Strona 1 z 1

Witam

: pn 26 cze, 2006
autor: GwT
Cześć,

mam na imię Konrad, mieszkam w Pabianicach. Interesuję się owadami i pajęczkami. W swojej hodowli posiadam różne gatunki straszyków, patyczaków i ptaszników. Przyszła pora na mrówki ;-)

Re: Witam

: śr 28 cze, 2006
autor: PIOTR
Witamy SERDECZNIE - nie będziesz żałował - mrówy biją na głowę nawet stadne jaszczurki a pracy poza obserwacją, jest tyle, co przy skorpionie (czyli 5min tygodniowo) :D:D:D

Re: Witam

: śr 28 cze, 2006
autor: Mrówkolew
Dokładnie :D

A propos jaszczurek kilka dni temu widzialem 20 robotnic F. rufa, które niosły martwą jaszczurkę do mrowiska żeby ją skonsumować. Warto też zauważyć że były oddalone 40 metrów od gniazda :D
Nawet najzwinniejszy dzieciak nie umie złapać jaszczurki a tutaj kilkanaście mrówek upolowało taką bez problemu :lol: Żałuję że nie widziałem tych ,,łowów" :)

Pozdrawiam!

Re: Witam

: śr 28 cze, 2006
autor: AdamM
A może po prostu ją znalazły?

Re: Witam

: śr 28 cze, 2006
autor: Mrówkolew
Możliwe chociaż nie sądzę, gdyż jaszczurka wydawała się być ,,świeża" ;)

Re: Witam

: śr 28 cze, 2006
autor: AdamM
Po prostu ciężko mi sobie wyobrazić mrówki zagryzające jaszczurkę :)

Re: Witam

: czw 29 cze, 2006
autor: PIOTR
Witam :)
A włóżmy między bajki możliwość upolowania podrośniętej jaszczurki - łuska jest tak twarda i gęsta, że żadne oblewanie kwasem przez rudnice, nie dałoby realnie rezultatu a zwierzak ten za razem tak szybki i o tyle większy, że nie czekałby na setki mrów, które by go musiały żwaczkami ubijać - stawiam na znalezienie trupka, bądź zwierzaka na skraju życia ;)

Re: Witam

: czw 29 cze, 2006
autor: Mrówkolew
Chyba jednak nie doceniasz mrówek :D
moze i masz rację ale w każdym razie samo to, że mrówki niosły taką potężną zdobycz robiło wrażenie :D
Pozdrawiam!