Strona 1 z 1

Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: pt 24 wrz, 2010
autor: misiek821
Od kilku dni poważnie już podchodzę do sprawy hibernacji moich herc, ale nic nie chcą jeść nie tkną muchy i mieszanki od 1,5tyg, a głodne nie chce wsadzać do lodówki. Poza problemami z jedzeniem mam dość inny większy problem. Liczebność koloni z 12 spadła do 5 robo w ciągu 2tyg. Jajek jest dużo ale zaraz jak się pojawia larwa zostaje ona zjedzona, choć jajka też często są zjadane. Jak uratować moją kolonie?

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: pn 27 wrz, 2010
autor: misiek821
widzę, że nikt nie zna odpowiedzi na mój problem, ale w nocy 2 kolejne mrówki mi zdechły.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: pn 27 wrz, 2010
autor: Formik
Nawodnij gniazdo, daj im pokarm, przewietrz formikarium. Koniecznie przezimuj.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: pn 27 wrz, 2010
autor: misiek821
Nawodnione jest, pokarm mają[mieszanka, muchy i inne owady] i formikarium jest czyste. Chce hibernować ale żadna mrówka nic nie je. Założyłem na 36h mini monitoring i mrówki nie tkną jedzenia jedynie wyniosą zmarłe mrówki. Zostało mi 2 robo [2,5 bo jedna mrówka dziwnie się zachowuje już]. Czy z taką ilością robo coś zdziałam?

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: pn 27 wrz, 2010
autor: Formik
Zimuj tak czy siak - jak mają paść, to i tak padną, a czekanie tylko pogorszy sytuację.

Nawodnij gniazdo trochę mocniej - u mnie mrówki padały jak było za sucho.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: pn 27 wrz, 2010
autor: misiek821
To tylko zapytam by się upewnić. Herce zimuje się w 5stopniach i na początku trzeba je wstępnie zmrozić. Jak myślicie jaka temp. powinna być przez lodówka[5stopni]? I co z potomstwem, ponoć campo nie zimuje larw[same zjedzą go po ochłodzeniu czy umiera]?

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: pn 27 wrz, 2010
autor: Formik
Wstępnie można przygotować, ale Ty nie masz na to czasu. Można stopniowo ochładzać temperaturę: 20, 15, 10, 5*C, ale to nie jest konieczne i teraz lepiej, gdybyś wpakował je od razu do lodówki (zatkaj wejście watą i owiń gniazdo w skarpetkę).

Mnie się wydaje, że zimują z larwami.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: sob 08 sty, 2011
autor: misiek821
Nie chce zakładać nowego tematu bo i ten nie jest zamknięty.


Czy swoje herce mam jeszcze trzymać w lodówce i czekać do marca-kwietnia? Czy może teraz je wyjąć? Wsadziłem je do lodówki 30września.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: sob 08 sty, 2011
autor: pawelllQwE
3 miesiąc to już coś. Możesz potrzymać jeszcze do końca stycznia i powoli zacząć wybudzać. Ale oczywiście jak chcesz to nawet do lutego, czy marca.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: sob 08 sty, 2011
autor: misiek821
Mi chodzi głównie o ten tekst:
W ten sposób już po miesiącu sezonowania, kolonia staje się sporo bardziej żywotna - nie zalecam utrzymywania mrówek (zamieszkujących sztuczne gniazdo) w zimowniku przez okres dłuższy niż 3 miesiące - warunki wilgotnościowe, wentylacja itp. nie są w formicarium identyczne z naturalnymi a ryzyko popełnienia błędu wzrasta.

http://formicopedia.org/mrowki/Hibernacja_mr%C3%B3wek

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: sob 08 sty, 2011
autor: pawelllQwE
Jak gniazdo jest nie stale utrzymane na odpowiednim poziomie wilgotności i od czasu do czasu wpuścisz trochę "świeżego" powietrza to te 3-4 miechy możesz trzymać. Jak chcesz to już zacznij wybudzać.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: sob 08 sty, 2011
autor: misiek821
No właśnie z tą wilgotnością jest źle... Jak we wrześniu dawałem do lodówki wody było około 1/4 probówki, a teraz jest już na końcu.

Jeszcze dzisiaj chyba wybudze bo zauważyłem, że mimo tego, że są w lodówce robotnice stają się aktywne a królowa złozyła 5jajek.

Re: Camponotus herculeanus kolonia powoli pada

: ndz 09 sty, 2011
autor: pawelllQwE
No to wybudzaj. Ale nie szalej, powoli.