Strona 1 z 1
Camponotus herculeanus problem?
: ndz 21 sie, 2011
autor: Omega
Camponotus herculeanus siedzi w probowce. wilgoc jest. od czasu do czasu kropla miodu, ktora zjada. jajeczek bylo 12 ( poczatek lipca - zlozenie). teraz zostaly 4 i nic sie nie dzieje. jajca leza. mrowka stoi badz zwiedza zwiedzona juz milion razy przestrzen. lezy spokojnie w szufladzie, gdzie staram sie jej nie przeszkadzac. co robie zle?
Re: Camponotus herculeanus problem?
: ndz 21 sie, 2011
autor: Formik
Omega pisze:Camponotus herculeanus siedzi w probowce. wilgoc jest. od czasu do czasu kropla miodu, ktora zjada. jajeczek bylo 12 ( poczatek lipca - zlozenie). teraz zostaly 4 i nic sie nie dzieje. jajca leza. mrowka stoi badz zwiedza zwiedzona juz milion razy przestrzen. lezy spokojnie w szufladzie, gdzie staram sie jej nie przeszkadzac. co robie zle?
Masz jakieś zdjęcia? Może zła wilgotność, albo może po prostu "zmęczona" królowa, ktorej trzeba trochę pomóc pokarmem białkowym.
Re: Camponotus herculeanus problem?
: pn 22 sie, 2011
autor: Omega
a czy wilgotnosc w probowce nie jest zawsze taka sama? kolonia l. niger w takich samych warunkach rozwija sie swietnie - systematycznie. chociaz l. niger rozwijaja sie swietnie rpawie zawsze.
co do pokarmu bialkowego: kropla zoltka wystarzy, czy robic mieszanke?
Re: Camponotus herculeanus problem?
: pn 22 sie, 2011
autor: pawelllQwE
Podejrzewam, że kropli samego żółtka nawet by nie tknęła. Zrób mieszankę (wystarczy tylko zmieszać żółtko z miodem) albo podaj sam miód i jakąś muszkę (np. owocówkę).
Re: Camponotus herculeanus problem?
: pn 22 sie, 2011
autor: Formik
pawelllQwE pisze:Podejrzewam, że kropli samego żółtka nawet by nie tknęła.
Jest taka opcja, ale są też spore szanse na to, że żółtko w międzyczasie wyschnie.