To zależy: jak chcesz duże ( tzn. nawet 50 000 osobników ) kolonie, szybki rozwój i duża agresję, to
Tetramorium casepitum, jak nieco mniejsze kolonie ( 5 - 10 tyś. osobników )
, dużą agresję ( nigery w moim ogrodzie tępią wszystkie inne mrówki, które są słabsze i mają mniejsze kolonie ) i aktywność i rozród, to L.niger, jak małe/średnie kolonie ( 1000-3000 )
, to
Myrmica rubra. Myrmica wbrew pozorom wcale nie są takie agresywne - chyba że zniszczysz gniazdo, to wtedy zamieniają się w istne diabły

.
Więc krótko
-
Lasius niger- kolonie 5 - 10 tyś., agresja: średnia/duża, szybkość: średnia, poziom trudnośći: łatwe, płodne, odporne na błędy.
-
Myrmica rubra ( a chyba jak to pisze
Geb88 
: ś m i e c i a r a :
kolonie 1 - 2/3 tyś., agresja: normalnie przed palcem zwiewają, ale jak naruszysz gniazdo to masz całą rękę czerwoną

, więc dajmy: średnia, szybkość: mała/średnia, poziom trudnośći: łatwe, ale jak mówiłem: śmieciary - rozwalą gniazdo i zamienią je w g......, chodowałem i odrazu wypusciłem, bo śmiecą, zakopują się w ziemii i wogóle nieciekawe...
-
Tetramorium casepitum ( Tetrasek

)- najbardziej lubiany z tych trzech: rozwój: baaaaaaardzo szybki ( no może tylko Pheidole mają szybszy ), agresja: baaaaaaaaaardzo duża - rzucają się nawet na
Formica i
Camponotus, wielkość kolonii: do 50 000 tyś. osobników. Ogólnie najfajniejszy i najłatwiejszy, najszybciej się rozwijający gatunek ( ok 1 mieśąc od jaja do imago ). Sorry za jakość mojej wypowiedzi, ale mi się skasowało i musiałem od nowa pisać, więc jestem taki wkurzony

( nacisnąłem jakiś guzik blisko "Alt" i "Ctrl", możliwe ze ten po srodku ). Pa, dobranoc, bo jeszcze muszę się angielskiego pouczyć.