Strona 1 z 1
Wścieklica zwyczajna.
: sob 30 lip, 2016
autor: niger12
Witam! Nie dawno odniosłem mały postęp z Hurtnicą pospolitą, i postanowiłem że wprowadzę do hodowli nowy gatunek. Zaciekawiła mnie wścieklica , a mianowicie jej wygląd i ciekawe zachowanie. Rójka w sierpniu i wrześniu więc może uda mi się coś złapać. Na podwórku widziałem chodzące robotnice, a za domem zauważyłem pokaźne gniazdo. Rójkę Hurtnicy nie sposób przeoczyć a jak jest z wścieklicą? Gdzie szukać królowych i o jakiej porze dnia? Czy muszą być jakieś odpowiednie warunki? Proszę o odpowiedź ,ponieważ bardzo chciałbym mieć tą mrówkę.
Re: Wścieklica zwyczajna.
: sob 30 lip, 2016
autor: niger12
Gdy napisałem ten temat od razu poszedłem sobie na przechadzkę, przy okazji zajrzałem do koloni wścieklic . Zobaczyłem że robotnice noszą martwe królowe i trutnie! Pomyślałem że przegapiłem rójkę! Ale wziąłem słoiczek i szukałem . Może znalazłbym jakiegoś niedobitka. Przeszedłem całe podwórko . Gdy już miałem się poddać zobaczyłem dwie mrówki, królową i robotnicę . Znalazłem ją w ostatniej chwili gdyż robotnica walczyła z nią i chwyciła ją żuwaczkami za szyję. Odpędziłem robotnicę, w tym czasie królowa zaczęła uciekać . Po długim pościgu za nią w gąszczu źdźbeł trawy , udało mi się ją złapać. I myślę ,znalazłem jedną może znajdę drugą! I znalazłem, jednak ta była częściowo nie pełnosprawna więc wyrzuciłem ją w trawę. Po kilkunastu minutach znalazłem kolejną. Jednak wpadła mi do gnojówki w rowie przy płycie z krowim obornikiem (mieszkam na wsi). Wziąłem patyczek i wyciągnąłem ją . Wrzuciłem ją do słoika i szybko wlałem do niego wody oraz obmyłem królową. Wylałem ją wraz z wodą na ręcznik. A gdy wysuszona zaczęła się żwawo ruszać , strąciłem ją do pojemnika. Poszedłem do domu i wziąłem się do szykowania strzykawek dla moich dwóch księżniczek. Gdy próbowałem jedną przenieść do lokum, ta mi uciekła z biurka i spadła na podłogę .
Próbowałem ją złapać jednak uciekła mi pod listwę od paneli. Jednak zostawiłem zdjęty narożnik by w najlepszym wypadku mogła wyjść z pod listwy. Z drugą już uważałem i przeniosłem ją do strzykawki. I zacząłem pisać ten temat. Podczas pisania zauważyłem chodzącą po panelach uciekinierkę! Która od razu wylądowała w strzykawce. Fajnie. Jeden dzień i plus dwie nowe królowe. Dla mnie,

.
Re: Wścieklica zwyczajna.
: sob 30 lip, 2016
autor: niger12
Kiedy będę mieć pierwsze robotnicę?
Re: Wścieklica zwyczajna.
: sob 30 lip, 2016
autor: srebrny
Hej to zależy - jak będzie miała spokój, będzie miała odpowiednie warunki. Nigdy nie miałem tego gatunku.
Re: Wścieklica zwyczajna.
: sob 30 lip, 2016
autor: niger12
Trochę o niej poczytałem . I doszedłem do tego , że królowa najpierw zimuje a dopiero potem składa pierwsze jaja. Więc chyba muszę ją poddać hibernacji? Wystarczy lodówka?
Re: Wścieklica zwyczajna.
: ndz 31 lip, 2016
autor: srebrny
Poczytaj trochę więcej o hibernacji - nie wiem czy hibernacja w sierpniu to dobry pomysł.
Nie karm już mrówek mixami z wody - sam miodek
Tutaj link do artykułu :
http://formicopedia.org/mrowki/Hibernacja
Re: Wścieklica zwyczajna.
: ndz 31 lip, 2016
autor: niger12
Dziękuję za odpowiedzi .
Re: Wścieklica zwyczajna.
: czw 04 sie, 2016
autor: BartTP
Karm je muszkami owocowymi. Ten gatunek jest częściowo klasztorny, tj. królowe wychodzą na polowanie celem złapania żarcia dla larw.
Re: Wścieklica zwyczajna.
: czw 04 sie, 2016
autor: niger12
Na razie karmię miodem bo czytałem że królowa zaczyna czerwić dopiero po przezimowaniu, na wiosnę. Mam zamiar przetrzymać ją do listopada by następnie nią zahibernować . Dopiero po hibernacji zacznę dawać im pokarm białkowy (np. muszki owocówki) by zachęcić je do składania jaj. Chyba nie robię źle?
