Strona 1 z 1

Jakiś pasożyt?

: ndz 05 sie, 2012
autor: Image
Witam,
Od 17 dni mam w "pierwszyk kroku" królową L.niger. Złożyła jajka. Dziś patrzę, a po tych jajkach chodzi coś białego, mniej więcej wielkość jak połowa jaja. Prosiłbym Was o rozwianie moich wątpliwości, czyli co to może być, czy może to pasożyt jakiś? I jak jest, to jak zwalczyć.

Re: Jakiś pasożyt?

: ndz 05 sie, 2012
autor: geb88
Hej.

To zapewne roztocza. Lgną do wilgoci i lubują się w mrówczym pokarmie. Mogą być groźne, chociaż nie wiem czy ktoś kiedyś prowadził dokładniejsze badania/obserwacje nad ich wpływem na mrówki.

Najczęściej hodowcy zalecają przeniesienie mrówek do kolejnego czystego lokum (raczej metodą "na chama"; inaczej cała menażeria roztoczy również sobie sama przejdzie do kolejnej wilgotnej waty) i częstsze zbieranie resztek oraz czyszczenie probówki. Na ogół zdaje egzamin.

W mojej pierwszej (nieudanej zresztą) kolonii Leptothorax sp. zaobserwowałam "wyżeranie" odwłoka od wewnątrz przez te małe diabelstwo.

viewtopic.php?f=1&t=4946

Re: Jakiś pasożyt?

: ndz 05 sie, 2012
autor: Image
Ok, jutro z rana przeniose. dzięki :)

Re: Jakiś pasożyt?

: wt 07 sie, 2012
autor: Image
Przepraszam już na początku, nie chcę robić następnego tematu, a mam takie malutkie pytanie. Jakiej wielkośći są larwy w pierwszej turze składania jaj(l.niger)? Jak jest róznica wielkośći, to od czego ona zależy.

szukałem na forum nie znalazłem.

Re: Jakiś pasożyt?

: wt 07 sie, 2012
autor: Formik
Image pisze:Jakiej wielkośći są larwy w pierwszej turze składania jaj(l.niger)? Jak jest róznica wielkośći, to od czego ona zależy.
Nie bardzo rozumiem pytanie... Mógłbyś rozwinąć?

Re: Jakiś pasożyt?

: śr 08 sie, 2012
autor: geb88
http://formicopedia.org/mrowki/Plik:Kok ... a_MAck.jpg
od lewej : robotnica, kokon poczwarki królewskiej, kokon poczwarki robotnicy (bodajże nantic), larwa, b.mała larwa
jeszcze powinno być najmniejsze, "niesegmentowane", mlecznobiałe jajo.

a teraz z wiedzą, którą nabyłeś, o co ci chodzi? :P

Re: Jakiś pasożyt?

: śr 08 sie, 2012
autor: Image
hah dobra powoli. :D Moje pytanie było zadane, bo chciałem wiedzieć czy duże są larwy jak urosną z pierwszych jaj królowych. Tzn jest sobie królowa. Biore ją do pierwszego kroku. Składa mi jajka, dalej rosną larwy i tu pytanie zdałem jakiej wielkośći są (teraz wiem)? Czy przy następnych "turach" składania jaj larwy będą rosły do wiekszych rozmiarów? Uff l lepiej nie mogłem wytłumaczyć :D
Przeraszam :P

Re: Jakiś pasożyt?

: śr 08 sie, 2012
autor: Formik
Image pisze:hah dobra powoli. :D Moje pytanie było zadane, bo chciałem wiedzieć czy duże są larwy jak urosną z pierwszych jaj królowych. Tzn jest sobie królowa. Biore ją do pierwszego kroku. Składa mi jajka, dalej rosną larwy i tu pytanie zdałem jakiej wielkośći są (teraz wiem)? Czy przy następnych "turach" składania jaj larwy będą rosły do wiekszych rozmiarów? Uff l lepiej nie mogłem wytłumaczyć :D
Przeraszam :P
Teraz już lepiej :P
Larwy mają bodajże 7 wylinek zanim staną się poczwarką, więc będą rosły od rozmiarów jaja do rozmiarów poczwarki. Pierwsze robotnice są skarłowaciałe, więc siłą rzeczy larwy też będą nieduże.

Re: Jakiś pasożyt?

: śr 08 sie, 2012
autor: Image
okk, dzięki :D Jak coś będe dalej pytać :)