Dawkowanie jedzenia
: śr 05 maja, 2010
Nie znalazłem podobnego tematu, więc zapytam pierwszy.
Mam skromną kolonię (jak w opisie) od piątku. Przez ten czas zjadła tylko jedną dawkę mieszanki i jeden odwłok złapanej w domu muchy. pokarm ten został podany w niedzielę, następnego dnia również podałem podobną dawkę, powtażąjąc to co dzień. Wczoraj wzbogaciłem obiad o jawałeczek surowego mięsa. Jednak od tej niedzieli mam wrażenie, że tylko raz jedna robo powracała z jedzeniem do qween. praktycznie co dzień wyrzucam cały posiłek i zastępuję go nowym.
Domyślam się, że są najedzone.
Jak sądzicie w własnych doświadczeń ile jedzenia i na jaki okres starcza mrówom. I jak to wygląda w wiekszych koloniach?
Mam skromną kolonię (jak w opisie) od piątku. Przez ten czas zjadła tylko jedną dawkę mieszanki i jeden odwłok złapanej w domu muchy. pokarm ten został podany w niedzielę, następnego dnia również podałem podobną dawkę, powtażąjąc to co dzień. Wczoraj wzbogaciłem obiad o jawałeczek surowego mięsa. Jednak od tej niedzieli mam wrażenie, że tylko raz jedna robo powracała z jedzeniem do qween. praktycznie co dzień wyrzucam cały posiłek i zastępuję go nowym.
Domyślam się, że są najedzone.
Jak sądzicie w własnych doświadczeń ile jedzenia i na jaki okres starcza mrówom. I jak to wygląda w wiekszych koloniach?