Strona 1 z 2
królowa bez nogi
: sob 10 kwie, 2010
autor: dexter
Witam was chciałbym się zapytać specjalistów o jedną rzecz dotyczącą królowej.Otóż stałem się posiadaczem królowej L.niger, umieściłem nią w probówce z tik-taków, nawilżona wata jest ale nie to mnie martwi tylko to, że królowa nie ma prawej przedniej nóżki.I teraz pytanie czy opłacalne jest hodowanie królowej bez nóżki?nie chcę jej męczyć bo i tak musi dźwigać niezwykle wielki odwłok aż jej "wisi".Czy to jakiś większy problem czy nigerka sobie z nim poradzi?
Re: królowa bez nogi
: sob 10 kwie, 2010
autor: Cuful
Tzn. co do nigerki nie jestem pewien, ale chociażby P. pallidula bez problemu wychowuje potomstwo bez nogi/czółka. Myślę, że z nią będzie ponownie, początek będzie odrobinę trudniejszy ale mimo wszystko mając już robotnice sobie poradzi.
Re: królowa bez nogi
: sob 10 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
dexter pisze:L.Niger
niger- z małej litery.
dexter pisze:umieściłem nią w probówce z tik taków
Co nią umieściłeś ;D
Bez problemu powinna dać radę
Cuful pisze:ale chociażby P. pallidula bez problemu wychowuje potomstwo bez nogi/czółka
Moja F.sanguinea nie ma połowy jednego czółka i żyje- przed chwilą widziałem jak wyciągają trzecią robotnicę z kokonu ;]
Re: królowa bez nogi
: sob 10 kwie, 2010
autor: Formik
Moja rufibarbis nie ma jednej nogi, a jak ją coś wystraszy to śmiga po probówce jak odrzutowiec.
Oczywiście ma potomstwo i nie sprawia jej ten brak nogi kłopotu.
Re: królowa bez nogi
: sob 10 kwie, 2010
autor: dexter
moja niestety jest sama (oczywiście tylko z jajkami) robotnic nie mam wolałem zacząć od samej królowej.To raczej powinna dać sobie radę

dzięki wielkie byłem niepewny.
Re: królowa bez nogi
: sob 10 kwie, 2010
autor: Sott23
Ja tez mam nigerke bez odnóża została z kikutem po lewej stronie...
Juz jest z robotnicami w formi od nowego roku może wcześniej sam juz nie pamiętam, czerwi i ma się 'dobrze' robotnic jest ok 40 trochę kokonów larw i jajeczek wiec jakoś daje rade, ale aktywna zbytnio nie jest.
Re: królowa bez nogi
: sob 10 kwie, 2010
autor: M@teusz
Ja miałem kiedyś królową cinerea bez 2 odnóży, z mocno wgniecionym odwłokiem która wychowała pokaźne potomstwo i do dziś (podobno)ma się dobrze. Poszła dawno temu w"dobre ręce" .
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
Tak, też myślę, że da sobie radę tylko jest mniej ruchliwa od drugiej, która goni po całej probówce.A mam jeszcze niewinne pytanie czy można karmić je pajęczakami "białko", których u mnie w piwnicy jest masa łatwo je rospoznać 8 długich nóg a na środku maleńka główka i mały odwłok.Dałem jej jednego "wcześniej wyrwałem nogi i przeciąłem na pół" a ona go nie ruszyła dodam, że wygląda na to, iż ma trochę za mały odwłok, lecz intensywnie czerwi.Czy do póki nie pojawią się larwy nie muszę jej często karmić słyszałem, że nie.
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
Możesz podać mieszankę. Pająka raczej nie zje.
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
Hmm sama królowa może nie ale gdy się wylęgną robotnice pewnie tak?Trudno muszę poszukać składników i zacząć robić mieszankę.
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
dexter pisze:Hmm sama królowa może nie ale gdy się wylęgną robotnice pewnie tak?
Możliwe. Ale lepiej podawaj "normalne" owady

Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
spox poszukam jakiś "małych muszek" ale owocówek teraz nie znajde przynamniej na takiej pogodzie, nad moim domem jest zaorane pole widziałem tam pełno małych żuczków, ale one chyba mają w sobie chityne(co jest szkodliwe dla mrów

).
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
dexter pisze:żuczków, ale one chyba mają w sobie chityne(co jest szkodliwe dla mrów

).
Raczej nie w sobie, a na sobie i mrówki by tego pancerzyka nie przegryzły ;d
Żuczków też nie polecam. Owocówek poszukaj na oknach w domu. Zawsze jakaś muszka się znajdzie

Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
Wczoraj łapałem kilka ale nie miałem gdzie tego włożyć więc wypóściłem.Kilka dni temu odstwiłem na zewnątrz trzy słoiki a w środku kawałek jabłka miałem nadzieje, że zwabią się owocówki, ale nic z tego (pewnie za mała temperatura...).
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: Harnaś
pawelllQwE pisze:Raczej nie w sobie, a na sobie
nom
pawelllQwE pisze:mrówki by tego pancerzyka nie przegryzły ;d
No to na łączeniach i od spodu by się do niego dobrały.
(co jest szkodliwe dla mrów

).
Dlaczego? Mrówki to nie gady żeby się miały zaczopować od chitynowych pancerzy.
PawelllQwE, nie ma co rozleniwiać naszych podopiecznych niech się trochę pomęczą a nie tak wszystko na talerzu podane.

Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
hehe

Pancerzyk może i by się udało "oderwać" nożykiem czy igłą troche by było z tym bo mają je maluśkie i ciężko będzie wycelować.jak to nie poskutkuje to dam jej mieszankę pokarmową muszki będę wyłapywał jak się troche cieplej zrobi dziś nie ma na co liczyć.
Może małe koniki polne zaczeły wychodzić...
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: Formik
Nie trzeba zdejmować pancerzyka - bez przesady. Można go przeciąć po prostu. A chityn nie jest wcale szkodliwa - jest ciężko strawna, ale larwy potrafią trawić ją do cukrów prostych.
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
Aha myślałem, że żuczki mają to w sobie mój błąd.Gdy już będę miał larwy podżucę żuczka a królowej muszkę ona narazie będzie najlepsza.
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: Harnaś
dexter pisze:Aha myślałem, że żuczki mają to w sobie mój błąd.Gdy już będę miał larwy podżucę żuczka a królowej muszkę ona na razie będzie najlepsza.
Królowej możesz podać komara. Wystarczy otworzyć okno wieczorem i zaświecić światło. Jeżeli jest chłodno, ale nie pada to pewnie jakieś wlecą.

Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
spróbuję:)
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: Formik
dexter pisze:Aha myślałem, że żuczki mają to w sobie mój błąd.
To jest właśnie jedna z cech owadów - szkielet
zewnętrzny.
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: dexter
No to wiem, że królowa przeżyje + wiem co mogę podawać mrówom.A co do areny to wstawić ją dopiero gdy wylęgną się robotnice...
Re: królowa bez nogi
: ndz 11 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
Harnaś pisze:PawelllQwE, nie ma co rozleniwiać naszych podopiecznych niech się trochę pomęczą a nie tak wszystko na talerzu podane.

Wiadomo, jednak malutka kolonia z kilkoma robotnicami nawet by nie ruszyła takiego całego chrząszcza
Ja jednak proponuję, żebyś dał jej na początek mieszankę

Z pewnością się skusi i na dość długo jej to wystarczy.
Re: królowa bez nogi
: pn 12 kwie, 2010
autor: dexter688
Moja królowa L.flavus też nie ma czułka a złożyła jajka, więc raczej brak nogi nigerce nie zaszkodzi.
W końcu jej zostanie jeszcze pięć pozostałych

Re: królowa bez nogi
: pn 12 kwie, 2010
autor: dexter
To dobrze:) gdyby przez to miała nie przeżyć musiałbym czekać do lipca, tą znalazłem jakimś cudem na kopcu

EDIT:
A czy wśród pokarmów zapotrzebujących popyt na białko [owady,mieszanka] może też się znale
źć miód + żółtko z jaja kurzego? W bazie danych to mieszanka pokarmowa ale nie jestem pewny czy to zaopatruje mrówy w białko.
Bardzo proszę o pisanie staranniej i edytowanie postów a nie wstawianie jednego pod drugim.