Strona 1 z 1

Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: wt 01 sty, 2013
autor: patryk99199
Witam chciałbym wiedzieć jak lepiej urządzić część gniazdową dla C. ligniperdus.

Czy ma znaczenie ustawienie części gniazdowej? (w pionie lub poziomie)

Jeśli tak to jak będzie lepiej dla niszczycielki drzewa?

Aha... Jeszcze czy mogę wyciąć w styropianie. Nie przegryzą?

Pozdrawiam :D

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: wt 01 sty, 2013
autor: Noldorek
Styropian, stanowczo na NIE. Nie da się go nawaniać...a z pewnością by go przegryzły.
Myślę że rodzaj gniazda to już indywidualna sprawa, jak zapewnisz im dobre warunki, to będzie im dobrze w każdym gnieździe.

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: śr 02 sty, 2013
autor: mrmonsun
Rodzaj gniazda nie ma jakiegoś kolosalnego znaczenia, ale według mnie dla campo lepsze było by chyba pionowe. Było by dla nich chyba bardziej naturalnie...
A co do styropianu to ja także stanowczo odradzam. Jest to dla nich nie naturalne, styropian nie "pije" wody więc ciężko było by utrzymac wilgoc, poniszczyły by to gniazdo bez problemu (styropian jest zbyt miękki) no i nie ukrywajmy że takie formi ze styropianu wcale nie jest ładne :zenada:
Dla campo polecam korek :lol:

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: śr 02 sty, 2013
autor: patryk99199
Ok. Dzięki wam za od(pod)powiedź.

Jeszcze jedno pytanko...

Jeśli mam to wydrążyć to czym polecacie to robić?

I jeszcze w jakich sklepach mogę dostać płyty korkowe 2-3 cm?

Pozdrawiam :D

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: śr 02 sty, 2013
autor: red20
patryk99199 pisze:Jeśli mam to wydrążyć to czym polecacie to robić?

I jeszcze w jakich sklepach mogę dostać płyty korkowe 2-3 cm?
stanowczo polecam wycinanie laserem :mrgreen: jesli nie masz pod reka to czym popadnie, im ostrzejsze tym lepiej bedzie sie cielo, sprobuj zdobyc skalpel :wink:

ja kupowalem plyte korkowa w.. sklepie korkowym :p jak szukalem tak grubego korka w normalnych sklepach to nic nie znalazlem, poza tym 20mm starczy ci w zupelnosci

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: czw 03 sty, 2013
autor: patryk99199
Żeby nie zaczynać nowego tematu...

Daje ktoś nasiona dla L. niger?

Ja im dałem. Całego nie wzięły więc musiałem zmiażdżyć. Zainteresowały się i zaniosły do gniazda...

Wasze też lubią nasionka?

A co one robią z nimi? Normalnie gryzą i zjadają czy co?

Pozdrawiam :D

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: czw 03 sty, 2013
autor: Flamingo
Ja moim czarunuszkom próbowałam podawać, ale zainteresowanie wykazały tylko rozmiażdżonymi ziarnami lnu. Zresztą, ponosiły je, poskubały, a ostatecznie wszystko i tak wylądowało na śmietniku - to było tylko zauroczenie.

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: czw 03 sty, 2013
autor: patryk99199
Ok.

a ogrzać korek (położny w pionie) można za pomocą grzałki akwariowej?

Jakby ktoś nie wiedział jak wygląda formi-jak w tutorialu pawła ku-wu-e--->Gniazdo dla Camponotus Ligniperdus.

Pozdrawiam :D

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: pt 04 sty, 2013
autor: raste
Jak już upiekłeś królową to chyba odpowiedź na pytanie podgrzewania nie jest potrzebna? Odpowiem Ci jednak na pytanie nie w trosce o Twoje mrówki bo z tego co czytam i tak masz ich dobro głęboko w d.... to odpowiem żeby nie mieć na sumienia Ciebie i Twoich lokatorów -grzałka akwariowa wykonana jest tak że może pracować tylko w środowisku wodnym. Stosowanie jej w otoczeniu powietrza w najlepszym układzie grozi pęknięciem grzałki w najgorszym zwarciem elektrycznym... Faktycznie dobrze Ci ktoś radził wymień te 300 mrówek na jakąś książkę. Powodzenia.

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: pt 04 sty, 2013
autor: patryk99199
Tamten post napisałem zanim upiekłem królową :zenada:

Zobaczę co da się zrobić...

Mam pytanie. Czy formi ze sklejki będzie dobre dla Camponotus Ligniperdus?

Czy nie ma tam jakiś chemikaliów. Klej czy coś może być szkodliwy. Czy silikon, którym mam zamiar skleić wszystko nie szkodzi?

Pozdrawiam :D

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: sob 05 sty, 2013
autor: red20
stary.. szczerze mowiac to z checia zamknalbym te twoje tematy i zbanowal na forum, z czystej serdecznosci polecil konkurencyjne forum, ale..
moze ty potrzebujesz na prawde pomocy, jesli tak to posluchaj (a raczej przeczytaj).. nie wymyslaj jakis dziwnych opcji jako mieszkanie dla mrówek, nie podgrzewaj ich byle czym, poczytaj to forum zanim znowu cos wymyslisz i zrobisz, sa tu setki tematow i dziesiatki w ktorych znajdziesz odpowiedzi na swoje tematy, jesli nie zrozumiesz co jest w nich napisane to najpierw zapytaj jesli twoje doswiadczenie z mrowkami nie pozwala na zbyt duza samodzielnosc w podejmowaniu decyzji odnosnie zycia mrówek :!:

wracajac do tematu twojej sklejki czy plyty wiorowej - zapytaj producenta czego uzywa do produkcji, moze robi je ekologicznie i uzywa tylko wiorow i sliny, a moze wpompowuje wiecej toksycznego (dla mrówek) kleju niz samych scinek drewnianych, poza tym zalezy co z tej plyty chcesz zrobic,
spojrz jak inni robia swoje formi, czesci gniazdowe, areny, czym aranzuja ich wnetrze, moze mozesz skorzystac ze sprawdzonego sposobu i nie eksperymentowac na zywych organizmach :idea:

zycze powodzenia

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: sob 05 sty, 2013
autor: Flamingo
patryk99199, podzielę to na punkty, żeby było łatwiej:

a) Jak już ktoś powiedział, nie ogrzewa się formikarium za pomocą grzałki akwariowej. Jeśli chcesz mrówki dogrzewać w sposób profesjonalny, kup matę grzewczą - taki magiczny, ciepły "kocyk", który wsuwa się pod terrarium/formikarium - i włączaj ją na kilka godzin dziennie. Przykład takiej maty znajdziesz tutaj: klik. Jeśli kieszonkowe nie pozwalają na taki zakup, wystarczy, że kupisz (albo podprowadzisz mamie) małą lampkę i z odległości min. 20 centymetrów będziesz dogrzewał nią np. arenę. (Pamiętaj, 20cm, nie mniej, bo wiesz, jak to się kończy...) A jeśli chcesz mrówkom swoim wyjść naprzeciw i sprawić przyjemność, to w lampce wymień żarówkę z białej na czerwoną - wtedy nie będzie im przeszkadzało rażące światło.

b) Nie kombinuj z formikarium, bo przedobrzysz! Camponotus ligniperdus to gatunek dendrofilny, owszem, ale sklejka, jak sama nazwa wskazuje, jest KLEJONA. A kleje to nic innego jak toksyny. Zamieszkaj w domu śmierdzącym rozpuszczalnikiem i nie miej stamtąd drogi ucieczki. Głowa rozboli Cię po godzinie, następnego dnia zacznie się krwawienie z nosa... Zresztą, spróbuj się nawdychać oparów z kleju i powiedz mi, jak było, a dopiero później, kiedy sam to przeżyjesz, wkładaj do takich wynalazków mrówki. :pirat: Jeśli znajdziesz ekosklejkę w rozsądnej cenie, to chapeau bas, a i tak bym jej nie ufała - nie wiadomo, jak z nawadnianiem, czy nie pęcznieje za bardzo, jak reaguje na pleśń. To, że coś jest dobre dla nas, że to w jakiś sposób wykorzystujemy, nie oznacza, że i dla mrówek będzie dobre. Zainwestuj po prostu w korek o odpowiedniej grubości, upewnij się, że jest wolny od szkodliwych związków chemicznych, wypłucz go porządnie. Zapewniam Cię, że to w zupełności wystarczy i Campo będą szczęśliwe w takim lokum. Zawsze też, zamiast kombinować, możesz też napisać do któregoś ze sprzedawców formikariów z zapytaniem, czy nie wykona dla Ciebie gniazda na zamówienie - będziesz miał pewność co do użytych materiałów, szczelności i tak dalej.

c) Całość klej silikonem akwarystycznym (do kupienia w każdym sklepie, w którym mają na sprzedaż rybki). To najbezpieczniejsza opcja.

Nie zrażaj się, ale za każdym razem, zanim wprowadzisz coś w życie, lepiej zapytaj tych troszkę bardziej doświadczonych. I ty się czegoś nauczysz, i mrówki nie ucierpią - chyba warto. :mrug:

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: sob 05 sty, 2013
autor: patryk99199
Dzieki za wyrozumiałość.

Chyba zamówię korek...

Zna ktoś sklep --- korkowy.pl

W dziale korek techniczny można kupić taki co starczy na 3-6 gniazd

Czy on będzie dobry?

Re: Pioziom czy Pion dla ligniperdy

: pn 07 sty, 2013
autor: Flamingo
patryk99199 pisze:Zna ktoś sklep --- korkowy.pl

W dziale korek techniczny można kupić taki co starczy na 3-6 gniazd

Czy on będzie dobry?
Na stronie korkowy.pl jest taka magiczna zakładka "Kontakt". Napisz do nich maila/zadzwoń i zapytaj czy sprzedawany przez nich korek, ten, który Cię interesuje, jest nietoksyczny... Nikt z nas w tym sklepie nie pracuje i raczej nie ma detektora toksyn w głowie.

Po zakupie korka i tak zaleca się jego porządne wymoczenie w wodzie, aby wypłukać z niego wszystko, co szkodliwe.