Strona 1 z 1

Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: czw 08 wrz, 2011
autor: Ciocia Lilith
Tak, moi drodzy... Nie ogarniam już tych probówek. Zastanawiam się nad pozbyciem się wszystkich mrówek i zostawieniem sobie tylko trzech kolonii, które będę hodować przez wiele lat w odpicowanych formikariach, być może nawet do wyprowadzenia form płciowych. Moje propozycje to:

1. Formica cinerea (wielki sentyment do nich)
2. Manica rubida
3. Lasius umbratus

Ktoś ma jakieś inne pomysły z uzasadnieniem? Nie potrafię się zdecydować. Zależy mi na różnorodności kolorystycznej/behawioralnej jak i wielkościowej (hodowanie bliźniaków typu cinerea/fusca - niger/brunneus jest bez sensu)

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: czw 08 wrz, 2011
autor: Harnaś
2. Manica rubida, zdecydowanie najlepsze z tej trójki. W dodatku mało osób ma większe kolonie.
1. Zbyt popularne i pospolite.
3. Jakieś nijakie w porównaniu z pozostałymi.

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: pt 09 wrz, 2011
autor: socolovsky
Ja bym zdecydowanie zostawił F.cinerea. To jedne z moich ulubionych mrówek. Może faktycznie są dość powszechnie i nie stanowią jakiegoś wielkiego wyzwania dla hodowcy, ale... Tak łatwo i przyjemnie się je hoduje, królowa czerwi jak szalona, nie ma problemów z karmieniem itp itd. Warto mieć chociaż jeden gatunek, który jest zupełnie bezproblemowy. Wtedy pozostaje się tylko cieszyć szybko rozwijającą się kolonią bardzo fajnych mrówek :D .

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: pt 09 wrz, 2011
autor: gn
Też jestem za Formica cinerea. Tylko tą teraz mam w malutkiej kolonii.

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: śr 12 paź, 2011
autor: antwito
Jak na długie lata to warto zainwestować w Camponotus ligniperda :D Kolonia wolno się rozwija itp. Jak myślicie? (mam nadzieje, że nie uznacie tego za odkopanie tematu...)

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: śr 12 paź, 2011
autor: Ciocia Lilith
No taa, ale całą radochę z pieczołowitej hodowli campo odbierze np taki niedobry Tidude, który dowali kolonii 300 poczwarek i sie cieszy, że ma największą kolonie ligniperdy na forum :DD

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: śr 12 paź, 2011
autor: Harnaś
No ale przecież to nie to samo. :p

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: śr 12 paź, 2011
autor: zeoloog
Wyhodowanie takiej koloni bez podrzucania zajeło by chyba ok 3 lata dobrze mówię ?

Re: Znaczna redukcja hodowli - Nie mogę się zdecydować.

: śr 12 paź, 2011
autor: antwito
Haha... Jak nie więcej... :lol: