Strona 1 z 1
Wybieg z roślinką i mszycami.
: wt 31 sie, 2010
autor: Umbramen
Tak mnie naszło i o to co wymodziłem :
Nie jest to może eureka ale zawsze to krok naprzód:P
To czerwone to wenflon (kaniula o jak największej średnicy) szczelnie zatopiony w gipsie, będzie służy do nawadniania. Roślinka to zwykła roślinka, tylko trzeba by wybrać taką żeby zbytnio nie przyrastała na grubość, jakaś jednoroczną. Folia po to żeby gips nie podsiąkał od wilgotnej ziemi.
Spod spodu powinny być dziurki aby w glebie mogła zachodzić wymiana gazowa, bo by wszystko spleśniało, a woda nie miała by odpływu.
Jak to skonstruuję to dam znać.
EDIT: Można darować sobie wenflon i podlewać przez stawianie na spodku z wodą.
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: wt 31 sie, 2010
autor: arni
Mnie sie podoba pomysl.

Ostatnio zauważyłem ze na brzozie Kartonówka hoduje mszycę i jesli mozna to tu zapytam czy jesli bym na arenę dal kore z mszycami to beda żyły czy musi byc zywe drzewo? Pozdrawiam
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: wt 31 sie, 2010
autor: pawelllQwE
Raczej żywe.
Pomysł całkiem całkiem

Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: wt 31 sie, 2010
autor: Drwal
musi być żywe inaczej turgor będzie za niski i mszyce nie będą miały jak pić.
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: wt 31 sie, 2010
autor: qń
Korzenie roślin potrzebują dostępu nie tylko do wody ale i powietrza.
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: wt 31 sie, 2010
autor: Schiffer
W takim razie najpierw wpuści tam dżdżownice, poczeka tydzień, i zakryje.
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: sob 04 wrz, 2010
autor: Umbramen
Umbramen pisze:
Spod spodu powinny być dziurki aby w glebie mogła zachodzić wymiana gazowa, bo by wszystko spleśniało, a woda nie miała by odpływu.
O powietrzu wspomniałem, a dżdżownice przy takiej małej powierzchni- chyba mija się z celem, lepiej po prostu nie ubijać ziemi, luźną warstwę i nie przesadzać z wilgotnością.
Doszedłem do wniosku ze posadzę miętę polną-rzeczną bo lubi zacienione miejsca i dużą wilgotność, jedyny problem to sposób w jaki mięta się rozmnaża, mięta to bylina rozmnaża się poprzez kłaczę, które napierając z dużą siłą na gips mogą go połamać ale lekko sceptycznie podchodzę do takiego biegu zdarzeń. Mięta naprawdę szybko rośnie- szczególnie część podziemna.
Teraz tylko pytanie skąd wziąć mszyce które żerują na mięcie? Chyba będę musiał czekać do wiosny ... ;/
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: sob 04 wrz, 2010
autor: Drwal
mięta będzie miała silny zapach czy to nie będzie przeszkadzać mrówkom? mszyc teraz możesz szukać powinny jeszcze być formy uskrzydlone. A z roślin to może lepiej macieżankę posadź.
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: ndz 05 wrz, 2010
autor: MAck
Drwal pisze:mięta będzie miała silny zapach czy to nie będzie przeszkadzać mrówkom?
Gdzieś, kiedyś czytałem, że mięta działa na niektóre gatunki odstraszająco, ze względu na swoje właściwości, ale nie pamiętam, których gatunków to dotyczyło.
Re: Wybieg z roślinką i mszycami.
: ndz 05 wrz, 2010
autor: Umbramen
Mszyc niema bo niedawno zbierałem mięte do suszenia, nie przeszkadza bynajmniej czterokropkom, jak z innymi- zobaczymy.