Strona 1 z 1

Zakładanie kolonii

: czw 10 kwie, 2014
autor: Sachato
Witam!

Mam wiele pytań dotyczących rozpoczęcia hodowli mrówek.

Żyje sobie można powiedzieć, że w lesie (otacza mnie z dwóch stron), więc żeby nie było w poszukiwaniu królowej nie widzę przeszkód i tu nasuwa się pytanie- Czego dokładnie mam szukać i gdzie? (1) Królowe są stosunkowo większe od robotnic, to proste, ale co jeśli jestem w stanie odróżnić zaledwie dwa gatunki mrówek, więc co takiego charakterystycznego (oprócz wielkości) mają królowe?
Kolejna kwestia, większość rójek zaczyna się gdzieś lipiec-sierpień. Biorąc pod uwagę, że jest Kwiecień, nie ma opcji, żebym zdobył jakikolwiek gatunek, czyli po prostu mam czekać. Nie ma jakiegoś gatunku, który by wcześniej trochę rozpoczynał rójki? (2)
W wakacje, kilka lat do tyłu, siedząc sobie przy otwartym oknie i akwarium, gdzie świeciła się jarzeniówka, nagle zaczęło napływać mnóstwo latających mrówek. Wlatywały przez okno do mojego pokoju, a że to była noc, to jak ćmy do światła, tak mrówki leciały do tej jarzeniówki. W ostatnie wakacje, sytuacja się powtórzyła, jak myślicie, czy te latające mrówki, były już nadającymi się do hodowli królowymi?(3)
Jak by z powodzeniem udało mi się złapać tą królową w ten pojemnik z wacikami i wodą, to po pierwszym przepoczwarzeniu się larw w robotnice mógłbym już przesadzać moje mróweczki do jakiegoś malutkiego pojemniczka z kawałkiem tablicy korkowej, dla stworzenia takiego mini gniazda? (4)
A co jeśli chodzi o samo 'podlewanie' mrówek? (5) Stosuję spryskiwacz po płynie do mycia okien, z 3 razy psiuknąć na dzień i starczy?

Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuje.

Re: Zakładanie kolonii

: pt 11 kwie, 2014
autor: patry090
Witamy!

1. Szukać możesz czego chcesz :p Najłatwiej jednak znaleźć królową (i większość królowych da się w ten sposób złapać) patrząc pon nogi. Nie ma sensu szukać ich w trawie czy mchu bo będzie Ci ciężko je dostrzec i się zniechęci. Poszukiwania zacznij od polnych dróg (poboczy). Ogóle szukaj tam gdzie widzisz co się dzieje na ziemi ;) Z czasem dowiesz się gdzie jeszcze i co można znaleźć przy odrobinie czasu i doświadczenia.
2.Są np. Formica rufa (nie będę opisywał - masz Internet :D ). Jednak pierwszymi nadającymi się do hodowli są królowe z rodzaju Camponotus. Największe mrówki Europy, całkiem łatwe w hodowli. Jednak nie w każdym rejonie Polski występują :(
3. Nie. Królowe te (o ile nie były to samce) nie zrzuciły skrzydeł więc prawdopodobieństwo że są zaplemnione jest niewielkie.
4. Jeśli byłoby to prawdziwe gniazdo, to oczywiście. Nie może to jednak być kawałek korka luzem wrzucony do pojemnika.
5. Nic nie psikasz, nic nie podlewasz. Wodę do życia mrówki pobierają z nawodnionego złoża gniazdowego (np. korka, gipsu, ziemi) i z pokarmu.

Poczytaj trochę, w razie czego pytaj dalej :lol: