Strona 1 z 1

Mrówki w styropianie

: czw 22 lip, 2010
autor: p.vintage
Od czasu do czasu przewija się pytanie od początkujących "czy mrówki można trzymać w styropianie?". Pomysł poroniony może się wydawać, jednak jeśli człowiek się uprze, może zrobić wszystko.
Obrazek
http://www.lamarabunta.org/4images/data ... CN5129.JPG
http://www.lamarabunta.org/4images/data ... CN5128.JPG
http://www.lamarabunta.org/4images/data ... CN5127.JPG
http://www.lamarabunta.org/4images/data ... CN5126.JPG
http://www.lamarabunta.org/4images/data ... CN5125.JPG
http://www.lamarabunta.org/4images/data ... CN5124.JPG
http://www.lamarabunta.org/4images/data ... CN5122.JPG

Czy ktoś z tutejszych hodowców ma jakieś doświadczenie w tej dziedzinie?

Tylko proszę o nie wypisywanie postów typu: "ale styropian może być dla mrówek toksyczny" lub "nie, nigdy czegoś takiego nie robiłem" - takie posty, jako nic nie wnoszące do dyskusji, będę raportował do qn i prosił o ich usunięcie.

Re: Mrówki w styropianie

: czw 22 lip, 2010
autor: pawelllQwE
W jaki sposób utrzymać w takim gnieździe wilgotność? Mrówki po jakimś czasie chyba przegryzą się przez styropian?

Re: Mrówki w styropianie

: czw 22 lip, 2010
autor: dexter688
p.vintage pisze:Czy ktoś z tutejszych hodowców ma jakieś doświadczenie w tej dziedzinie?
Raczej nikt takiego doświadczenia nie ma, gdyż styropian całkowicie nie nadaje się do hodowli mrówek. Jeden powód podał Paweł: styropian nie trzyma wilgoci
drugi ty: jest dla mrówek szkodliwy.
p.vintage pisze:Pomysł poroniony może się wydawać, jednak jeśli człowiek się uprze, może zrobić wszystko.
Pomysł nie "wydaje się poroniony" ale "jest poroniony" :D . Oczywiście człowiek może zrobić wszystko, ale to nie znaczy, że mrówki będą się tam dobrze czuły (dopóki nie zdechną :D )

To takie moje skromne zdanie :D

Re: Mrówki w styropianie

: pt 23 lip, 2010
autor:
Do takiego formikarium potrzebny jest "Klimatyzator". Trzeba zapewnić niewielki ciąg powietrza przez korytarze i po stronie wlotu odpowiednią wilgotność.
Parę lat temu na jakimś forum widziałem formikarium z plexy w walizce i z klimatyzatorem.