Strona 1 z 1
strach pytać x 2
: czw 23 sie, 2012
autor: barlew
1. Jak to jest tak naprawdę z klasztornością M.rubry? wystarczy probowka? czy też takie zakładanie gniazda jest tak rzadkie, że nie ma na co liczyć w warunkach sztucznych u początkującego?
2. Jak umierają samce? nie mogę znaleźć informacji poza "samiec umiera po rójce" -pytam z ciekawości - ile po rójce i czy ktoś tą akcję obserwował?
Re: strach pytać x 2
: czw 23 sie, 2012
autor: =czarny=
1.M.rubra zakłada gniazdo w sposób częściowo klasztorny,masz szanse na hodowanie ich w próbówce tylko że z jedną królową trudno jest wystartować.
2.Sam nie wiem.
Re: strach pytać x 2
: czw 23 sie, 2012
autor: Formik
barlew pisze:1. Jak to jest tak naprawdę z klasztornością M.rubry? wystarczy probowka? czy też takie zakładanie gniazda jest tak rzadkie, że nie ma na co liczyć w warunkach sztucznych u początkującego?
2. Jak umierają samce? nie mogę znaleźć informacji poza "samiec umiera po rójce" -pytam z ciekawości - ile po rójce i czy ktoś tą akcję obserwował?
1. Z reguły łatwiej adoptować poczwarki. W naturze startują albo klasztornie same (wychów 1 pokolenia około 2 lat!), albo, co zdarza się częściej, w kilka samic. Czasem wychodzą też zapolować.
2. Umierają z wycieńczenia. "Zaruchują" się na śmierć.
Re: strach pytać x 2
: pt 24 sie, 2012
autor: geb88
Formik pisze:
2. [...]. "Zaruchują" się na śmierć.
Biedaki...
Jak zaczynałam się udzielać na tym forum, to pamiętam ktoś pisał, że przy okazji urywają sobie narządy kopulacyjne, a potem królowa się ich z siebie pozbywa. Pewnie ktoś kogoś straszył :P Podejrzewam, że to bajka, nigdzie ta informacja się nie powtórzyła. Nie jestem pewna też, czy powszechne przekonanie jakoby wszystkie samce były niezdolne do samodzielnego pobierania pokarmów (przynajmniej naszych częstych polskich gatunków) jest prawdziwe, bo na przykład obserwowałam jak u Temnothorax sp. samiec w probówce podlazł razem z robotnicami do pryzmy miodu i wetknął tam osobiście swój "dziób" stojąc chwilę. Nie wyglądało na to, że się tam przylepił "bo lubi".
Re: strach pytać x 2
: pt 24 sie, 2012
autor: Harnaś
geb88 pisze:
Jak zaczynałam się udzielać na tym forum, to pamiętam ktoś pisał, że przy okazji urywają sobie narządy kopulacyjne, a potem królowa się ich z siebie pozbywa.

Re: strach pytać x 2
: ndz 26 sie, 2012
autor: barlew
Harnaś pisze:Jak zaczynałam się udzielać na tym forum, to pamiętam ktoś pisał, że przy okazji urywają sobie narządy kopulacyjne, a potem królowa się ich z siebie pozbywa.
auuuu
żałuję, że zapytałem...