Strona 1 z 1

Mini formi dla królowej

: śr 27 cze, 2012
autor: Raptorus
W tamtym tygodniu w moje łapy trafila kupiona królowa C. herculeanus. I o to jakie mini formi dla niej wymyśliłem: dwie połaczone strzykawki 20 ml, pudełko po surówce i kartka papieru oklejona taśmą by królowa miała odpowiednio ciemno.

Mam nadzieję, że gdy ją jutro do niego przeprowadzę bedzie jej pasować.

Re: Mini formi dla królowej

: śr 27 cze, 2012
autor: Formik
Jeśli to jest sama królowa, to musisz zatkać wyjście z probówki watą. W przeciwnym wypadku będzie się stresować.

Re: Mini formi dla królowej

: śr 27 cze, 2012
autor: Zygi
Dla królowych które wychowują swoje potomstwo klasztornie arena jest zbędna. Po prostu wsadź ją do strzykawki, zatkaj wejście watą i odstaw w miejsce gdzie będzie mieć spokój.

Re: Mini formi dla królowej

: śr 27 cze, 2012
autor: Raptorus
Patrząc jak poluje na mszyce czy mączniaki sądziłem, że będzie to dobry pomysł. Więc z przeprowadzeniem jej do czegoś takiego poczekać na pierwsze robotnice?

W sumie mam jeszcze królową Manica z jedną robotnicą i jajami. Może dla niej by się to nadawało?

Re: Mini formi dla królowej

: śr 27 cze, 2012
autor: Formik
Raptorus pisze:Patrząc jak poluje na mszyce czy mączniaki sądziłem, że będzie to dobry pomysł. Więc z przeprowadzeniem jej do czegoś takiego poczekać na pierwsze robotnice?

W sumie mam jeszcze królową Manica z jedną robotnicą i jajami. Może dla niej by się to nadawało?
Dla Manica rubida jak najbardziej - ona wręcz musi mieć od początku gniazdo z dostępem do areny, na której codziennie będzie dostawała świeży pokarm. To półklasztorka, więc takie traktowanie jest przymusem. Królowa gmachówki natomiast nie polowała, tylko broniła potomstwa/własnego miejsca przed napadami intruzów. Jak pojawią się u niej robotnice, trzeba dodać arenę.