Strona 1 z 1

Wymiana

: czw 03 sty, 2013
autor: patryk99199
Witam...

Mam mały problem...

Podgrzewałem formikarium z L. niger

I królowa zdechła...

Słyszałem, że jeśli kolonia pobędzie dłuższy czas bez królowej to bez problemu w lato można zaadoptować nową

Da się???

Jeszcze druga opcja:

Wymiana na inny gatunek...

Kolonia ma 300 robo... Czy da się je jakoś wygonić do probówek albo usunąć...Może po prostu wyjąć szybkę i wyrzucić do góry nogami???

Wolałbym tą drugą opcje bo nigerki znam juz na wylot

Formikarium ,,deska'' od curtusa.

Pozdrawiam :D

Re: WYMIANA

: pt 04 sty, 2013
autor: patry090
Twoje posty są tak głupie, że aż mi przykro wchodzić na forum. Nie będę Ci nawet tłumaczył co robisz źle, bo to wg. mnie jest to bezcelowe. Może komuś będzie się chciało Cię nawracać. Jedyne co mogę powiedzieć, ze najlepszym rozwiązaniem byłoby wymienienie się formikarium na książkę - w gruncie rzeczy jakąkolwiek... Na pewno przyniosłaby więcej dobrego, nawet stojąc zakurzona na półce.

Re: WYMIANA

: pt 04 sty, 2013
autor: patryk99199
Rozumiem, że posty mogą być głupie bo jestem jeszcze nowy... I prosze bez zbędnych krytyk :(

Ok.

Wymienię gatunek...

Nawet jakbym dał robotnicom królową to i tak to jest pospolity L. niger, który po prostu mi się przejadł...

W lato upoluję królową T. caespitum, wychoduję kolonie, a ona zamieszka w formi...

Można zamknąć(niepotrzebny i bezsensowny) temat.

Re: WYMIANA

: pt 04 sty, 2013
autor: Flamingo
Wymienisz gatunek? :wtf: A mogę wiedzieć, co masz zamiar zrobić z pozostałymi robotnicami po ich "wyrzuceniu do góry nogami"? Czy zdajesz sobie sprawę, że każdą pojedynczą robotnicę wyrzuconą z gniazda na obcą ziemię, odłączoną od kolonii, czeka śmierć? W ogólnym rozrachunku - będziesz miał na sumieniu ok. 300 istnień, które wcześniej wyrosły pod Twoją opieką.

Wchodzisz na forum hodowców i miłośników mrówek, chwaląc się i emanując porażającą wręcz niewiedzą (żeby nie powiedzieć głupotą), "pieczesz" królową... Może zacznę niepotrzebny flamewar, ale... Co z tego, że to pospolity gatunek? Ty też należysz do niesamowicie pospolitego. To oznacza, że Ciebie też można przeznaczyć do odstrzału po tym, jak staniesz się nudny i ktoś "pozna Cię na wylot"?

Nie bierz się już za mrówki... :zenada:

Re: WYMIANA

: pt 04 sty, 2013
autor: red20
Flamingo pisze:Nie bierz się już za mrówki... :zenada:
popieram, to raz
a dwa to podpis pod twoim kazdym postem jest w takiej chwili dobitny
---------------------------------------------------------------------------------
----------------------------Cierpliwość złotem------------------------------------
---------------------------------------------------------------------------------

Re: WYMIANA

: pt 04 sty, 2013
autor: patryk99199
Nie. Wczoraj rozmyślałem o tym...

I wywnioskowałem podobnie jak kolega dwa posty wyżej...

Dołączę królową i będę kontynuował hodowlę lub przeniosę je jakoś do innego (małego) gniazda, dodam queen, poobserwuję czy wszystko gra i sprzedam(chociaż nie wiem czy ktoś będzie chciał kupić kolonię od takiego hodowcy) :cry:

Nie będę wyrzucał na zbity ryj...

Kolonia 300 robo (2 lata chyba) jest warta opieki...

I teraz pytanie czy da się dołączyć królową...

PS

Tylko przetestowałem grzałkę(dla dobra mrówek) chciałem sprawdzić czy się nadaje... To nie znaczy, że nie jestem cierpliwy... Gdybym nie był cierpliwy to wybierałbym potomstwo z gniazd mrówek, czego nie robię...

Pozdrawiam :D

Re: WYMIANA

: sob 05 sty, 2013
autor: Flamingo
Jestem koleżanką.

Jeśli o dołączanie królowej chodzi, to najlepiej poczekaj do rójki. Ewentualnie umieść posta tutaj lub na konkurencyjnym forum, że kupisz królową bez potomstwa, przeszukaj allegro i napisz do sprzedawców - może jakimś cudem ktoś jeszcze taką ma o tej porze roku. Ta opcja z samotną królową uda się na 100%, jeżeli oczywiście będziesz cierpliwy i odpowiednio schłodzisz mrówki przed całą operacją. Jeśli zaś będziesz kombinował z taką, która ma już robotnice, mogą się nawzajem wygryźć i jest mniejsze prawdopodobieństwo, że Twój plan się powiedzie. Do boju i powodzenia.

Jeśli faktycznie chcesz się ich pozbyć, to po odratowaniu tej kolonii daj mi znać, chętnie je przejmę, bo do nigerków mam straszny sentyment. Ja wiem, że wiek robi swoje i że cały czas chcesz próbować czegoś nowego, ale pamiętaj - zwierzęta to zdecydowanie nie zabawki. :roll:

Re: WYMIANA

: sob 05 sty, 2013
autor: patryk99199
Poczekam trochę i złapie podczas rójki królową...

I nie chce ich wyrzucać, spokojnie :wink:

To moja pierwsza kolonia i sprawiła mi tyle radości, że szkoda byłoby ją wyrzucić...

Co innego oddać w dobre ręce :p

Pozdrawiam

Re: WYMIANA

: pn 07 sty, 2013
autor: geb88
patryk99199 pisze: Słyszałem, że jeśli kolonia pobędzie dłuższy czas bez królowej to bez problemu w lato można zaadoptować nową
Da się???
Ohohoho, nie zawsze taka prosta. Zjedzą, zaadoptują, okaleczą.. - kto wie?
patryk99199 pisze: Jeszcze druga opcja:
Kolonia ma 300 robo... Czy da się je jakoś wygonić do probówek albo usunąć...Może po prostu wyjąć szybkę i wyrzucić do góry nogami???
Jeśli jakiekolwiek mrówki ci się kiedykolwiek znudzą, masz 2 opcje:
-oddać/sprzedać
-wypuścić w sprzyjających warunkach przyrody (minimum ciepła wiosna na oko)

trzeciej opcji nie ma, to są zwierzęta - nie zabawki

Nie widzę w pierwszym poście entuzjazmu i żadnych poszlak, które wskazywałyby na to, co piszesz rzekomo dalej:
patryk99199 pisze: I nie chce ich wyrzucać, spokojnie :wink:
To moja pierwsza kolonia i sprawiła mi tyle radości, że szkoda byłoby ją wyrzucić...
Tak od siebie dodam, popierając patry090, zacznij od książki. Jeśli potrzebujesz pomocy ze znalezieniem tytułów, bo: firma Google ogłosiła upadłość/ nie chce ci się/ jestem "Matką Polką", to wal na pw, podsunę parę. Potem, gdy już minimalną wiedzę o mrówkach ogółem nabędziesz, zabierz się za przeczytanie co ciekawszych tekstów na forum/<a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a>/blogach hodowców etc. Zobaczysz, że znajdziesz tyle informacji powtarzających się do wyrzygania na temat dogrzewania i o tym "co robić gdy.."/"z czego robić..", że samemu ci uszy zwiędną za takie posty.

Jako moderator dorzucę jeszcze 5 groszy. Tytuł pisany Capsem przeżyję jakoś, ja nie o tym. Osoby, które trafiły tutaj po raz pierwszy i zaczynają się udzielać na forum, mają na ogół kłopoty z nieczytelnością pisanych przezeń postów. Jesteś pierwszą osobą, która ma z nimi (postami) kłopoty na odwrót, z ekstremalnie drugiej "mańki".
Proszę.. nie, błagam.. nie rozstrzeliwuj wypowiedzi nadmierną ilością enterów. Będę moderować, zmieniać, przekształcać, aż w końcu zacznę wyrzucać.. :evil:

A mnie ciężko rozzłościć..