Strona 1 z 1

Królowa niepotrzebna?

: pn 26 wrz, 2011
autor: maciej131313
Witam!
Jestem nowy na forum, ale mrówkami interesuję się od około roku.
Niedawno postanowiłem pomysł hodowli mrówek uskutecznić i dużo o tym czytam. Natrafiłem na taki artykuł:
http://robale.pl/index/2/346
Czytamy tu:
"W mrówczych gniazdach, z których sztucznie usuwano jaja królowej, robotnice zaczynały znosić własne jaja, z których wykluwały się larwy, a potem dorosłe owady".
I już cud. Czy oznaczałoby to, że by założyć hodowlę wystarczy kilka robotnic? Bez królowej zaczną składać jaja i zatroszczą się o żywność.
Co o tym myślicie?

Re: Królowa niepotrzebna?

: pn 26 wrz, 2011
autor: Formik
Dorosłe owady - konkretnie samce, które są nieprzydatne.

Jak chcesz mieć kolonię z robotnic, to tylko u faraonek ;)

Re: Królowa niepotrzebna?

: pn 26 wrz, 2011
autor: pawelllQwE
Tak jak pisze Formik odnośnie tych samców.
Co do faraonek, chyba muszą mieć choć jaja złożone przez królową.

Re: Królowa niepotrzebna?

: pn 26 wrz, 2011
autor: Formik
pawelllQwE pisze: Co do faraonek, chyba muszą mieć choć jaja złożone przez królową.
Podobno właśnie mogą w przypadku nieobecności królowej, składać jaja z których wylęgną się królewny...

Re: Królowa niepotrzebna?

: pn 26 wrz, 2011
autor: zeoloog
Formik pisze:
pawelllQwE pisze: Co do faraonek, chyba muszą mieć choć jaja złożone przez królową.
Podobno właśnie mogą w przypadku nieobecności królowej, składać jaja z których wylęgną się królewny...

To by możliwe ? było bo u faraonek jest kilkanaście płodnych królowych .

Re: Królowa niepotrzebna?

: pn 26 wrz, 2011
autor: pawelllQwE
zeoloog pisze:
Formik pisze:
pawelllQwE pisze: Co do faraonek, chyba muszą mieć choć jaja złożone przez królową.
Podobno właśnie mogą w przypadku nieobecności królowej, składać jaja z których wylęgną się królewny...

To by możliwe ? było bo u faraonek jest kilkanaście płodnych królowych .
U faraonek może być nawet pół tysiąca królowych w gnieździe, ale to dlatego że praktykują kazirodztwo i żyją ok. 3 miesięcy.

Formik to by było mocne, masz gdzieś o tym info? Ja dotychczas myślałem, że muszą mieć choć te jaja po padniętej królowej żeby potem wyprowadzić nowe i dać się zapłodnić przez braci. Ale zazwyczaj takich extreme sytuacji nie ma bo jest dużo królowych.