Strona 1 z 1
Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Kmieciu
Witam!
Mam pytanie-mam narazie formi probówkowe ale nie wiem z jakim gatunkiem-królowa ma jakieś 12 mm jest czarna z czerwonymi przebarwieniami i oczywiście ogromnym odwłokiem,w piątek ją złapałem jeszcze ze skrzydełkami wśród troche mniejszych od niej mrówek o podbnej kolorystyce (tego samego dnia odrzuciła skrzydełka a na zajutrz złożyła pierwsze jajeczka).Nie wie ktoś co to może być za gatunek?Ale chciałem się zapytać o oświetlenie.Kiedytrzeba zacząć oświetlać i ogrzewać formikarium?Trzeba podrzewać żarówką formi probówkowe?I słyszałem gdzieś że mrówki muszą mieć światło tylko czerwone bo od zwykłego coś tam sie dzieje.Z góry ziękuje i pozdrawiam
Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Albert
Witam!
Z opisu to może być jakas Formica lub (jeśli masz szczęście) Compotnotus.
Chyba Camponotus - Devil_
Co do oświetlenia to powinno wystarczyc zwykłe dzienne oswietlenie słoneczne. Pod żadnym pozorem nie oswietlaj narazie mrówki żarówką. Powód: podniesiesz jej temperature i sie ugotuje

.
Co do czerwonego światła to chyba nie ma znaczenia jakiego koloru bedzie żarówa ale jesli chodzi o gatunki typowo podziemne to chyba powinno byc czerwone ponieważ, pewnie jak gady nie widza go a daje duzo ciepła.
Pozdrawiam
Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Devil_
Stawiam na Camponotus ligniperda

Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Kmieciu
Opis pasuje do Camponotus ligniperda.Jeśli tak to byłoby świetnie bo zawsze chciałem mieć mrówki z podziałem na kasty.Dzięki za pomoc!

Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Johnbol
Witam!
Albert pisze:Co do oświetlenia to powinno wystarczyc zwykłe dzienne oswietlenie słoneczne.
Chciałem dodać małe sprostowanie. Otóż nie należy żadnych mrówek wystawiać bezpośrednio na działanie promieni słonecznych - trzymać mrówki jak najdalej od słońca! Domyślam się, że Albertowi chodziło jedynie o to, by specjalnie nie nagrzewać i również nie chować do "piwnicy". Jednak zdanie może być mylnie odczytane, stąd moje sprostowanie.
Jeśli chodzi o samą kwestię oświetlania i temperatur to przy obecnym stanie pogody nie jest konieczne żadne dogrzewanie (wg. tego, co zapowiadają - wręcz przeciwnie...). Gdy temperatury znacznie spadną można zacząć dogrzewać lekko lampką. Temperatura optymalna dla większości rodzimych gatunków wynosi ok. 28 stopni.
Sama obecność światła nie przeszkadza większości gat. O ile królowa jest wrażliwa na światło (jednak może się przyzwyczaić), to robotnice zazwyczaj już są ślepe (zdarzają się wyjątki).
Pozdrawiam!
Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Albert
A tak sorry. Miłem na mysli to że u mnie w pokoju sa ok 3 metry od okna i nigny na nie nie pada swiatlo slonca a jedynie normalna jasnosc dzienna.
Ps: Jedna królowa murawki trzymam w szafce aby zasymulowac ciemnosc podziemną i... skutkuje: juz ma 10 jajeczek.
Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Kmieciu
Jeszcze jedno- czy Camponotus ligniperda wymaga hibernacji?Jak wogóle należy przeprowadzić hibernacje?Pozdrawiam
Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Devil_
Kmieciu pisze:Jeszcze jedno- czy Camponotus ligniperda wymaga hibernacji?Jak wogóle należy przeprowadzić hibernacje?Pozdrawiam
To powinno wystarczyc -->
http://formicarium.pl/forum/viewtopic.php?t=125
Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Kmieciu
Rzeczywiście wszystko jest podane poza jednym-cel.Po co się zimuje mrówki?Jakie będą tego efekty?Pozdrawiam
Re: Oświetlenie
: pn 26 cze, 2006
autor: Johnbol
Witam!
Hibernuje się po to, żeby warunki były bliskie naturalnym. Zimowanie teoretycznie zwiększa żywotność królowej trzymanej w warunkach domowych.
Pozdrawiam!
Re: Oświetlenie
: czw 28 cze, 2007
autor: Ghandi
Dyskusja trochę odbiegła od tematu, ale mnie interesuje oświetlenie. jak wiadomo światło neonowe [mam na myśli jarzeniówki] nie powoduje znaczącego podniesienia temperatury w swoim otoczeniu. Czy zatem można oświetlać formicaria bez znaczenia na porę dnia takim światłem? Mówię tu o zwykłych jażeniówkach, nie jakiś wynalazkach akwarystycznych czy do hodowli roślin. Przyznam że wydatnie pomogłoby to w obserwacji mrówek plus ich fotografii. Ciągłe, jasne [można umieścić stosunkowo blisko], chłodne światło. Co powiecie, macie jakies doswiadczenia w tym zakresie czy wszyscy halogenki? a może oświetlenie diodowe? niby temperatura się podnosi, ale nieznacznie, no i dość mało prądożerne..
Ja póki co używam halogenówki, ale zdecydowanie nie jestem zadowolony z efektu "kwoki"..
Re: Oświetlenie
: czw 28 cze, 2007
autor: gn
Spokojnie możesz stosować jarzeniówki. Czas doświetlania nie powinien jednak być dłuższy niż 2/3 dnia zgodnie z twoją aktywnością

- gdy śpisz mrówki też mają mieć prawo do spędzenia części doby w nocnych ciemnościach.
W przypadku dogrzewania przy użyciu oświetlenia czas ten nie powinien być znacząco dłuższy niż 1/3 dnia. Zależy to jednak od gatunku mrówek.
Diody LED są ciekawym elementem doświetlającym ze względu na to, że dostępne są takie o ciepłej białej barwie (zimna barwa przez długi czas jest męcząca dla oczu).
Przyłożona blisko do gniazda lub nawet zamontowana w gnieździe dioda może stanowić element, który nieznacznie podnosi temperaturę w gnieździe. Tą niewielką zmianę temperatury mrówki wyczują. Moje lasius flavus przynosiły kokony do korytarza na którym położona była dioda LED.
Re: Oświetlenie
: czw 28 cze, 2007
autor: Ghandi
i to jest rzeczowa odpowiedź, na którą liczyłem, dzięki

teraz tylko musze dowiedzieć się na czym polega instalacja elektryczna przy jarzeniówkach i pomyśleć nad półką na formikaria
