ARTUR83M pisze:Schudzona domieszką? Jak mam to rozumieć?
dokładnie tak jak napisałam :P piasek zmieszany z gliną
Albo jak garncarz - glina tłusta - bez domieszki (np. piasku). Pęka przy przesuszeniu
Glina schudzona (np. piaskiem, subst. org.) - nie pęka przy suszeniu
ARTUR83M pisze:Poza tym to jest normalnie wsypany piasek/glina między szyby/Chyba nie bo jakby to była twarde?
normalnie od tak wsypany piasek by się osypywał, nie ma co go związać. Sama glina też nie, bo popęka, gdy wyschnie, a mokra jest lepką mazią, w której bardzo ciężko się kopie łopatą - nie dawałabym mrówkom większych szans ani na budowę, ani na przeżycie w czymś takim :P Piasek zmieszany z gliną (z przewagą piasku) nie sypie się, drobinki piasku są zlepione ze sobą.
Sama glina, jak wyschnie, tworzy twardą skorupę - ledwie tarka wyrabia żeby zrobić z tego pył. Zmieszana z dużą ilością piasku jest stała, ale możesz ją skruszyć w palcach.
Mam u siebie kawałek tłustej gliny wysuszonej na kamień. Kiedy potrzebuję, ścieram ją na tarce z drobnymi oczkami, a pył dodaję do piasku. Dobre nawet do stabilizacji podłoża piaskowego na arenie
