Strona 1 z 1
Niby L. niger
: śr 05 lip, 2006
autor: dzik
No wlasnie... U mnie przez ponad tydzien bylo chlodno, deszczowo i bardzo wietrznie - dzisiaj zaswiecilo sliczne sloneczko i tylko czasem lekko zawieje. No i prosze poranna rojke dorwalem. Mysle, ze to L. niger - ale mam lekkie watpliwosci, dwie krolowa ktore zlapalem sa dosc niewielkie, przez czesci hitynowego pancerzyka przeswituje braz... hmmm. Niby za dwa tygodnie ma roic sie L. flavus, a rojka L. brunneus juz sie skonczyla wiec nie powinienem miec watpliwosci. Mrowki nie sa grafitowo czarne jak to nigerka ma w zwyczaju, a odwloki smukle jak na L. niger. Teraz mam do Was zapytanie, bo zachodzi mi tutaj zjawisko samospelniajacej sie przepowiedni, jeszcze dzisiaj postaram sie o wyzszej rozdzielczosci zdjecia. W tym roku tak bardzo zalezalo mi na L. brunneus, ze poprostu musze miec pewnosc czy to jest/nie jest ten gatunek.
Pozdrawiam
Re: Niby L. niger
: śr 05 lip, 2006
autor: PIOTR
Witam

A może po prostu Darniowiec się roił ? - w słońcu napęczniałe odwłoki bywają lekko czerwonawe

Szczegolnie, że mówisz o "poranku" - nigerek zwykle zaczyna wyłazić około południa tak do 16-18.00

btw... u mnie nigerek ma jeszcze połowę poczwarek królewskich - myślę, że ani on, ani flavusek jeszcze nie będą się roiły zbyt prędko...
Re: Niby L. niger
: śr 05 lip, 2006
autor: dzik
Aaaa... no tak, w ogole mi do glowy nie przyszly takie mroweczki jak darniowiec... a mroweczki jak najbardziej z ranka lapane - kolo 10 sie pojawily stadnie na ziemi, ale nie ma co - jak beda foteczki to sie wszystko wyjasni.
Pozdrawiam
Re: Niby L. niger
: śr 05 lip, 2006
autor: dzik
No to prosze, zdjecie zwierza zlego - przyjzalem sie i na gmachowke mi nie wyglada, ni ma wloskow i takich manicowatopodobnych ksztaltow. To jakis Lasius czy inne temu podobne ale gmachowka raczej ni... zreszta sami ocenic mozecie.
Mocne slonce i g... widac, ale osobnikowi robiacemu zdjecie nie chcialo sie robic w ciemniejszym swietle bo... nie wiem sam dla czego

Re: Niby L. niger
: śr 05 lip, 2006
autor: PIOTR
Witam

Z tego ujęcia, rzeczywiście na Lasiuska wychodzi, jednak sądząc po porze dnia, będzie to jednak inny gatunek niż nigerek. O ile pamiętam, to przed nigerkiem, roi się bodajże L.platythorax

Re: Niby L. niger
: pt 07 lip, 2006
autor: ptasznik92
To będzie L.niger bo umnie też niewiedziałem co to jest a okazało się że to nigerka.Wygląda tak samo jak moja.
L.flavus to niebędzie bo musiało by mieć pomarańczowe odnóża przynajmiej moja ma takie

Re: Niby L. niger
: pt 07 lip, 2006
autor: dzik
Mnie sie jednak coraz bardziej wydaje, ze to nie ta mrowa... Znaczy nie L. niger, poniewaz kopalem row na warsztacie i odkrylem gniazdo L. nigerek pod sporszym kamieniem, rojkowe krolowe sie pokazaly i bylo ich tylko kilka - za to w cholere krolewskich poczwarek. Pozatym te moje mrowy sa hmmm... inne, nie blyszcza jak nigerka i patrzac pod jakimkolwiek katem nie ma tego metalicznego blysku... sa poprostu gleboko czarne. Po nieuchronnym rozkopaniu L. nigerkow wziolem jedna skrzydlata krolowa zeby porownac, moje mrowy sa mniejsze i inne z pyska :P. Pozatym nie maja checi skladac jajeczek - w razie czego mam troche kokonow i pare robotnic z rozkopanych nigerkow.
Pozdrawiam
Re: Niby L. niger
: sob 08 lip, 2006
autor: PIOTR
Robotnice raczej wypuść - kokonu spróbuj podrzucić

Ptasznik92 - na jakiej podstawie możesz twierdzić, że masz u siebie L.niger, L.platythorax, L.alienus czy L.paraalienus ? - wybacz proszę, jednak ich szczegołowe oznaczenie, to nie jest coś porównywalnego z oznaczaniem gadów, płazów czy pajęczaków - uwierz - godziny roju, jak i ich daty, na etapie "pozamikroskopowym", są jednak bardziej miarodajne, niż fotki w necie

Re: Niby L. niger
: sob 08 lip, 2006
autor: dzik
Zaryzykowalem i po wymrozeniu jednej robotnicy w lodowce zaznajomilem ja z krolowa, no i adopcja sie udala - krolowa zostala nakarmiona a podrzucone poczwarki pozbierane w jedno miejsce i skrzetnie dogladane. Druga krolowa dostala same poczwarki - rowniez sie nimi zainteresowala. Moze cos z tego jeszcze bedzie~

.
Pozdrawiam
Re: Niby L. niger
: ndz 09 lip, 2006
autor: Cole
Tego samego dnia w którym załączono zdjęcie złapałem 3 takie królowe, 2 już złożyły jaja, są podobne choć nie jestem pewien. Jak na ironie losu ja nie chce mieć innych mrówek jak L. n. :P bo zaczynam i nie chce mieć żadnego wymagającego gatunku (może później pójde o krok dalej). Nie było ich tyle wtedy, a dziś pełno. Niestety nie posiadam aparatu. Byłem w Wiśle przez kilka dni. Widziałem niezłą królową, ale nie miałem nic pod ręką aby ją przetrzymywać. Była taka czarno-czerwona. Duża w każdym razie. Nawet jeśli to bym jej nie hodował bo zapewnie jakiś trudny gatunek to był. Mam nadzieje, że w moim przypadku to co złapałem to L. n.
Re: Niby L. niger
: pn 10 lip, 2006
autor: Dominik
Cole pisze:nie chce mieć innych mrówek jak L. n. bo zaczynam i nie chce mieć żadnego wymagającego gatunku
Pozwolę sobie na mały offtop, bo tego typu wypowiedzi widzę całkiem sporo.
Nie wiem czemu panuje przekonanie, że na początek nadają się L. niger (i ewentualnie F. fusca), a dopiero potem można coś bardziej „wymagającego”.
Szczerze mówiąc, nie widzę powodów, aby nie zaczynać od królowych (czy małych kolonii) Myrmica sp., Formica sp. (poza rufa i polyctena), C. ligniperda, T. caespitum, czy L. flavus lub L. brunneus (i jeszcze kilka też dałoby się wymienić

).
Fakt, że niektóre potrzebują nieco więcej wilgoci lub ciepła, ale co najwyżej kolonia nie będzie się rozwijać super szybko. Przecież postępując zgodnie z „regułami” każdy sobie z tymi gatunkami poradzi bez większych problemów (o wypadkach typu „grzybek”, czy „roztocza” nie wspominam, ale to nigerka też może spotkać).
Dlatego, zamiast mówić o gatunkach polecanych na początek, może lepiej by było mówić o gatunkach nie polecanych?