Nagły początek hodowli
: śr 22 sie, 2018
Witam,
Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem stworzenia własnego formikarium. Plan był na kupienie tegoż razem z królową i rozpoczęcie przygody hodowlanej.
Jestem na początkowym etapie zdobywania wiedzy. Obecnie przebywam na urlopie w Beskidzie Niskim i dwa dni z rzędu pilnując dzieci na placu zabaw usiadła na mnie królowa. 3 dnia nie wytrzymałem i stwierdziłem, że złapie. Na szybko wpakowałem ja do podelka po tictakach, a następnego kupiłem strzykawkę (załącznik).
Jako, że nie planowałem samodzielnego łapania naszły mnie wątpliwości:
1. Czy królowa powinna mieć skrzydła?
2. Czy jeżeli ma, to powinna je odrzucić w probówce?
3. Czy jest zapłodniona, w sensie czy nie złapałem jej za wcześnie?
4. Czy strzykawkę trzymać w ciemnym miejscu?
Pewnie będę chciał ustalić co złapałem, ale to później jak uda mi się zrobić lepsze zdjęcia...
Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem stworzenia własnego formikarium. Plan był na kupienie tegoż razem z królową i rozpoczęcie przygody hodowlanej.
Jestem na początkowym etapie zdobywania wiedzy. Obecnie przebywam na urlopie w Beskidzie Niskim i dwa dni z rzędu pilnując dzieci na placu zabaw usiadła na mnie królowa. 3 dnia nie wytrzymałem i stwierdziłem, że złapie. Na szybko wpakowałem ja do podelka po tictakach, a następnego kupiłem strzykawkę (załącznik).
Jako, że nie planowałem samodzielnego łapania naszły mnie wątpliwości:
1. Czy królowa powinna mieć skrzydła?
2. Czy jeżeli ma, to powinna je odrzucić w probówce?
3. Czy jest zapłodniona, w sensie czy nie złapałem jej za wcześnie?
4. Czy strzykawkę trzymać w ciemnym miejscu?
Pewnie będę chciał ustalić co złapałem, ale to później jak uda mi się zrobić lepsze zdjęcia...