Strona 1 z 1
Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: PacificPL
Witajcie!
Niedawno dorzuciłem mojej nigerce trochę kokonów. Jedna robotnica wykluła się gdy spałem

, a kolejna złaśnie teraz. Zapewne jest niewybarwiona, bo ma blade barwy. Siedzi na kokonie i ledwo się rusza, a królowa i robotnica 1 diedzą przy niej i macają czółkami i żuwaczkami. Co z nią ?
Proszę o pomoc

Re: Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: kamiklo
Wszystko w porządku.
Re: Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: PacificPL
kamiklo pisze:Wszystko w porządku.
a co z nią?, teraz przykryły ją kokonami
Re: Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: explay
Tak jak pisał kamiklo wszystko w porządku, za kilka dni powińa się wybarwić i zachowywać normalnie.
Re: Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: barciu
Jest po prostu młoda, a co za tym idzie - nie wybarwiona.
Re: Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: PacificPL
Bardziej przypomina wybarwioną. Ta pierwsza nie była, a rano już latała. Coś jest nie tak...
Re: Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: geb88
a) wszystko jest ok. Robotnica jest jasna, bo się nie wybarwiła. Przez kilka pierwszych godzin będzie niemrawa, ale później zacznie biegać jak ta lala. Nabierze kolorów w ciągu 2-3 dni
b) jest jasna podobnie jak w punkcie a, z tą różnicą, że coś się w niej nie rozwinęło prawidłowo (pasożyt, wada, niedokarmienie etc.). Mrówka chciałaby być żywa, ale jej to nie wychodzi. może mieć podkurczone jedne nogi, braki w budowie, dysfunkcyjości innych cz. ciała. Mrówki początkowo traktują ją jak młodą robotnicę, potem jednak zostaje ignorowana. Dysfunkcyjność na 99% prowadzi do śmierci, braki w budowie mogą ujść płazem (np. 4noga mrówka).
Re: Co z tą robotnicą?
: czw 25 lip, 2013
autor: Revan
@PacificPL, jak zacznie latać jak tamta, to dobrze, a jak nie zacznie i zdechnie, to znaczy, że zdechła i coś nie tak. Nikt Ci nie powie co dokładnie, bo niby skąd ma to wiedzieć? Możesz tak pytać w nieskończoność. Obserwuj resztę czy nie zdychają i już.
Re: Co z tą robotnicą?
: pt 26 lip, 2013
autor: kamiklo
PacificPL czasem jest tak, że poczwarka zostanie za późno otworzona i robotnica się psuje. Skoro piszesz, ze jest wybarwiona to pewno tak się stało. Nie ma nad czym płakać.
Re: Co z tą robotnicą?
: pt 26 lip, 2013
autor: PacificPL
koleżanka zaniosła ją tam gdzie zaniosła brud po wnoszeniu kokonów np. ziemię, chyba zdechła
Re: Co z tą robotnicą?
: sob 27 lip, 2013
autor: barciu
U moich gmachówek było podobnie - jedna robotnica urodziła się ruszając tylko chyba 3-ma nogami.
Re: Co z tą robotnicą?
: pt 02 sie, 2013
autor: rojek999
Nie ma co się martwić na zapas królowa się nią zajmie a jak zdechnie to będą miały co jeść