Strona 1 z 1

szarpanie waty

: pt 12 paź, 2018
autor: mrówkojad22
Mam mrówki lasius niger: 3 robotnice i królowa. Od paru dni robotnice szarpią watę w probówce co mnie bardzo zaniepokoiło. Nie wiem o co chodzi. Podaję im miód, czasem kurczaka i drobne owady. Raz dałem im też suszoną marchewkę. Mają dobrze nawilżoną watę. Odwłok królowej sprawia wrażenie lekko przezroczystego. Mokra wata jest lekko żółta.

Re: szarpanie waty

: sob 13 paź, 2018
autor: Sentih
Szarpanie waty jest normalne. Zdarzają się przypadki, gdzie dochodzi do zalania, więc bym uważał. Jeśli chodzi o kolor, to u mnie też tak jest, tylko z białą gąbką.

Zaniepokoiłeś mnie wyglądem królowej. Może jest po prostu najedzona? Opisz ją i jej zachowanie, jeśli możesz.

Re: szarpanie waty

: sob 13 paź, 2018
autor: Małcin B)
Szarpanie waty to norma. Moje flavusy to uwielbiają, a ja przez to ich nie widzę 😒

Re: szarpanie waty

: sob 13 paź, 2018
autor: mrówkojad22
Zacznę od początku. Dostałem (12.09.18) probówkę z suchą komorą wodną i małą ilością miejsca dla królowej. Z upływem czasu królowej zaczynał się robić przezroczysty odwłok. Kiedy nakarmiłem ją miodem (nie miała wtedy robotnic) jej barwa wróciła do normy. Po tym jak zacząłem ją karmić pojawiły się 4 mrówki, ale jedna utopiła się w kropelce miodu. Od tego czasu(2.10.18) karmiłem je systematycznie w sposób jaki napisałem w poprzednim poście. Niestety odtąd nie pojawiły się kolejne mrówki. Po pewnym czasie wata wyschła i zrobiłem otwór tam gdzie powinna być komora wodna w probówce (plastikowej) rozgrzaną szpilką. Nalałem przez otworek wody i okazało się, że wata przepuściła trochę i lekko podtopiła larwy. Było to 7.10.18. Odsunąłem im suchą watę i zrobiłem więcej miejsca dla mrówek. Przeniosły się i udało im się odratować całe potomstwo poza około pięcioma kokonikami. Jednak od tego czasu pomimo podawania jedzenia (miodu, kurczaka itp.) królowej znowu zaczyna robić się przejrzysty odwłok. Zmian w zachowaniu nie zauważyłem. Poza ciągłym szarpaniem waty przez robotnice. Raz nawet widziałem jak wszystkie 3 naraz szarpały watę, a żadnej nie było przy królowej i potomstwie. Sorki, że takie długi post, ale nie chciałem przeoczyć żadnego ważnego dla sprawy faktu. :D

Re: szarpanie waty

: sob 13 paź, 2018
autor: Sentih
Nie mam pojęcia, co to może być. Radziłbym dokładniej je obserwować. Poza tym chyba dałeś za mało waty.