Strona 1 z 1

...formicarium...

: wt 18 lip, 2006
autor: Steysi
Cześć. Wczoraj złapałem sobie królową mrówek. O ile sie nie myle to jest ta cała.........formica czy jak jej tam....w każdym bądź razie ma ona błyszczący odwłok i da rade odróżnić jej te całe....no takie jakby paski z których sie składa. Włożyłem ją do formicarium "za trzy złote" nie wiem czy mam ją tam zostawić, bo potem mam zamiar przełożyć ją wraz z potomstwem, (o ile je będzie miała) do większego formicarium o wymiarach 20x30x5 z areną o wymiarach 20x20x20. Teraz mam do Was pytanie czy lepiej już ją włożyć do tego większego i zostawić otwarte tylko 2-3 komory, a resztę pozamykać.....czy włożyć ja do dużego i nie zamykać żadnych komór.....czy zostawić w małym z pudełka po tic-tacach i arenie z pudełka po wacikach do uszu. POMOCY. BŁAGAM!!!

...formicarium...

: wt 18 lip, 2006
autor: Steysi
o włanie i jeszcze jedno....zapomniałem.....to duże jest wylane z gipsu i troche sie tam grzyba zrobiło. czy mogę tego grzyba zmyć spirytusem salicylowym i potem wywietrzyć przed wpuszczeniem mrów do niego, czy to zaszkodzi mrówom.....no chyba że macie jakiś pomysł czym to jeszcze można zmyć, żeby nie zaszkodziło mrówom....

Post poprawił Devil_

Re: ...formicarium...

: wt 18 lip, 2006
autor: Bartosz
Witam,

w sumie zalezy od Ciebie, jesli chodzi o klasztorny wychow to formi za 3 zl bedzie najlepsze

jesli chcesz od_razu w duze wsadzic to mozesz komory zasypac np. piaskiem w miare rozwoju kolonii, mrowki beda sobie wynosic piasek na arene, zeby zwiekszyc ilosc zajetych kolumn.

Post poprawił Devil_