Jaką mrówkę by tu hodować...?
: pn 18 lip, 2011
Zastanawiam się jaką mrówkę hodować...
Przestudiowałem 'pierwszy krok', 'drugi krok' i resztę... pojechałem na obóz (byłem najstarszy na obozie, pojechałbym na inny ale w zeszłym roku widziałem tam mój cel F. cinerea
...) zaopatrzony w probówki i watę pojechałem.
Nieważna prawie paplanina na temat tego dlaczego nie złapałem mrówki, jak nie chce wam się tego czytać to nie czytajcie
po południu była rójka
ale tego dnia gów*iarze z mojego domku przesadzili z przeklinaniem pluciem i waleniem sobie z liścia po mordkach, tego dnia sprawa zaszła za daleko i posypały się łby... nie miałem czasu na "łowy" wśród tych kłótni awantur chodzenia do wychowawców, dzwonienia do rodziców...(gdy ktoś urąga mojej godności a zwłaszcza mały dzieciak od tygodnia urąga mojej godności i nie daję się namówić na zmnianę to nie ma zmiłuj).
A co było następnego dnia? ULEWA
jaglupek:
Do rzeczy
Jestem początkujący i chcę mrówkę dla początkujących, F. cinerea może być ale chciałbym jakąś... dzienną, ciekawą, aktywną 'niecodzienną jak na miasto'
taką... "nietypową".
nigdzie już nie wyjeżdżam nie licząc wsi gdzie mieszka moja prababcia, a tam tylko l. niger, l.flavus i sporadycznie f. cinerea (w mieście jeszcze większa wiocha)
Sam nie orientuję się za dobrze jeżeli chodzi o gatunki... co do formikarium to mam wszystkie materiały gotowe na "R" i sporę terrarium (puste) które łatwo na "L" przerobić a to oznacza. że wybur jest spory
Jak już podejmę decyzję to postaram się te mrówkę kupić, albo złapać ale nie wiem czy mam szansę...
PS:gmachówki przemyślałem ale są za wolne w rozrodzie
z góry dziękuję za pomoc
Przestudiowałem 'pierwszy krok', 'drugi krok' i resztę... pojechałem na obóz (byłem najstarszy na obozie, pojechałbym na inny ale w zeszłym roku widziałem tam mój cel F. cinerea
Nieważna prawie paplanina na temat tego dlaczego nie złapałem mrówki, jak nie chce wam się tego czytać to nie czytajcie
po południu była rójka
A co było następnego dnia? ULEWA
Do rzeczy
Jestem początkujący i chcę mrówkę dla początkujących, F. cinerea może być ale chciałbym jakąś... dzienną, ciekawą, aktywną 'niecodzienną jak na miasto'
nigdzie już nie wyjeżdżam nie licząc wsi gdzie mieszka moja prababcia, a tam tylko l. niger, l.flavus i sporadycznie f. cinerea (w mieście jeszcze większa wiocha)
Sam nie orientuję się za dobrze jeżeli chodzi o gatunki... co do formikarium to mam wszystkie materiały gotowe na "R" i sporę terrarium (puste) które łatwo na "L" przerobić a to oznacza. że wybur jest spory
Jak już podejmę decyzję to postaram się te mrówkę kupić, albo złapać ale nie wiem czy mam szansę...
PS:gmachówki przemyślałem ale są za wolne w rozrodzie
z góry dziękuję za pomoc