Strona 1 z 1

Mszyce,czerwce i rośliny

: ndz 29 maja, 2005
autor: Impero
Postanowiłem otworzyć ten temat na tym forum bo myślę że jest warty zastanowienia.

Mrówki spijają spaź z czerwców (łac.Coccinea)Dowiedziałem się tego z książki "Pożyteczne i szkodliwe" autorstwa Gabriele Colditz.Spaź wydzielają tylko samiczki, które prowadzą osiadły tryb życia.Więc może by hodować czerwce.Sam widuje mrówki opiekujące się czerwcami, wydają się one łatwiejsze w hodowli niż mszyce.Czerwce wyglądają jak małe muszeleczki małży które przylegają do drzewa.

Kolejna sprawa dotyczy roślinki o nazwie Peonia.

Bardzo często widuję mrówki na roślince o nazwie Peonia :D ,praktycznie nie widziałem tej roślinki nie zajętej przez jakieś mrówki. Siedzą one na nierozwiniętych pączkach kwiatowych (pączki są dość duże i okrągłe).Musze dokładniej zbadać powiązanie peonii z mrówkami. Mrówki na pewno ją chronią wystarczy położyć martwego owada lub palec na pączku aby zbiegły się mrówki i zaczęły atakować. Niestety nie wiem jakie korzyści mają mrówki, będę musiał się im bliżej przyjrzeć. Na roślince na pewno nie ma czerwców i mszyc więc może spijają soki z tej rośliny.Może ktoś wie coś na temat korzyści jakich dostarcza ta roślina mrówką.

Pisałem o tym na www.formica.prv.pl
Piotrze pisałeś że posadziłeś szczepkę czarnego bzu w formi jako roślinkę dla mszyc.Czy pomysł wypalił, wprowadziłeś mszyce na roślinkę :?:

Re: Mszyce,czerwce i rośliny

: ndz 29 maja, 2005
autor: Bartosz
witam,

dla googlujacych: Peonia = Piwonia

http://groups.msn.com/JeffsOhioWatergar ... onies.msnw podaje, ze:
Ants are simply attracted to the sugary liquid secreted by flower buds
- czyli mrowki sa przyciagane przez slodkawy plyn przechowywany przez paki kwiatow

hodowla mszyc nie jest trudna ;), trzeba tylko sobie wymyslic budowe komory na roslinke, zapewnic latwy dostep do niej, a co najwazniejsze roslinka musi byc wieloletnia

Re: Mszyce,czerwce i rośliny

: ndz 29 maja, 2005
autor: PIOTR
Witam :)
No... niestety pomysł z czarnym bzem nie został dotąd w pełni zrealizowany - brak czasu na wszystko :/
W każdym razie już mi się nie wymknie - gotowe formicarium z poszerzoną komrą stoi i czeka na obróbkę :D