Strona 1 z 1
L.niger - nie jest im za zimno?
: ndz 06 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
W probowkach siedza zlapane krolowe L.niger, sa jajka ale jakby sie nie rozwijaly.
Czy powodem tego moze byc temperatura pokojowa, w jakiej sa probowki?
jesli tak, to jak najlepiej dogrzac zestaw probowek?
Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: ndz 06 sie, 2006
autor: Devil_
Jak dlugo masz te jaja?
Nie sadze zeby o tej porze roku temperatura byla za niska do rozwoju jaj u L. niger, najprawdopodobniej jajka sa zbyt mlode zeby juz przeksztalcily sie w larwy

Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: ndz 06 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
Devil_ pisze:Jak dlugo masz te jaja?
Nie sadze zeby o tej porze roku temperatura byla za niska do rozwoju jaj u L. niger, najprawdopodobniej jajka sa zbyt mlode zeby juz przeksztalcily sie w larwy

Jajka sa juz z tydzien, jak nie dluzej.
Mam tez 2 nowe krolowe, zlapane tuz przed chlodami, chyba L.niger, i te jeszcze nie zlozyly jajek.
zastanawialem sie, czy moze czyms nie podgrzac temperatury do ok 28 stopni? bo w czasie upalow w pokoju pewnie bylo te 30 stopni, a teraz jest pewnie ze 20 stopni i moze to im przeszkadzac.
Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: ndz 06 sie, 2006
autor: fasolka
Mysle ze im nie przeszkadza to. Dzisiaj moja krolowa (niger) skladala nową "kupkę" jajeczek. I wyglada na zadowoloną
A wlasciwie, to one jedza swoje jajeczka, ale kiedy mozna juz im podrzucic przygotowane papu?
Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: ndz 06 sie, 2006
autor: Devil_
dzika_mrowka tygodniowe jajka to nie powod do niepokoju

Jesli chcesz mozesz podgrzac, przyspieszy to rozwoj przyszlej kolonii

fasolka "papu" zacznij podawac jak pojawia sie pierwsze robotnice.
Pozdrawiam.
Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: śr 09 sie, 2006
autor: pafcio
Papu mozna podać nawet samej królowej. Rójkowe królowe bardzo chętnie piją standardową miksturę. Takie podkarmienie raz w tygodniu kropelką mikstury baaardzo przyspiesza rozwój pierwszych larw, i zwieksza ilość składanych przez królową jaj.
Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: śr 09 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
pafcio pisze:Papu mozna podać nawet samej królowej. Rójkowe królowe bardzo chętnie piją standardową miksturę. Takie podkarmienie raz w tygodniu kropelką mikstury baaardzo przyspiesza rozwój pierwszych larw, i zwieksza ilość składanych przez królową jaj.
a krolowa przyjdzie do wylotu probowki po papu czy trzeba probowac dac ta kropelke w ostatniej komorze (dno probowki, tam obok wody)?
Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: śr 09 sie, 2006
autor: Devil_
Jesli juz zdecydujesz sie dokarmiac to podaj pokarm przy wylocie probowki, bedzie Ci latwiej sprzatnac nie zjedzone resztki a krolowa znajdzie sobie tam pokarm sama

Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: śr 09 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
Devil_ pisze:Jesli juz zdecydujesz sie dokarmiac to podaj pokarm przy wylocie probowki, bedzie Ci latwiej sprzatnac nie zjedzone resztki
wiem, mialem tylko watpliwosc czy krolowa sie ruszy i pojdzie do wylotu probowki - te moje sa bardzo nieruchliwe i siedza caly czas przy jajkach.
Re: L.niger - nie jest im za zimno?
: śr 09 sie, 2006
autor: Devil_
Pewnie podjadaja w nocy
