Strona 1 z 1

Królowa umarła...

: wt 05 sie, 2014
autor: MeinerekPL
Witam, to mój pierwszy post na forum.
Chciałbym zapytać czy z tego jeszcze coś będzie, czy złapać nową królową puki jeszcze czas. 2-3 miesiące temu umarła królowa (16 robotnic)ale robotnice nadal żyją i chyba mają się dobrze. Wciąż jest ich 16 a jedyny pokarm który przyjmują to woda(którą nawadniam formikarium). Myślę że królowa umarła ponieważ coś jej się stało przy transporcie lub kiedy siłą dałem ją do formikarium. Nic nie dzieje się z jajami które złożyła już dawno a robotnice ciągle siedzą w jednym miejscu.

Re: Królowa umarła...

: wt 05 sie, 2014
autor: kamiklo
Jaka to królowa?

Re: Królowa umarła...

: wt 05 sie, 2014
autor: MeinerekPL
królowa to L.niger

Re: Królowa umarła...

: wt 05 sie, 2014
autor: kamiklo
To nie widzę problemu, by im podać kolejną matkę, też wydaje mi się, że nie powinny być agresywne wobec niej.

Re: Królowa umarła...

: wt 05 sie, 2014
autor: Formik
W mało licznej kolonii masz całkiem spore szanse na to, że adopcja się uda.

Na przyszłość proponuję zachować trochę większą ostrożność, żeby potem nie było sytuacji p.t. "królowa umarła, bo coś jej się stało, jak ją siłą dałem do formikarium". To są żywe zwierzęta.

Re: Królowa umarła...

: śr 06 sie, 2014
autor: ARTUR83M
Jak karmisz wodą to tak masz... .

Re: Królowa umarła...

: czw 07 sie, 2014
autor: MeinerekPL
No właśnie daje im miód, cukier, muchy a one tylko wodę przyjmują.

Re: Królowa umarła...

: pt 08 sie, 2014
autor: barciu
CUKIER ! ! ! ! ! ! ! ! ?????????
Sorry, kolego, ale raczej nie powinno się podawać mrówkom cukru.
Z doświadczenia wiem, iż mrówki mogą od niego zdechnąć - gdy miałem 8 lat, wysypałem mrówkom cały cukier jaki mama miała w domu, potem były tylko trupy. Więcej tego nie czyniłem.
Myślę, że to cukier mógł zadecydować o śmierci królowej :( .

Re: Królowa umarła...

: pt 08 sie, 2014
autor: Formik
barciu pisze:CUKIER ! ! ! ! ! ! ! ! ?????????
Sorry, kolego, ale raczej nie powinno się podawać mrówkom cukru.
Z doświadczenia wiem, iż mrówki mogą od niego zdechnąć - gdy miałem 8 lat, wysypałem mrówkom cały cukier jaki mama miała w domu, potem były tylko trupy. Więcej tego nie czyniłem.
Myślę, że to cukier mógł zadecydować o śmierci królowej :( .
Nie przesadzaj, mrówki od cukru nie giną. Królowa zginęła, bo zapewne uszkodził ją podczas przeprowadzki.

Re: Królowa umarła...

: sob 09 sie, 2014
autor: Revan
W 'Metodach hodowli zwierząt glebowych' podają, że mrówki powinno się karmić roztworem miodu i wody lub cukru i wody. Co ciekawe duże stężenie cukru jest dla mrówek szkodliwe i dlatego rozwodniony miód. Spadź, którą mrówki pobierają w naturze, zawiera porównywalnie skromne ilości cukrów.