Mój sposób na łatwe źródło pokarmu
: wt 13 wrz, 2016
Witam
W tym poście przedstawię sposób na pozyskiwanie dość sporej ilości pokarmu białkowego mianowicie w formie muszek owocówek.
Najpierw do słoika należy włożyć plasterek owoca, może być to jabłko, gruszka, brzoskwinia itp. Odkręcony słoik odstawiamy na 2-3 godziny gdzieś w kuchni. Po upływie tego czasu szybko przykrywamy słoik pokrywką tak żeby muszki nie uleciały. Następnie cały słoik razem z owocem wkładamy do zamrażalnika na około 1 godzinę. Po tym czasie wystarczy pęsetą powybierać martwe muszki, odczekać chwilę i podać je mrówkom. Można też odstawić je do zamrażalnika do wykorzystania później (nie radzę trzymać dłużej niż 3 msc.)
Z takiego jednego słoika można otrzymać od 20 do nawet 40 muszek. Wiem że dla większych koloni taka ilość wydaje się śmieszna, jednak świetnie sprawdza się do koloni małych i średnich. W dni wolne proces można powtórzyć nawet 4 razy a w dni robocze do 2 (przed i po powrocie z pracy/szkoły)
Mrówki dość chętnie przyjmują muszki owocówki a zapewnienie młodej kolonii codziennych dostaw białka na pewno przyśpieszy jej rozwój. Sposób ten jest dobrą alternatywą dla uciążliwego łapania dzikich owadów lub kupowania np. mączników.
Mam nadzieję że ktoś skorzysta z tego sposobu i będzie z niego zadowolony.
Pozdrawiam
W tym poście przedstawię sposób na pozyskiwanie dość sporej ilości pokarmu białkowego mianowicie w formie muszek owocówek.
Najpierw do słoika należy włożyć plasterek owoca, może być to jabłko, gruszka, brzoskwinia itp. Odkręcony słoik odstawiamy na 2-3 godziny gdzieś w kuchni. Po upływie tego czasu szybko przykrywamy słoik pokrywką tak żeby muszki nie uleciały. Następnie cały słoik razem z owocem wkładamy do zamrażalnika na około 1 godzinę. Po tym czasie wystarczy pęsetą powybierać martwe muszki, odczekać chwilę i podać je mrówkom. Można też odstawić je do zamrażalnika do wykorzystania później (nie radzę trzymać dłużej niż 3 msc.)
Z takiego jednego słoika można otrzymać od 20 do nawet 40 muszek. Wiem że dla większych koloni taka ilość wydaje się śmieszna, jednak świetnie sprawdza się do koloni małych i średnich. W dni wolne proces można powtórzyć nawet 4 razy a w dni robocze do 2 (przed i po powrocie z pracy/szkoły)
Mrówki dość chętnie przyjmują muszki owocówki a zapewnienie młodej kolonii codziennych dostaw białka na pewno przyśpieszy jej rozwój. Sposób ten jest dobrą alternatywą dla uciążliwego łapania dzikich owadów lub kupowania np. mączników.
Mam nadzieję że ktoś skorzysta z tego sposobu i będzie z niego zadowolony.
Pozdrawiam