Strona 1 z 1

Moje gipsarium - podejście nr 2

: wt 15 cze, 2010
autor: Ciocia Lilith
Wymiary akwarium - 40 x 25 x 25
Wymiary gniazda 30 x 15
Mieszkancy: F.cinerea + H.spinifer (Skorpek ma norkę pod kamieniem z wilgotnym włóknem)

Obrazek

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: wt 15 cze, 2010
autor: MrSnowwood
Hmm ... Nie jestem pewny ,ale najprawdopodobniej gdy F.cinerea osiągnie odpowiednią liczbę osobników po prostu zabije skorpiona. To takie moje domysły ...

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: wt 15 cze, 2010
autor: ARTUR83M
Czy mi się zdaje czy do połowy akwarium jest nasypane piasku?

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: wt 15 cze, 2010
autor: dzika_mrowka
No jeśli gipsarium jest tylko z boku, a połowę wysokości akwa stanowi piasek, to mrówy w tempie ekspresowym przesiedlą ci się do piasku i tyle je widziałeś.

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: wt 15 cze, 2010
autor: Orn
Ale fajny przerośnięty zaleszczotek! Zawsze chciałem mieć takiego.
Co do formi, to odizolowałaś jakoś je od piasku? Już kilka osób osypywało wkład gniazdowy piaskiem. Mrówki wolały kopać więc w wilgotnym od kontaktu z gniazdem piasku.
MrSnowwood, myślę, że masz rację. Przynajmniej będą go nękać gdy zacznie im się robić ciasno.

P.s.
Nie lubię gipsu, ale ładne komory tam masz. Rozważ przerobienie go na formiacarium poziome (komory masz do tego odpowiednie).

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: wt 15 cze, 2010
autor: pawelllQwE
No cinerea mogą trochę skorpa podszczypywać- jak kolonia się rozrośnie.
Formi piękne- jak zawsze :p Tylko pasowałoby czymś gniazdo od piachu oddzielić.

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: śr 16 cze, 2010
autor: Ciocia Lilith
No właśnie mrówy cały czas gdzieś znikają, mimo, że królowa czerwi jak szalona. Pewnie mam gdzieś dziuure ;)

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: śr 16 cze, 2010
autor: Simillar
Jak rozwiązałaś kwestię nawadniania? :wink: bo nic takiego nie widzę :D
A co do piachu to, zgadzam się z reszta :roll:
Pozdro :mack:

Re: Moje gipsarium - podejście nr 2

: śr 16 cze, 2010
autor: Harnaś
To musi być cholernie ciężkie!
Lilith66 pisze:No właśnie mrówy cały czas gdzieś znikają, mimo, że królowa czerwi jak szalona. Pewnie mam gdzieś dziuure ;)
Jeżeli słabo odizolowałaś arenę to nawet przez szparę będzie podmakał piasek a wtedy mrówek nie zobaczysz.
MrSnowwood pisze:Hmm ... Nie jestem pewny ,ale najprawdopodobniej gdy F.cinerea osiągnie odpowiednią liczbę osobników po prostu zabije skorpiona. To takie moje domysły ...
To będzie go trzeba wyciągnąć w odpowiednim momencie. :roll: :wink: