Ciekawostka
: czw 17 sie, 2006
Witam. Interesuje sie troche technikami przetrwania i zdobywania jadzenia/wody w trudnych sytuacjach, ostatnio ogladalem o tym program i pokazano tam, ze jednym z latwo dostepnych pokarmow to mrowcze jaja/larwy/poczwarki. Przedstawiona byla tam technika rozrzucenia kopca lesnych mrówek na mate/folie z jednej strony zawinieta by stworzyc cien. Mroweczki z kopca slicznie przeniosly jaja, larwy i poczwarki w cien segregujac je tym samym od reszty smieci. Facet zajadal sie tym jak ryzem i wygladalo na to, ze mu smakuje. Szkoda tylko, ze musial zniszczyc caly kopiec zeby najesc sie do syta.
A teraz pytanie... Probowaliscie kiedys takiego smakolyku? Czasem jak widzę w swojej koloni F.cinerea takie sporsze poczwarki to nawet apytycznie wygladaja przypominajac ziarenka ryzu. Ponoc w ameryce srodkowej czy poludniowej ludzie zajadaja sie mrowczymi jajami, kto wie - moze to faktycznie jest smaczne :P.
Pozdrawiam
A teraz pytanie... Probowaliscie kiedys takiego smakolyku? Czasem jak widzę w swojej koloni F.cinerea takie sporsze poczwarki to nawet apytycznie wygladaja przypominajac ziarenka ryzu. Ponoc w ameryce srodkowej czy poludniowej ludzie zajadaja sie mrowczymi jajami, kto wie - moze to faktycznie jest smaczne :P.
Pozdrawiam