Strona 1 z 1

Mrówki w samolocie

: sob 12 lis, 2011
autor: Thug
Pytanie mam. Czy można przewozić mrówki samolotem? Czy mając próbówkę z mrówkami w bagaż można spokojnie lecieć? Znaczy wiadomo, przemycić można, jednak, czy w razie zatrzymania, mogę się jakoś bronić, czy pójdę do pierdla za terroryzm? :mack:

Re: Mrówki w samolocie

: sob 12 lis, 2011
autor: Harnaś
Nie wiem. Ja wiozłem z Kanady, a leciałem z dwoma przesiadkami. Nikt nic nie wykrył i nikt się nie czepiał. Specjalnie się tym nie przejąłem. :lol:

Re: Mrówki w samolocie

: sob 12 lis, 2011
autor: arni
Harnaś pisze:Nie wiem. Ja wiozłem z Kanady, a leciałem z dwoma przesiadkami. Nikt nic nie wykrył i nikt się nie czepiał. Specjalnie się tym nie przejąłem. :lol:
A można wiedzieć co przywiozłeś?? :)

Re: Mrówki w samolocie

: sob 12 lis, 2011
autor: antwito
Arni, lepiej tu nie wnikaj :lol: Jeszce coś na jaw wyjdzie :lol: Harnaś, a kontrola widziała te mrówki?

Re: Mrówki w samolocie

: sob 12 lis, 2011
autor: Harnaś
arni pisze:
Harnaś pisze:Nie wiem. Ja wiozłem z Kanady, a leciałem z dwoma przesiadkami. Nikt nic nie wykrył i nikt się nie czepiał. Specjalnie się tym nie przejąłem. :lol:
A można wiedzieć co przywiozłeś?? :)
Jakieś Formica. Dawno poszły w świat.
antwito pisze:Arni, lepiej tu nie wnikaj :lol: Jeszcze coś na jaw wyjdzie :lol: Harnaś, a kontrola widziała te mrówki?
Nie, mrówki były w bagażu głównym między ubraniami.

Re: Mrówki w samolocie

: ndz 13 lis, 2011
autor: antwito
A, to nie widzieli. Także, ja bym się bał.