Strona 1 z 1
P.pallidula - rójka w formi
: czw 06 maja, 2010
autor: Schiffer
Od niedawna mam Pheidole pallidula, jakieś 2 miechy po kupnie królowa zaczęła składać królewskie jaja, które to sukcesywnie się rozwijały i urodziły się z nich królowe i samce.
Heh, no cóż i tak doszło do nieuniknionego, moje pheidolki koniecznie chcą się roić. Gdy tylko wieczorem zgaszę światło samice wychodzą z zastępami robotnic i szukają odpowiedniego miejsca na wystartowanie. Na szczęście formi uszczelniłem bardzo dokładnie i nie wychodzą, ale to jest tymczasowe rozwiązanie. I tak będzie je to męczyć

Teraz zapytanie, co ja mam z nimi zrobić. Kolonia słabnie, bo trzeba je karmić, przyrost robo mniejszy i skupiają się na rójce zamiast na polowaniu :I
Re: P.pallidula - rójka w formi
: czw 06 maja, 2010
autor: Umbramen
Poszukaj kogoś kto ma ten sam problem dopuście do siebie samce i samice i cieszcie się zapłodnionymi królowymi Pp

Re: P.pallidula - rójka w formi
: czw 06 maja, 2010
autor: Schiffer
XD ja mu wyśle samce a on mi samice
Re: P.pallidula - rójka w formi
: pt 07 maja, 2010
autor: M@teusz
ja bym otworzył formi w miarę pustym pokoju i pozwoliłbym się im wyroić, wątpię żebyś znalazł kogoś z podobnym problemem
Pewnie do zapłodnienia królowych nie dojdzie, bo wiadomo tak nie robią, ale opuszczą gniazdo i pozbędziesz sie kłopotu pasożytniczych trutni i księżniczek.
(no nieeeee nawet wyraz f.o.r.m.i zamienia na inny....w tym wypadku mrówkarium...czy to już przesada czy nie?)
Re: P.pallidula - rójka w formi
: pt 07 maja, 2010
autor: Schiffer
hmm, no to już w ostateczności może będę próbował wyłapać je jedne po drugim na razie.
Re: P.pallidula - rójka w formi
: pt 21 maja, 2010
autor: Orn
Moim zdaniem świadczy to o tym, że kupiłeś część wykopanej dorosłej kolonii. Niestety w takim przypadku nie wiadomo tak na prawdę ile lat życia zostało królowej.
Re: P.pallidula - rójka w formi
: pt 21 maja, 2010
autor: Schiffer
Heh, może i tak... zobaczymy.
Re: P.pallidula - rójka w formi
: sob 09 kwie, 2011
autor: Włóczymyśl
M@teusz pisze:ja bym otworzył formi w miarę pustym pokoju i pozwoliłbym się im wyroić, wątpię żebyś znalazł kogoś z podobnym problemem
Pewnie do zapłodnienia królowych nie dojdzie, bo wiadomo tak nie robią, ale opuszczą gniazdo i pozbędziesz sie kłopotu pasożytniczych trutni i księżniczek.
dlaczego nie dojdzie? czy gdyby otworzyć w takim pokoju dwie mrówkaria... czy wtedy doszłoby do masowej orgii

i możnaby się cieszyć kilkunasotma darmowymi królowymi?

Re: P.pallidula - rójka w formi
: sob 09 kwie, 2011
autor: kamiklo
Włóczymyśl pisze:M@teusz pisze:ja bym otworzył formi w miarę pustym pokoju i pozwoliłbym się im wyroić, wątpię żebyś znalazł kogoś z podobnym problemem
Pewnie do zapłodnienia królowych nie dojdzie, bo wiadomo tak nie robią, ale opuszczą gniazdo i pozbędziesz sie kłopotu pasożytniczych trutni i księżniczek.
dlaczego nie dojdzie? czy gdyby otworzyć w takim pokoju dwie mrówkaria... czy wtedy doszłoby do masowej orgii

i możnaby się cieszyć kilkunasotma darmowymi królowymi?

Gdyż rodzeństwo raczej nie jest sobą zainteresowane.

Tylko niektóre gatunki stosują kazirodztwo, ale to bardzo zaawansowane pasożyty np. Anergates atratulus
Re: P.pallidula - rójka w formi
: sob 09 kwie, 2011
autor: pawelllQwE
Bo muszą panować określone warunki, a w pokoju takich nie zapewnisz.
Re: P.pallidula - rójka w formi
: sob 09 kwie, 2011
autor: Drwal
w środku lata przed deszczem postawić duuużą wolierę, z bardzo drobnej siatki na dworze. dać 3 kolonie wtedy są jakieś szanse ...
Re: P.pallidula - rójka w formi
: sob 09 kwie, 2011
autor: M@teusz
wtedy to z pewnością

jak już coś takiego zrobicie, to podzielcie się jakąś fotorelacją
