Strona 1 z 1

podrzucanie poczwarek innego gatunku

: sob 05 sie, 2006
autor: bunny_rabbit
Mogę podrzucię poczwarki Lasius flavus dla Lasius niger?

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: sob 05 sie, 2006
autor: Johnbol
Witam!

Z tego co mi wiadomo, to możesz. Tylko przy okazji nie zapomnij życzyć nigerkom "smacznego"!

Pozdrawiam!

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: sob 05 sie, 2006
autor: PIOTR
Zgadza się - tak się składa, że oba te gatunki, pomimo, iż żyją w przyrodzie bardzo blisko siebie, jednak nie przyjmują wzajemnie swoich poczwarek a nawet gdyby (miałem taki przypadek), to nie potrafią w odpowiednim czasie ich wzajemnie pootwierać i nimfy giną.

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: fasolka
a moge zdobyc Twoje lasius flavus? :D :D :D :D :mrgreen:

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: fasolka
z tego co wiem to w sumie mozna sprobowac podrzucic ale przedtem przez jakis czas potrzymac na swiezym powietrzu te poczwarki zeby zapach i feromony wyparowaly, i w tedy moze przyjma

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: czesio
a gdzyby podrzucic poczwarki tego samego gatunku???

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: PIOTR
Droga Fasolko :)
Królową L.flavus, sama znajdziesz bez problemu w pierwszy teraz słoneczny i bezwietrzny wieczor - wystarczy pochodzić chodnikami około 18-20h i dobrze patrzeć pod nogi ;)
Co do "wietrzenia" poczwarek - może pomóc w adopcji, jednak nie sądzę, aby zmieniło cokolwiek w wyniku eksperymentu - robotnice nigerka nie otworzą kokonów w odpowiednim dla flavuska czasie...

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: AdamM
Można się spodziewać jakiś negatywnych skutków (dla królowej) podrzucenia złych poczawarek? Ostatnio podrzuciłem właśnie mojej królowej gatunku "nie wiem co to" kilka poczwarek gatunku "co to może być" i tak się zastanawiam czy coś z tego dobrego będzie :)

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: PIOTR
Nie sądzę aby żarcie mogło zaszkodzić królowej - jeżeli popełniłeś pomyłkę, najwyżej będzie tu zadowolona z naddatku białka ;)

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: fasolka
No na pewno teraz znajde jak tak ciągle leje.. :/ :/ a ja je tak bardzo chcę miec :)

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: PIOTR
Właśnie dlatego, że teraz leje, mówię - pierwszy pogodny i bezwietrzny wieczorek po ciepłym i słonecznym dniu :)
Wiele gniazd nie wyroiło się dotąd, właśnie z powodu suszy - teraz leje a gdy przyjdzie słońce, gniazda te "wysypią" królowe ;)

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: fasolka
Ooooo to cudownie :) ale dobrze ze powiedziales o ktorej godzinie, bo ja bym szla kolo 16-17 :P a takiej stronce: http://www.ameisenhaltung.de/schwarmflug/ przy favuskach jest informacja ze podobno wylatują "chmurkami", czy to prawda?

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: ndz 06 sie, 2006
autor: PIOTR
Powiem tak - o "chmurkach", to ja jak narazie jedynie czytam i słyszę - jako "ślepiec", nie miałem dotąd jakoś szczęścia ich zobaczyć. Jedyne "zachmurzenie" jak narazie, z którym miałem do czynienia, to rój Myrmic :D
Co do godzin opadania roju - mogą być różne dla różnych regionów kraju, jak i specyficznych warunków pogodowych :)

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: pn 07 sie, 2006
autor: Tommygun
Rok temu, pewnego popołudnia (16 - 17) kiedy wyszedłem na balkon zobaczyłem masę owadów na niebie... A, że mieszkam na dziesiątym piętrze to mogłem je obserwować na tle zielonego boiska, co było łatwiejsze od patrzenia w górę, gdyż Słonko oślepiało :)

Widok był wspaniały! Tysiące mrówek latało dosłownie wszędzie... A "chmurki" wyglądały tak, że z samego przodu powoli frunęła sobie królowa, za nią peleton - 30... może więcej - samców, a każdy z nich "skakał" jak ćma wokół żarówki... Poszczególne chmurki przelatywały mi nie raz koło głowy natomiast to, co było w oddali to jedna wielka chmura z tysiącami błyszczących skrzydełek... :)

Tak sobie teraz myślę, że gdyby to były nie L. flavus a C. ligniperdus to ludzie pomyśleliby pewnie że to apokalipsa 8)

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: pn 07 sie, 2006
autor: fasolka
Łoooo ale Ci zazdroszczę takiego widoku....łaaaaa :D :D :D dzisiaj wyglada jakby było ładniej to wyjdę pod wieczór i zobaczymy, może znajde jakies flavuski :)

Poprawił mariusz_s

ja szukalem szukalem i nic:( nawed dzis nigerek niebylo:(

: pn 07 sie, 2006
autor: bunny_rabbit
ja szukalem szukalem i nic:( nawed dzis nigerek niebylo:(

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: śr 06 wrz, 2006
autor: Gość
Too early...

Re: podrzucanie poczwarek innego gatunku

: śr 06 wrz, 2006
autor: M@teusz
na moim kompcu z Flavusami wciąż drepczą młode królowe i samce, mogę jeszcze czekać na jakąś rójkę?