Strona 1 z 1

kilka pytan odnosnie szklanych formicariow.

: pn 28 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
kilka pytanek do praktykow odnosnie formi i obrobki szkla:

1. jak w formi R nawilzac korek (poza wstepnym namoczeniem) dla malej kolonii, ktora sobie jeszcze nie poradzi z samodzielnym nawilzeniem?

2. jak mozna nawiercic w szkle dziure o srednicy kilku milimetrow? da sie to zrobic w warunkach domowych?

3. jaki silikon bedzie najlepszy do sklejenia formi i gdzie go mozna dostac?

4. jakiej "grubosci" papierem najlepiej szlifowac krawedzie swiezo ucietego szkla?

5. wczoraj na grillu pocwiczylem sobie ciecie szkla, w sumie ladnie mi wychodzi poza kawalkami, gdy chce uciac waski a dlugi kawalek szkla - przy odlamywaniu peka szklo. moze powodem jest to, ze do celow treningowych wzialem stare szklo, ktore nie jest juz zbyt elastyczne.
ma ktos jakis "patent" na wycinanie waskich a dlugich kawalkow szkla?

Re: kilka pytan odnosnie szklanych formicariow.

: pn 28 sie, 2006
autor: sphodromantis
3. Najlepszy bedzie silikon akwarystyczny. Dostać go mozna praktycznie w kazdym sklepie akwarystycznym.

Re: kilka pytan odnosnie szklanych formicariow.

: pn 28 sie, 2006
autor: Mr.Q
2. Nie da rady, (przynajmniej wg. mnie) gdyż jest to wiercone pod bieryczm strumieniem wodz specjalnzmi wiertami i wiertarkami. Taniej da syklaryowi

3. Ja szlifuje 180, ale jak masz szklarza + kumpla to popros (albo odkup) osek do tepienia szkla

sorka za bledy ale klawiatura mi siadla

Re: kilka pytan odnosnie szklanych formicariow.

: pn 28 sie, 2006
autor: sphodromantis
Narazie zamoczylem go w cieplej wodzie i poczekam. Jak nie nasiaknie woda to kupie inny.

EDIT: Oj, sorry w złym temacie napisalem :P :oops:
Miało byc w temacie Korek.
Sorry

Re: kilka pytan odnosnie szklanych formicariow.

: pn 28 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
Mr.Q pisze: osek do tepienia szkla
to sie tak nazwya: "osek do tepienia szkla"?
raczej powinno byc dostepne w jkaims praktikerze albo castoramie.

Re: kilka pytan odnosnie szklanych formicariow.

: pn 28 sie, 2006
autor: gn
Dawnym ale i skutecznym sposobem tępienia krawędzi szkła jest umiejętne pocieranie płaską powierzchnią kawałka szkła. Taki mocno zużyty kawałek szkła to najprostsza osełka szklarza.

Otwór można zrobić przy użyciu małego zestawu szlifierskiego i końcówką diamentową (ewentualnie z węglika krzemu) - http://www.narzedziowy.pl/product_info. ... rrency=PLN - tymi narzędziami jest to czasochłonne ale możliwe.

Re: kilka pytan odnosnie szklanych formicariow.

: pn 28 sie, 2006
autor: Mr.Q
właśnie ;] Osełka nie Osek ;]
Mój błąd ;]