Strona 1 z 1
Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: Giniu
Witam, jako iż jestem nowy na <a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a> chciałbym się przywitać.

Mam pewne pytanie godne newbie. Czy mrówki wystarczy karmić kawałkiem wątróbki i kroplą miodu dziennie? I nie ogarniam do końca, czy trzeba im podawać wodę, czy wystarczy im wilgoć gniazda?
Z góry dziękuję.

Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: patry090
Wątróbka nie - konieczne jest białko stawonogów. Wystarczy im wilgoć z gniazda.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: Giniu
Ja pamiętam, że bodajże na antmani widziałem "sposób na wątróbkę" i że to niby cenne źródło białka i minerałów.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: patry090
Można dać raz na jakis czas jako urozmaicenie diety, ale nie może to być podstawą menu.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: Giniu
A co to za różnica? I to białko i to białko. Robaki i tak im podajemy martwe.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: patry090
Taka, że mrówki nie jedzą w naturze wątróbki tylko owady
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: Giniu
I co z tego? Przecież im i tak to różnicy nie robi, a mi by było wygodniej. J
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: patry090
Zrobi. Jeśli w ten sposób podchodzisz do hodowli do kup sobie maskotkę, albo opiekuj się zwierzątkiem przez Internet - w ogóle wygodnie będzie.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: Giniu
To w takim razie oprócz codziennie dawania kropli miodu co ile dawać im mącznika?
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: patry090
Też możesz codziennie. To na tyle tanie, że nie powinno się oszczędzać.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: Neila
Giniu pisze:A co to za różnica? I to białko i to białko.
Rośliny strączkowe też zawierają białko, a mimo to dieta wegańska nie jest super zdrowa dla organizmu człowieka.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: Giniu
Myślałem, że to za dużo, jednak to też pewnie zależy jak liczną ma się kolonię, bo tak dla 50 robotnic to by było za dużo, myślę, że po roku hodowli można by dawać po mączniku dziennie. Aha i czy przez pierwszy miesiąc nie trzeba nic dawać koloni? I gdy przygotowuję mącznika to wystarczy sparzyć, "otworzyć" i nic nie odkrajać?
Neila pisze:
Rośliny strączkowe też zawierają białko, a mimo to dieta wegańska nie jest super zdrowa dla organizmu człowieka.
Ja jakoś znam dwóch braci wegan i mają dobre wyniki (chyba, że podjadają, jak nikt nie patrzy

), więc bym się sprzeczał, ale nie wracajmy do tego, to forum o mrówach :P
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: patry090
Nie ma czegoś takiego jak "za dużo". Nie przejedzą się. Najwyżej w niektóre dni się nie poczęstują. Mrówki jedzą bardzo małe ilość, zwłaszcza na początku, ale jedzenie musi być swieże i systematycznie podawane.
Re: Karmienie i pojenie
: wt 23 kwie, 2013
autor: jaro
Kolonię, trzeba karmić cały czas systematycznie, tak jak to napisał patry090.
Przez kilka tygodni nie karmi się królowej*, która dopiero będzie się spodziewać pierwszego potomstwa. W momencie, kiedy z królową są już robotnice to muszą mieć one dostęp do pożywienia.
* nie zawsze
Re: Karmienie i pojenie
: wt 21 maja, 2013
autor: BartTP
Ponieważ nikt nie wytłumaczył koledze dlaczego niby wątróbka jest do bani - ja to zrobię.
Otóż, miły kolego, wątróbka nie jest pełnoskładnikowym posiłkiem. Składa się, owszem, z białka - ale konkretnego białka, z którego składają się komórki owej wątróbki. Zwierzęta mięsożerne muszą zeżreć całość ofiary - mięśnie, organy wewnętrzne, nawet trochę gówna, wychłeptać krew. Tylko taka dieta zapewni wszystkie składniki pokarmowe niezbędne zwierzakowi. Mrówki, jako zwierzaki wszystkożerne, oczywiście uzupełniają sobie dietę w naturze miodkiem, cukrem, nektarem, pyłkiem, spadzią, etc. Są to jednak pokarmy węglowodanowe (niewielkie dodatki białka np. w miodku są, rzecz jasna) - larwa potrzebuje pełnego bukietu składników pokarmowych, w tym różnych białek (białek - nie białka!), aby rozwijać się prawidłowo. Inaczej z poczwarek wylęgają się robotnice pokrzywione, itd. Dlatego też należy podawać mrówkom różne owady i pajęczaki w całości - aby mrówki mogły wyjeść to, co akurat potrzebują larwy.
Oczywiście: są pokarmy wieloskładnikowe. Zaliczam do nich żółtko jajka oraz świeżą krew. Żółtko - bo jest budulcem z którego powstaje kurczak, a krew - bo transportuje w organiźmie składniki odżywcze. Na wszelki wypadek warto jednak dodawać owady, albowiem od przybytku głowa nie boli.