Strona 1 z 1
Mrówki Kubola - pytania
: śr 18 maja, 2011
autor: Kubol24
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: śr 18 maja, 2011
autor: Harnaś
Weź im daj jakąś nową strzykawkę albo probówkę zrobioną na krok pierwszy bo zaraz wyschną.

Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: śr 18 maja, 2011
autor: Kubol24
Kurcze, aktualnie nie mam. Nic się nie stanie jeśli przeniose je jutro/pojutrze? Bo idzie paczka od radissa i tam mam probówki. Jak mam je przenieść żeby wszystkie odbyło się to bez strat?
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: śr 18 maja, 2011
autor: Formik
Kubol24 pisze:Kurcze, aktualnie nie mam. Nic się nie stanie jeśli przeniose je jutro/pojutrze? Bo idzie paczka od radissa i tam mam probówki. Jak mam je przenieść żeby wszystkie odbyło się to bez strat?
Jeśli nie mają schronienia, to wyschną w kilka godzin.
Przynajmniej nawilż strzykawką z igłą tą watę.
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: śr 18 maja, 2011
autor: Harnaś
Daj im wilgotną watę. Jutro kup probówkę 20ml i zrób coś jak krok pierwszy. Jak położysz nową to mrówki się same przeniosą.
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: śr 18 maja, 2011
autor: snover
proponuje jednak dowiedziec sie najpierw jak hoduje sie mrowki, chociaz te podstawy jak utrzymanie wilgoci czy temperatura, zanim wogole kupi sie krolowa. przynajmniej ja, zanim cos zrobie staram sie jak najwiecej wyczytac na ten temat.
jesli nie masz strzykawki zeby nawilzyc tamta wate, mozesz wziasc kawalek nowej watki, mocno nawilzyc i wlozyc obok tamtej. a potem przenies do nowej probowki opisanej w <a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a>
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: śr 18 maja, 2011
autor: Formik
snover pisze:proponuje jednak dowiedziec sie najpierw jak hoduje sie mrowki, chociaz te podstawy jak utrzymanie wilgoci czy temperatura, zanim wogole kupi sie krolowa. przynajmniej ja, zanim cos zrobie staram sie jak najwiecej wyczytac na ten temat.
Przyznaję rację, ale dobrze, że zauważył nikłe właściwości utrzymania wody przez samą watę i o to pyta
Ze strzykawkami jest taki myk, że zatapia się ryjek i wychodzi z tego probówka. Potem można zrobić komorę z wodą zupełnie jak w probówce.
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: pn 23 maja, 2011
autor: Tidude
Podłoże na arenie to żywica? :P
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: pn 23 maja, 2011
autor: Kubol24
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: pn 23 maja, 2011
autor: Tidude
a co to było?

Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: pn 23 maja, 2011
autor: Formik
Tidude pisze:a co to było?

Kolorowy piasek od Radissa, jak mniemam :P
Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: pn 23 maja, 2011
autor: Kubol24
Jeśli mówisz o zdjęciach w pierwszym poście to piasek od radissa
Myślałem, że mówisz o tym w ostatnim poście

Re: [Camponotus ligniperda] Dziennik Kubola - pytania
: pn 23 maja, 2011
autor: Tidude
identycznie wygląda żywica którą kładzie się na ściany

Re: Mrówki Kubola - pytania
: sob 31 mar, 2012
autor: pawelllQwE
Zrób zdjęcie ile ich jest w tym gnieździe. I ile tego potomstwa. Dosyć daleko dajesz im te świerszcze. Ja swoim podaje przy samym wylocie z wężyka. Tylko nie podaję już świerszczy lecz pokrojone na pół muchy (ewentualnie małe świerszcze). I stale utrzymywane jest te 100-150 poczwarek. Nie dogrzewam swoich już tak często i dają radę (temp. ok. 22-26'C - zależy od ogrzewania w domu i pory dnia).
Re: Mrówki Kubola - pytania
: sob 31 mar, 2012
autor: Kubol24
Ok, zaraz zrobie zdjęcie. U mnie w domu jest ok 19-20C
/// Edit:
Potomstwa mało strasznie jest, czasami widzę jakąś larwe przy szybie obok kabla np i tyle
porównaj sobie stan z 26.08.2011

Re: Mrówki Kubola - pytania
: sob 31 mar, 2012
autor: pawelllQwE
Co jaki czas dajesz im jedzenie i co podajesz? Pierwsza zmiana - dawaj jedzenie przy wylocie wężyka, nie z drugiej strony areny. Najlepiej pokrojone na kawałki. Dosyć mocno nawadniasz skoro woda się tak skrapla. Pheidole nie muszą mieć bardzo mocno nawodnionego gniazda.
Robotnic jest akurat sporawo, ale kilka larw raz na jakiś czas to przy tym gatunku praktycznie brak potomstwa. Moje po przeprowadzce też przez jakiś czas w ogóle nie miały potomstwa, potem się zaaklimatyzowały i jakoś to idzie. Może Twoje czuły się lepiej w ciasnym gnieździe. Temp. 19-20'C to u nich raczej letarg. Może kiedy je dogrzewasz to wolą nabrać temperatury niż iść szukać jedzenia. Sam nie wiem.
Re: Mrówki Kubola - pytania
: sob 31 mar, 2012
autor: Kubol24
Od paru dni je karmie codziennie bo tak doradził mi Pan Piotr, wcześniej co 2-3 dni. Karmie je świerszczami i mącznikiem. Gdy zaczynam je grzać to od razu lecą do szybki, nie wiem jakoś boje się je grzać bo boje się, że przegrzeje w końcu, jest taka możliwość? Nie wiem, wcześniej więcej się stresowały w starym formi, gdyż jak zamykałem arenę to powstawało ciśnienie dość duże i "latały". Dlatego je przeniosłem.
Woda się skrapla trochę tylko, jakoś nie widać tej ciemniejszej, nawodnionej części. Królowa ma ogromny odwłok ale nie widać żeby czerwiła tak jak na Pheidole przystoi, larw też nie ma dużo bo z 30-40. W ogóle jakoś mniejszy apetyt mają.. nie ma tego co dawniej, że wrzucam świerszcza i na arenę wychodzi 50 robo..
Mniejsze zainteresowanie pokarmem jest. Staram się ich nie stresować, mają dostęp do pokarmu, dobre warunki.. nie wiem co może być nie tak.
Grzać je bez obaw? Jeśli tak to do jakiej temperatury? Co ile karmić?
W tym roku na odwrót, wszystkie królowe czerwią ostro (nawet Campo) oprócz Pheidolek
