Strona 1 z 1
TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Najpierw witam
, ponieważ jestem nowy/

Tak wi
ęc ch
ciałem tu dojść do kilku spraw
. Mam nadzieje
, że ludzie bardziej zorientowani ode
_mnie podejmą sie trudu i postarają sie odpowiedzieć na:
1.Jakie są największe mrówki w naszym kraju?
2.Które odznaczaj
ą si
ę najbardziej agresywnym zachowaniem?
3.Które najłagodniejszym?
4.Najrzadszy i najbardziej ceniony gat.
polskich mrówek?
5.I pytanie bardziej do ka
żdego z was, wasz ulubiony gat. rodzimy (prosz
ę uzasadnić)?
Poprawił Johnbol.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Michał Michlewicz
Witam na forum
Ja jestem średnio początkujący i wydaje mi się, że znam odpowiedź na pierwsze pytanie - Camponotus spp. to na
_pewno, a gatunek to chyba ligniperda.
5. Jest ich kilka...
Camponotus ligniperda - ze względu na wielkość i wygląd.
Formica fusca (i rufibarbis) - podoba mi się ich kolor oraz kopce.
Lasius fulignosus - bardzo ładne, takie błyszczące

I wiele innych
Poprawił Johnbol.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Mi pierw się podobały bardzo L. Acervorum za wygląd zewnętrzny, ładne smukłe z małym odwłokiem (mój typ mrówek ^^ ), lecz jak zaobserwowalem (przy obserwacjach*, bo kolonia w domu jest mała i nie_ma co jej sie dziwić) unika ona wszytkiego co się rusza, więc teraz moim faworytem jest owy ancymon ze zdjęcia, takie małe a pojedyncza mróka zaatakuje nawet nas; cóż za charakterek; kto wie, może T. caespitum jest odpowiedzią na pytanie 2?
* Trudno zrobić coś innego przy obserwacjach, niż właśnie zaobserwować... Apeluję o konsekwencję w pisowni polskich znaków! Zwracam również uwagę na interpunkcję. Poprawił Johnbol.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Michał Michlewicz
Jpu pisze:L. Acervorum
Ja mam Leptothorax sp.

też bardzo ciekawe maluszki

Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Albert
Witam!!
1) Zdecydowanie Camponotus ligniperdus. Na drugim miejscu Camponotus herculeanus.
2) Wystarczy przeczyta
ć polsk
ą nazw
ę 
Wścieklice, zb
ójnice itp
. Ale moim zdaniem Manica rubida ze wzgl
ędu na "jadowitość". Poza tym
, czy istnieje mrówka niebroni
ąca
* swojego gniazda??
3) Nie ma takich
, lub jest ich bardzo niewiele np. wspomniane wyżej smuklice...
4) Dolichoderus quadripunctatus, Messor structor, wszystkie Camponotus, chroniona mrówka pniakowa (F.trucvorum?), Tapimona sp, <niech kto
ś dokończy

>
5) Tetramorium caespitum za rozmiar, Dolichoderus za "pupcie", Camponotus ligniperdus za ROZMIAR, Lasius flavus za kolorek
Ps: Mała rada: nazw
ę rodzajową piszemy dużą liter
ą, a nazw
ę gatunkow
ą mał
ą <mam nadziej
ę, że niczego nie pomyliłem>
* Mam tu mały problem: nie jestem na tyle "kompetentny" (czyt.: brak mi wiedzy), by określić, iż jest to forma w 100% poprawna. Moja niekobieca intuicja mówi mi, że coś tu nie pasuje. A w każdym razie bardziej odpowiednie byłoby tu: "mrówka, która nie broni (...)". Pewien jestem za to braku konsekwencji w pisowni "ogonków" i interpunkcji. Poprawił Johnbol.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Mówisz? Moje od kiedy si
ę wprowadzi
ły do gniazda
, to gniły tam non stop. Od czasu do czasu wychodzi
ły po coś na ząb, albo raczej na aparat gryząco liżacy

, ale fakt faktem mała kolonia to musi uważać. Teraz dostaly biedne nowe gniazdo i zmuszam je powoli do zmiany mieszkanka
Poprawił Johnbol.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Tak, racja uczył mnie tego mój nauczyciel od ochrony lasu, ale moja pamięć jest hmm, przestarzała?
Poprawił Johnbol.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: PIOTR
ad. 1 - Camponotus ligniperda, ściga ją gabarytowo C.vagus a tuż za nimi jest C.herculeanus
ad. 2 - nawet lekko zaniepokojone zbójnice wysypują się z gniazda i natychmiast próbują gryźć intruza, w świecie mrówek jednak, nie należą do najbardziej wojowniczych (mają swoje terytorium i nie wścibiają nosa w nie swoje sprawy). Natomiast z pewnością najbardziej ekspansywnym gatunkiem jest Lasius niger - duża kolonia likwiduje wszystko, co tylko będzie w stanie pokonać.
ad. 3 - Leptothorax sp. - pomijając już fakt, że najmniejszy, to również poza potyczkami z bliźniaczymi gniazdami bezpośrednuio "włażącymi sobie na głowę", ustępuje każdej innej mrówce bez walki, przyjmując pozę uległości.
ad 4 - Najtrudniej u nas chyba o Polyergus rufescens - każdy inny gatunek już namierzyłem, amazonki jednak jak dotąd na oczy nie widziałem.
ad 5 - Lasius niger - nie ma drugiej tak wspaniale przystosowanej mrówy, jej elastyczność gniazdowania, potężny zasięg oraz dominacja liczebna na wszelkich stanowiskach, świadczą o jej rewelacyjnych zdolnościach.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Mrówkolew
Jpu pisze:Jakie są największe mrówki w naszym krajiu?
Camponotus ligniperdus
Jpu pisze:Które odznaczaja sie najbardziej agresywnym zachowaniem?
Wg. mnie jest to Formica rufa i tej pokrewne
Jpu pisze:Które najłagodniejszym?
Camponotus fllax wg. mnie ze względu na swój skryty tryb życia
Jpu pisze:Najrzadszy i najbardziej ceniony gat. Polskich mrówek?
Tutaj zdecydowanie Polyegrus rufescens
Jpu pisze:I pytanie bardziej do kazdego z was, wasz ulubiony gat. rodzimy (prosze uzasadnić)?
Polyegrus rufescens

długo by o nim się rozpisywać...
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
No prosze, ile tu różnych zdań i poglądów; L. niger tu mnie zaskoczyłeś Piotrze, zaawansowany hodowca ceni sobie najpospolitsze mrówy, no ale fakt - najpospolitsze to to samo co najdoskonalsze

. F. rufa, pi
ękny gatunek wysoko ceniony przez LP, potrafi wyczy
ści
ć teren w swym zasi
ęgu usuwajac całe niepo
żądane stawonogi. Zastanawia mnie natomiast L. niger po wypowiedzi Piotra, a zwłaszcza zasięg
, na którym poluje
, oraz czy w teren tego zasiegu wchodz
ą drzewa? Może ta mrówka te
ż* powinna być w Lasach
** chroniona?
* "Też" przez "rz"??
** Czemu z dużej? W tym kontekście chyba nie chodziło o nazwę geograficzną?
To poprawiłem ja - Jarząbek...
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Michał Michlewicz
Jpu pisze:F. rufa, piekny gatunek
Szkoda, że niemożliwy do sztucznego chowu

...
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Niemożliwy? Jak_to??
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Mrówkolew
Zbyt agresywny

Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Zbyt agresywny? Co to ma do rzeczy? Przecież* jak się dobrze oporządzi formikarium to nas nie_zaatakują, a jak pogryzą jakąś ofiarę na śniadanie to chyba też** dobrze. Albert właśnie mnie uświadomił, że mają dobry wzrok i tryskają kwasem, w któ*rym potem się duszą, a jakby polepszyć wentylację?
* Nie błąd, a brak ogonka.
** Litości!! TEŻ pisze się przez SAMO Ż (jak widać z resztą)!!
Poprawił Dalajlama, który powoli przestaje widzieć szansę na ukazanie ścieżki do doskonałości niektórym istotom...
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Michał Michlewicz
A jak będą tryskały kwasem na siebie? To po nich.. lepiej je zostawić naturze, lub pohodować w ogródku naturalnie

Mi też się podobają "rude mrówki leśne" i dlatego planuje zakup F.rufibarbis

Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Mówisz że tryskały by na siebie?? Wątpię, aczkolwiek można sprawdzić, lecz po co miały by to robić? W_końcu chyba aż takiego zeza nie_mają. Mnie tam na_razie nieziągną* takie mrówki, wole rodzinkę Myrmicidae, ale to początek. Kto wie, gusta sie kształtują.
Póki co, zainteresuję się nieco bardzie L. niger, którą zignorowałem z powodu jej pospolitości. Camponotus ligniperdus - tego giganta, póki co nie_ruszę, nie_mam warunków dla wielkich mrów, preferuję małe, bądź niezbyt liczne gatunki; można by założyć temat o hodowli Rudnicy lecz ja bym proponował zaczekać bo za_duży zółtodziub ze mnie póki co; Pozdrawiam
A pÓki co, przeczytałem w Twoim profilu, że jesteś STUDENTEM... Zaczynam tracić wiarę w nasz system edukacji. Najpierw Roman, teraz Ty. Poprawił Johnbol.
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: Albert
cyt."barbi na rufie" jest najłatwiejsza w hodowli. Nie znam przypadków "zagazowania".
Re: TOP Polska
: śr 30 sie, 2006
autor: PIOTR
Lasius niger niestety równoważy swoje pozytywne oddziaływanie na otoczenie dosyć negatywną cechą, właśnie związaną z drzewami - ona HODUJE na nich mszyce... i to niejednokrotnie w naprawdę hurtowych ilościach - mam pod firmą drzewko mirabelki (mała, smaczna śliwka). Od 5 latek, gdy tutaj mieszkam, drzewko nie dało więcej, niż kilogram kiepskich owoców, gdy tymczasem oddalone o 20m drzewa owocują pięknie. Drzewo to jest stajnią mszyc, obrabianą właśnie przez nigerka, na innych, opanowanych przez L.brunneus, D.quadripunctatus czy Myrmica ruginodis mszyc nie ma nawet w 100tnej części tyle - drzewko to wprost obcieka latem spadzią. Tak więc nie sądzę, aby trzeba było nigerka chronić, co więcej - u kilku już sąsiadów w sadach założyłem kolonie F.pratensis, między innymi w celu ograniczenia tych "nigerkowych stajni" na drzewach owocowych.
Re: TOP Polska
: pn 27 lis, 2006
autor: BartTP
Chyba będę musiał założyć copyright na tę formę ochrony sadów.
