Strona 1 z 1

Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: pawelllQwE
Dłuuuuuuugoooo robiłem to formicarium, jednak nie ze względu na czas wykonania a na to, że miałem małą przerwę w budowlance ;p Będzie to foto - poradnik, aby każdy mógł sobie takie formi zrobić (jeśli ktoś zechce). Nie przedłużając tej chwili, zacznę – bo zdjęć jest sporo ;) Wstawiam miniaturki ponieważ strona za długo by się ładowała – na miniaturkach co nie co widać, strona szybciej się ładuje, a jak ktoś będzie ciekawy to można sobie otworzyć ;p
Na początek trzeba zebrać materiały. Ze względu, że będzie to formicarium dla gmachówek, to należy zaopatrzyć się w akwarium o: pole powierzchni dna > pole powierzchni większej ścianki ;p Mówiąc po ludzku, arena powinna być większa od gniazda, czyli nie musimy kupować wysokiego akwarium. Oczywiście można sobie samemu zrobić akwarium, jeśli ktoś ma sprzęt – czemu nie. Ale te 20 zł nie jest jakimś majątkiem ;)
Preferuje formikaria gazobetonowe więc trzeba zaopatrzyć się w bloczek Ytonga. Piłka będzie na miejscu, jakiś śrubokręt – do rycia w betonie.

Obrazek

Trzeba zmierzyć jaką szerokość ma ścianka akwarium, na której postawimy gniazdo. Potem wyciąc odpowiedni klocek – gazobeton tnie się banalnie łatwo ;)

Obrazek

Sprawdźmy czy pasuje – jest ok.

Obrazek

Teraz należy bloczek obniżyć (odpowiednie pomiary)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W każdym akwarium natkniemy się na silikon, a to znaczy, że beton nie będzie nam ladnie przylegał do szybki. Musimy przyszlifować krawędzie

Obrazek

Obrazek

I zadbać o nawadnianie – w moim przypadku będzie to komora, na dnie, do której doprowadzony będzie wężyk.

Obrazek
Ładnie wszystko pasuje i wyglada to tak

Obrazek

Obrazek
Komory będę od strony wewnętrznej.

Teraz trzeba wyżłobić tunel, do którego włożę wężyk

Obrazek

Obrazek

Wężyk pasuje. Nadeszła pora na wyżłobienie/wyrycie tuneli i komór. W związku z tym, że będzie to formicarium pionowe, to musimy dopasować kształ komór – nie za wysokie, a szerokie w miarę, no i dla Camponotus trzeba dobrac odpowiednią głębokość ;) Użyteczny do rozrysowania projektu komór i korytarzy jest marker ;]

Obrazek

Obrazek

Zaczynamy żłobić (śróbokrętem, jeśli nie mamy wrezarki czy tym podobnych cudów ;])

Obrazek

Obrazek

Zbędny pył wytrzepujemy, lub usuwamy pędzelkiem

Obrazek

No i koniec ;)

Obrazek

Mierzymy, ważymy ;p

Obrazek

Obrazek

Tak to wygląda w praktyce – powoli zaczyna to wszystko nabierać kształtów

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i minęło te kilka miechów – powróciłem do roboty ;) Przeniosłem się z pracami do warsztatu

Obrazek

I teraz przyszedł czas na wycinanie pleksy (jeśli ktoś ma szkło, umie ciąć szkło, to można uzyć szkła ;p ale, że ja nie posiadam tych cech to uzywam pleksy ;])
Robimy pomiary na pokrywkę
Obrazek

Pomiary na pleksie

Obrazek

Tniemy brzeszczotem umieszczonym w piłce – na razie nie mam profesjonalnych narzędzi, co prawda przy 5 mm pleksie szybko to nie idzie – i trzeba mieć „oko”, żeby ciąć w miare równo ;p

Obrazek

Dochodzimy do momentu gdzie trzeba ciąć samym brzeszczotem

Obrazek

I gotowe! Przymierzmy

Obrazek

Obrazek

Czas na szybkę do gniazda.. standardowo pomiary i tniemy

Obrazek

Obrazek

Jest!

Obrazek

Obrazek

Ta część przyda się na pokrywke do przykrywki (sorki za łapę siostry ;p) – mianowicie nie opłaca się podnosić całej przykrywki, tylko wyciąć w niej otwór i na to mniejsza przykrywka, tak żeby nasza ręka tam weszła.

Obrazek

Przyszlifujmy..

Obrazek

Obrazek

… i przymierzmy

Obrazek

Oklejmy małą przykrywkę taśmą, dla wygody obróbki ;)

Obrazek

Odkładamy po 1 cm z każdej strony – żeby przykrywka miała się o co oprzeć ;]

Obrazek

Wyznaczmy otwory na wentylację

Obrazek

Otwory na wentylację wypaliłem gwoździem (mogłem wywiercić, ale cóż ;p). Zastanawiałem się jak wyciąć ten kawałek na pokrywkę… wypaliłem kilka podłóżnych dziur w tym kawałku i „wszedłem” tam brzeszczotem, troche dłubania było, ale się udało

Obrazek

Szlifujemy wszystko – dobrze sprawdza się zwykły nożyk – chcemy pozbyć się takich białawych pozostalości

Obrazek

Powróćmy do samego gniazda. Należy je dokładnie wypłukwać w wodzie, aby pozbyć się
pyłu i w moim przypadku umyć je z kurzu po kilku miesiącach :p

Obrazek

Obrazek

Takie wilgotne gniazdo należy wystawić na słońce, kilka godzin i klocuś suchutki ;)
Wracamy do montarzu pokrywki. Dokładnie wentylacja i te sprawy ;p

Obrazek

W tym celu użyłem końcówek do kranu xD Przyklejamy oczywiście silikonem

Obrazek

Efekt – może komuś nie podobają się takie „kominy”, ale mi pasują ;]

Obrazek
Umyjmy dokładnie samo akwarium

Obrazek

Pora na zrobienie wejścia do gniazda. Zaznaczmy, gdzie będzie się znajdywało.

Obrazek
Teraz użyję jednak wiertarki – musi być ladnie ;p

Próba na kawałku jakimś

Obrazek

Obrazek
Fajnie, się ryje ;p

Obrazek

Mamy wszystko = rzeczy i ręce gotowe do pracy ;)
UWAGA! Nie ściągajcie z pleksy tej foli ochronnej aż do momentu klejenia.

Obrazek

Silikon akwarystyczny idzie w ruch, najpierw szybka na gniazdo

Obrazek

Potem przykrywka i gotowe. Ale trzeba bardzo dobrze uszczelnić, żeby nie było żadnej szparki, najlepiej dać dużo więcej silikonu niż na zdjęciu i ładnie rozsmarować patyczkiem.

Obrazek

Obrazek

Czekamy te 7 dni, żeby odparowały chemikalia z silikonu.
Gotowe formikarium, czekające na właścicieli – w tym przypadku C.ligniperdus, które na razie są w lodówce ;)

Obrazek

Obrazek

Można pisać, ze brzydkie itp. ;)

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: Schiffer
hoho majstersztyk, kiedyś krok po kroku dzięki twojemu sprawozdaniu zrobię podobne :D

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: pawelllQwE
Cieszę się i czekam na efekty :)

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: MAck
"Kominy" nadają industrialnego klimatu ;) Wyszło super, mrówki pozytywnie się zdziwią jak zobaczą co im przygotowałeś.

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: arni
Mrowy beda ze szczęścia normalnie latać :) Świetna robota,fajnie i przejrzyście opisane. Powinno zająć honorowe miejsce w domu :-P

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: pawelllQwE
Miało wyjść bardziej artystycznie ale ok, też pasuje :d Same sitka jakoś w ogóle do mnie nie przemawiały.

arni, miejsce honorowe powiadasz? Jeśli można tak nazwać półkę w szafce od biurka w moim pokoju to czemu nie :p Potem wstawię zdjęcie jak to wygląda tam gdzie będzie stało ;)

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: socolovsky
Bardzo ładne formikarium :) . Szkoda tylko, że taka konstrukcja utrudnia obserwację gniazda z bliskiej odległości, na przykałd przez lupę. Ale takie olbrzymy jak Camponotus pewnie i tak będą doskonale widoczne nawet z dystansu. Jakie są wymiary tego formi? Ile masz już robotnic gmachówki?

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: sob 07 sie, 2010
autor: pawelllQwE
Myślę, że z obserwacją nie będę miał większych problemów. Robotnic jest 11, a były 22 ale z niewyjaśnionych przyczyn 11 zdechło, obecnie siedzą w lodówce - miały stagnację.
Inaczej gniazda zrobić nie mogłem, ponieważ półka gdzie będzie stało formi, obudowane jest z 3 stron tak, że wgląd mam tylko od przodu ;)
Wymiary gniazdo to 15 cm x 32 cm, arena 32 cm x ok.35 cm.

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: ndz 08 sie, 2010
autor: Umbramen
ja osobiście żłobie w mokrym gazobetonie, to się nie kurzy. Pomocny poradnik.

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: ndz 08 sie, 2010
autor:
Świetne wykonanie i rewelacyjna instrukcja!
Na wentylację dobra byłaby siatka nr 200: http://www.siatkifiltracyjne.com.pl/oferta3.php - niestety tego nie sprzedają na centymetry.

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: pn 09 sie, 2010
autor: alla
Myślę,że taką siatkę można "wymontować" z sita do przesiewania mąki - w sklepach z art gosp.dom. albo na targu gdzieś na wsi :D

metalowa siatka

: pn 09 sie, 2010
autor:
Te sitka kuchenne są zbyt grube i zdeformowane, ładne są sitka do zaparzania herbaty ale cena tak duża, że lepiej kupić w Cast-Obi... sitka do kranu i zrobić kominy. :-)
Drobne sitka bywają czasem na tanio_alledrogo_za_przesyłke. Ten sprzedawca na przykład ma najdrobniejszą o oczku 0,31mm: http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=10121018 ale producenci mają jeszcze drobniejsze.
Takie siatki plecione da się formować w różne kształty. Można zrobić do tego taką prasę do kształtowania. W kawałku drewna trzeba zrobić zagłębienie, dorobić do niego nakładkę z otworem do przytrzymania sitka oraz stempel do wyciskania kształtu. Dla paru sztuk może szkoda zachodu ale przy "masowej produkcji" domków dla mrówek, może by się opłacało.

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: pn 09 sie, 2010
autor: alla
To sito,które miałam na myśli nazywa się "przetak" i jego opis znajdziecie w wikipedii, a kupić można najłatwiej na wiejskich targach, Mają średnicę ok 50 cm- więc siatki tam sporo
i gęstość właściwa -pewnie by się nadała do tego formicarium .
Są też jeszcze siateczki ok15x25 cm o różnej gęstości w sklepach budowlanych - do wykonywania gładzi gipsowej i też mogłyby być przydatne - nie są drogie.

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: wt 10 sie, 2010
autor: p.vintage
Trzeba polować na okazje na alledrogo ;p
Ze trzy tygodnie się zbierałem do kupienia takiej siatki na wentylację, ale mi udało się znaleźć ofertę, gdzie facet sprzedawał taką z nierdzewki o oczku chyba 0,3 mm (już nie pamiętam, a raczej nie mam jak zmierzyć ;p)
w cenie 100 zł/m^2 - innymi słowy złotówka za kawałek 10x10 cm.
IMO niezła okazja ^^

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: śr 10 lis, 2010
autor: pawelllQwE
Pojawił się i filmik ;) Mrówki wprowadziły się niedawno.
http://www.youtube.com/watch?v=ohTEqXQVk9k

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: śr 10 lis, 2010
autor: arni
Formi wkoncu sie mrówek doczekało :) Zimowanie to jednak troche nudny i ciągnący sie okres w życiu hodowcy mrówek :p dlatego ja zimuje na dwa etapy: połowa w lodowce, resztę obserwuje a potem zmiana i po zimowaniu a ciekawe obserwacje przez caly rok sa dostępne :)

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: wt 16 lis, 2010
autor: Schiffer
Zastanawia mnie tylko czemu nie dałeś komór na widok zewnętrzny, tylko trzeba patrzeć na mrówy przez 2 szyby?

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: wt 16 lis, 2010
autor: Harnaś
Bo musiał by obrócić formi co utrudniło by obserwację mrówek na arenie. :wink:

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: wt 16 lis, 2010
autor: pawelllQwE
Dokładnie, bo formi stoi półce, gdzie nie ma możliwości obrotu, jest na styk mam wgląd tylko od przodu ;) na filmiku stoi na biurku ale to tylko do celów filmowych ;)

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: wt 16 lis, 2010
autor: Schiffer
Aha, no to wszystko tłumaczy, ja zwykle mam na szafce i widzę wszystko dookoła, ale nie jest to najlepsze rozwiązanie (nic nie zabezpiecza przed spadnięciem) szczególnie jak się ma 3-letnią siostrę :p

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: wt 16 lis, 2010
autor: Simillar
Ja mam ciekawskiego kota i dlatego buduje 'masywy'.
Btw. Takie ustawienie gniazda względem areny, jest korzystniejsze dla obserwacji. Widzisz jak mrówka wchodzi z areny do gniazda, bez konieczności zmiany pozycji. Bądź co gorsza.
Obracania formikarium. Mam te mrówy drugi dzień, a już zauważyłem ich wyczulenie. Chociaż to nie robotnice, a królowa wznieca panikę. A że to ona czerwi, to jak jej coś nie podpasuje. ojaglupek: Warto się nad tym zastanowić.
Co do formi
:ojezu: :szczena: :wtf: :zenada: ojaglupek: :pstryk:
Estetyczne, proste, funkcjonalne, ładne, zajefakenbiste itd., itp.
Nic dodać nic ująć

P.S.
Gniazdo masz przyklejone do akwarium?
Bo tak sobie myślę, że jak wlejesz wody, to ona ci wycieknie dołem na arenę.

Re: Przykładowe formicarium dla C.ligniperdus - turtorial

: śr 17 lis, 2010
autor: pawelllQwE
:)

Gniazdo przyklejone nie jest, ale szybka, przez którą widzę gniazdo jest bardzo dobrze uszczelniona, tak że woda nie ma prawa wypływać (trzeba sporo silikonu).