Strona 1 z 1

Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: śr 30 sie, 2006
autor: Mr.Q
Wkońcu!

Dziś przyszła do mnie kolonia Polyrhachis dives! Prześliczna mrówka! Już się nie mogę doczekać aż szklarzyna mój poczciwy szybki mi dotnie i będe mógł postawić im formicarium! Narazie pozostaje im tylko kompakcik bez korka z zamknięciem szyba-szyba. Ale to tylko przejściowo ;]

Kolonia mieści się już w kategori "średnia" , ma około 100 robotnic i widać, że w transporcie pojawiły się jajeczka. Jest też parę larw. Jak narazie witają się ze świerszczem ;]

Jak tylko zobacze coś ciekawego obiecuję się z Wami tym podzielić ;]

Pozdrawiam, Mr.Q

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: pt 01 wrz, 2006
autor: Devil_
Jak sie ten gatunek zachowuje, jest spokojny i powolny czy raczej szalony? :) Daj znac od kogo kupiles i "za ile" ;)
Pozdrawiam i czekam na fotki ;)

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: pt 01 wrz, 2006
autor: Albert
m&k założyli temat na/w bazarze. Poszukaj bo to dość "stare".

Życze powodzenia w hodowli :D :D :D

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: pt 01 wrz, 2006
autor: Devil_
Albert wiem o tym temacie, ale ja sie pytam Mr.Q jakie sa jego odczucia po kilku dniach z tym gatunkiem :P

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: sob 02 wrz, 2006
autor: Mr.Q
Witam!

Powiem w skrócie, mrówki wspaniałe ;]

A teraz rozwinę myśł:

Dziś do mnie dotarły moje szyby, więc formicarium jużschnie. myślę, że już niedługo :roll: zostanątam ulokowane.

Kolonia nadal siedzi w ubogiej wesji kompakta, korzystając z probówki transportowej jako gniazda. Nie ruszałem ich zbytnio, lecz udało mi się już naliczyć 2 królowe :D Jak narazie jest tylko paru zwiadowców, reszta siedzi w domku. Pożywiają sięśliwką dość łapczywie. Jedna z królowych ostatnio zapuściła się na spacerze daleko od probówki. Jedna z robotnic zauważyła dezercję i przysłowiowo "wzieły się za łeb" :D Po trwającym kilka minut zaciąganiu królowej do probówki (co wyglądało jak hodowca próbujący zaciągnąć gdzieś osła za głowę) puściła ją, po czy złapała od tyłu za fraki, podniosła i zaniosła do gniazda ;]

Ze wszystkich pozycji i sytuacji tych mrówek najbardziej mi się podoba (ochrzczona nazwą przezemnie) pozycja "na czuja". Podczas spokojnego zwiedzania terenu przez robotnice wystarczy stuknąć w szybkę (zrobiłem to raz przez przypadek i raz specjalnie) i wszystkie robotnice stają dęba, jakby zatrzymał się czas, wystawiają czułki na przód pod kątem 30 stopni w górę i podwijają odwłoki pod siebie. I tak wszystkie w różnych kierunkach! Fenomenalny widok :lol:

A królowe nazwałem The Banger Sisters :lol: :lol: :lol:

Narazie tyle, będę się odzywał i uaktualnił posta ;]

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: ndz 03 wrz, 2006
autor: Devil_
Daj znac od kogo kupiles i w jakiej cenie tutaj lub na PW. Pozdrawiam ;)

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: pt 03 lis, 2006
autor: Mr.Q
Ciąg dalszy.

Moje diveski pochłaniają z tygodnia na tydzień coraz więcej pokarmu - dobry znak -kolonia się ewidentnie rozrasta. W nocy z czwartku na piątek uszyły nawet "dobódówkę" do mrowiska, które urosło o połowę :D W tym momęcie atakują olbrzymią poczwarkę miękką Zoophobas morio - jak tylko przebiją się przez wierzchnią warstwę to czeka je prawdziwa uczta!

Następny update przy kolejnym ciekawym wydarzeniu.

Pozdrawiam, Mr.Q

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: pt 03 lis, 2006
autor: Mrówkolew
Ehhh... nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę :)
Dawaj jakieś fotki!

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: pn 26 lut, 2007
autor: sokolceltic
Czas odswiezyc temat. Mr. Q jak tam Twoja kolonia, ciekaw jestem jak Ci idzie w hodowli tego pieknego gatunku? Jak mozesz dolacz fotki :) Teraz wlasnie czekam na Polyrhachis dives, wiec ciekaw jestem wszystkiego o tych mrowach. Pozdrawiam

Re: Polyrhachis dives - kolonia w posiadaniu ;]

: pt 02 mar, 2007
autor: Mr.Q
Mając chwilkę czasu w wirze sesji coś napisze ;)

Kolonia cały czas się rozrasta, na arenia panuje straszny tłok. Karmie je już prawie tylko i wyłącznie świerszczami, bo za miodem nie przepadają zbytnio. Czasem jakiegoś owocka zjedzą, ale to sporadycznie. Jakoś mie mogą także rozwiązać kwestii cmentarzyka - cały czas noszą te same trupki po arenie.

Narazie tyle :)