkty laserowo ciętą plexą. Lasery tną prosto z corela i właśnie w nim najlepiej narysować projekt. Najlepiej rozplanować od razu cięcie elementów z całego arkusza plexy. Dodatkowo można laserem wycinać otworki, a nawet wypalać napisy (napisy robi się przy mniejszej mocy lasera, wykonanie ich wydłuża czas cięcia co podraża koszt). Składnikami ceny jest materiał oraz "czas cięcia".
Może ktoś się postara i zaplanuje formi do samodzielnego składania?
Boki mogą być łączone na ząbki np. co 1cm. Wygląda to ciekawie i ułatwia precyzyjne połączenie.
Re: Kącik Ugurtha
: sob 27 mar, 2010
autor: M@teusz
eeeee...a jaki sposób utrzymać tam odpowiednią wilgotność?
Re: Kącik Ugurtha
: sob 27 mar, 2010
autor: Drwal
Podzielam zdanie Mateusza co do wilgotności. ale połączenie tej technologij z betonem było by całkiem ciekawe.
Re: Kącik Ugurtha
: sob 27 mar, 2010
autor: ugurth
to proste czerwone prostokąciki to filc u góry są otworki do wlewania wody filc zatrzymuje wilgoć i powoli ją oddaje. Woda przedostaje się przez szczeliny między dołem a samą górą
Re: Kącik Ugurtha
: ndz 28 mar, 2010
autor: qń
M@teusz pisze:eeeee...a jaki sposób utrzymać tam odpowiednią wilgotność?
Eeeee.... samym plastikom jestem przeciwny z braku dobrego systemu nawilżania.
Z plexy można zrobić "obudowę" formikarium tak jak to się robi ze szkła. Wypełnienie może być korkowe, ziemne.. jak kto lubi.
Na przykład typowy kompakt może być zbudowany z:
1. plexa: obudowa wraz z prowadnicami, do samodzielnego sklejenia.
2. szkło: przykrywka gniazda oraz całego formikarium.
3. wypełnienie: korek.