Strona 1 z 1
Szukanie królowej
: czw 14 sie, 2014
autor: Shigo
Pomóżcie!! Już od 5 dni szukam po kilka godzin jakiejś królowej przeszukuje podwórko łąki lasy i nadal nic. Czy królowe spotyka się częściej w jakiś konkretnych warunkach klimatycznych, o konkretnej porze dnia, czy w konkretnych miejscach? Pomóżcie bo jestem już strasznie zdesperowany i nie wiem co robić:/
Re: Szukanie królowej
: czw 14 sie, 2014
autor: Formik
Shigo pisze:Czy królowe spotyka się częściej w jakiś konkretnych warunkach klimatycznych, o konkretnej porze dnia, czy w konkretnych miejscach?
Tak. Ciepłe, słoneczne dni, najlepiej bezwietrzne i przed deszczem/burzą.
Odnośnie miejsca - szukanie na łące / trawniku to najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić. Królowych szuka się w takich miejscach, w których będzie je dobrze widać, jak biegają po ziemi - np. chodniki, ulice, ścieżki.
Główne rójki już niestety za nami, ale nadal można znaleźć jakieś niedobitki. W przyszłym roku skoncentruj się na poszukiwaniach głównie w lipcu. Czerwiec i sierpień to trochę słabsze miesiące
Polecam przespacerować się koło godziny 9-10, a potem 16-17.
Re: Szukanie królowej
: czw 14 sie, 2014
autor: kamiklo
Jeszcze przed nami główne loty wścieklic.
Re: Szukanie królowej
: czw 14 sie, 2014
autor: Formik
Jakbym miał zaczynać od wścieklic, to bym się pociął ;p
Re: Szukanie królowej
: czw 14 sie, 2014
autor: kamiklo
Da się, tylko trzeba od kilka królowych i zaraz po złapaniu na zimowanko, później to już idzie dobrze, tylko karmić trzeba po imowaniu.
Ja się mam ochotę ciąć, bo lasiuska z 20 ma 2 jaja. Kolejna rozdęta nie ma nic, a flavuska z 26 ma jedno

Re: Szukanie królowej
: pt 15 sie, 2014
autor: Shigo
U mnie zimowanie odpada bo mamuśka średnio się zapatruj na mrowisko w domu a jakbym miał jej jeszcze coś do lodówki wsadzać to raczej by królowa szybko wyleciała przez okno:)
Re: Szukanie królowej
: pt 15 sie, 2014
autor: Formik
Prędzej, czy później będziesz musiał mrówki przezimować, więc lepiej ją z tym oswój.
Re: Szukanie królowej
: pt 15 sie, 2014
autor: kamiklo
Shigo pisze:U mnie zimowanie odpada bo mamuśka średnio się zapatruj na mrowisko w domu a jakbym miał jej jeszcze coś do lodówki wsadzać to raczej by królowa szybko wyleciała przez okno:)
To tak jak mówił
Formik Myrmica odpada

Re: Szukanie królowej
: sob 23 sie, 2014
autor: geb88
O z mamą miałam kiedyś to samo..
Myrmica da radę i bez zimowania - jak mówią wyjątek potwierdza regułę :P Moja matula ma już 2 robotnice i kilka większych larw, a złapana została gdzieś około maja.
Jak nie chcesz zimować, to zainwestuj w Tetramorium, dają radę się obejść bez zimowania. Niestety już po lotach.
Ale też nie musisz zimować w zimę konkretnie. Czasem starczy strych/piwnica zimną jesienią, lub nawet jak trochę posiedzą na balkonie przy 10-0*.