Strona 1 z 1

Cześć wszystkim.

: pt 11 lut, 2011
autor: arturro
Mam na imię Artur, mieszkam pod Wrocławiem Mam 42 lata. Zachorowałem po raz wtóry na Formikarium z mrówkami i myślę że teraz to już zakończy się to hodowlą na poważnie. Póki co, to czytam czytam, czytam.W przeszłości hodowałem Drzewołazy i mnóstwo innych stworków. Jakby co, to będę pytał. :D
Wolałbym jakiś gatunek, który ma małą liczebność i przez kilka lat dochowuje się zaledwie kilkudziesięciu robotnic. Są takowe??

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: Sott23
Cześć arturro!
Moze Temnothorax albo jakiś pasożytniczy Lasius one potrafią być toporne ale nie przez kilka lat :- )

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: M@teusz
cześć!
kilkadziesiąt robotnic? tego będzie naprawdę niewielka grupka robotnic ;)
Tak naprawdę łapiąc w czasie rójki jakiś przyjemny gatunek, odpowiedni dla początkujących jakim jest np Formica fusca w pierwszym roku da ci kilka-kilkanaście robotnic, w następnym roku przy dobrej opiece kolonia powiększy się do 20-30, no czasem się zdarza że nadwyraz płodna królowa i jest więcej, w kolejnych latach kolonia się powiększa, wiadoma rzecz. Ale taka kolonia wtedy to potęga ;)

A co do mikroKolonii to faktycznie,dendrofile takie jak Leptothorax i podobne nie tworzą rodzin większych niż kilkadziesiąt robotnic. Swoją drogą bardzo przyjemne mrówki ;)
pozdrawiam!

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: sodek
Witaj :-) Co do gatunków z naprawdę małą liczbą robotnic -Thaumatomyrmex atrox, liczba robotnic nie przekracza pięciu :-) Ale jej raczej nie zdobędziesz :-) Do poczytania: http://users.v-lo.krakow.pl/~locutus/da ... atrox.html

A z rodzimych gatunków, to może Leptothorax czy Temnothorax, tak jak wspomnieli koledzy wyżej. Jednak to małe mrówki, a z większych to może Camponotus ligniperdus - największa mrówka Europy, choć właśnie hodowla jej idzie wolno (z tego co słyszałem - nie mam jej). pzdr

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: Drwal
i mrówka na którą choruje od dawna czyli Ponera carctata też ma nieliczne kolonie. Wielkości samych mrówek też niewielka.

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: arturro
Dzięki za miłe przyjęcie i liczne podpowiedzi. Będę teraz czytał o wyżej wymienionych. Przepraszam za zaśmiecenie wątku powitalnego.

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: pawelllQwE
Witaj ;)

Myślę, że w miarę dobre dla początkującego i niezbyt szybko rozwijające się będą Camponotus ligniperdus czy herculeanus. Naprawdę miłe mrówki :P

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: arni
Cześć
Widzę że więszośc ludzi poleca ci obok małych mrówek i te duże. Jesli zdecydował bys się na Camponotus ligniperda to mam na sprzedaz kilka koloni-od samotnej matki, przez królowa z 1 adoptowana robotnica i swoimi larwami po całkiem spore kolonie. To naprawde fajne mrówki, wystarczy niewielka wiedza i mozna z powodzeniem je hodować. Naprawdę dają dużo radochy ;)
Życzę powodzenia w czasach rójek i w hodowli :D
Pozdro ARNI

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: Harnaś
Witamy na naszym pokładzie. :pirat2:
Płyniemy teraz nowym ekranoplanem. Dzięki temu żadne miny nam nie straszne i z chęcią zabieramy coraz to nowych rozbitków. Jak widzisz załoga jest chętna do pomocy. :pirat: Jadła i napitku ci u nas nie brak. :obiad: Jedynie z czym się borykamy to deficyt kobiet. To że czytasz bardzo się chwali. Teraz płyniemy przez spokojne i nudne wody zwane stagnacją. To świetny moment na nabranie wiedzy teoretycznej. W kwietniu przepłyniemy Cieśninę rójki. Wtedy zacznie się okres polowania na wieloryby (czyt. królowe).
Jeżeli interesują cię małe mrówki to bierz Temnothorax lub Leptothorax. Jeżeli wolisz duże kobiety to Camponotus ligniperdus ew. herculeanus będzie najodpowiedniejsza. Wszelkie Formica i Lasius rozwijają się szybciej od wyżej wymienionych.

arni, powstrzymał byś się. To temat-przywitanie a ty wszędzie wyskakujesz z tą swoją ofertą. :roll:

Re: Cześć wszystkim.

: sob 12 lut, 2011
autor: arni
No przecież go grzecznie przywitałem, nawet życzonka złożyłem... No a oferta to tak, żeby wiedzial :oops:
Teraz pewno bede musiał szorować pokład przez najbliższy miesiąc :?
Te przeklęte szczury lądowe...